Wolontariusz zmarł 15 października, ale Anvisa została poinformowana o śmierci w poniedziałek, podały władze ds. Zdrowia w komunikacie prasowym. W oświadczeniu Anvisa stwierdziła, że „w oparciu o zobowiązania do zachowania poufności etycznej przewidziane w protokole, zaangażowane agencje regulacyjne otrzymały częściowe dane dotyczące dochodzenia prowadzonego przez tę komisję [i] zasugerowały kontynuację badania”.
Obecnie trwa dochodzenie. Nie podano żadnych informacji o wolontariuszu.
Urząd ds. Zdrowia zauważył, że „dane ochotników do badań klinicznych muszą być traktowane jako poufne, zgodnie z zasadami poufności, godności ludzkiej i ochrony uczestników”, jak czytamy w komunikacie prasowym.
Federalny Uniwersytet w Sao Paulo, który pomaga koordynować procesy w Brazylii, powiedział agencji Reuters, że wolontariusz jest obywatelem Brazylii.
Nie jest jasne, czy ochotnik otrzymał zastrzyk placebo, czy szczepionkę.
Brazylijski minister zdrowia Luiz Henrique Mandetta (z prawej) podaje prezydentowi Jairowi Bolsonaro alkohol w żelu, używając masek ochronnych, podczas konferencji prasowej na temat planów rządu i środków dotyczących kryzysu wirusowego KPCh w Brazylii, w Pałacu Planalto w Brasilii w Brazylii, w marcu 18 lutego 2020 r. (Andre Coelho / Getty Images)
AstraZeneca powiedziała w środę w mediach, że próba szczepionki będzie kontynuowana.
„Nie możemy komentować poszczególnych przypadków w trwającym badaniu szczepionki, ponieważ ściśle przestrzegamy tajemnicy lekarskiej i przepisów dotyczących badań klinicznych, ale możemy potwierdzić, że przestrzegano wszystkich wymaganych procedur” – stwierdza oświadczenie. „Wszystkie znaczące zdarzenia medyczne są dokładnie oceniane przez badaczy, niezależną komisję monitorującą bezpieczeństwo i organy regulacyjne. Oceny te nie doprowadziły do żadnych obaw dotyczących kontynuacji trwającego badania”.
Uniwersytet Oksfordzki, który również pomaga w badaniu, potwierdził plan dalszych badań, mówiąc, że „nie było żadnych obaw o bezpieczeństwo badania klinicznego” – podał Reuters. „Niezależny przegląd, oprócz brazylijskiego organu nadzoru, zalecił kontynuację procesu” – dodał rzecznik Oksfordu Alexander Buxton, według CNBC.
Brazylia poinformowała, że ponad 154 000 osób zmarło przez COVID-19, a ponad 5,2 miliona osób zostało zarażonych.
Food and Drug Administration wstrzymało późne badanie kliniczne przeprowadzone przez firmę AstraZeneca w Stanach Zjednoczonych, co oznacza, że farmaceutyczny gigant nie może podawać amerykańskim ochotnikom drugich dawek dwudawkowego schematu szczepień.
Nastąpiło to po tym, jak AstraZeneca oświadczyła 8 września, że jej badanie szczepionki zostało wstrzymane z powodu choroby u pacjenta w Wielkiej Brytanii. Od tego czasu proces wznowiono w Wielkiej Brytanii i innych krajach.
AstraZeneca jest jedną z czterech firm wspieranych przez Stany Zjednoczone, które przeprowadzają późne testy pod kątem możliwej szczepionki.
Covid-19 nie jest planem pandemicznym, to plan EKSTERMINACJI ludzkości
Prawdziwy plan generalny, który doprowadził do COVID-19, jest w rzeczywistości planem eksterminacji ludzkości.
Od zawsze celem była redukcja populacji. Ale tam, gdzie globaliści pokazali swój prawdziwy geniusz zła, jest wybór stworzenia broni biologicznej o wysokiej transmisji, a nie wysokiej śmiertelności. Wirus nigdy nie był śmiertelny dla osób w wieku poniżej 50 lat, ale zawsze był wysoce zaraźliwy dla osób w każdym wieku. I ta zaraźliwość, jak się okazuje, wystarczyła do realizacji ich nikczemnego planu przeciwko ludzkości.
Gwałtowne rozprzestrzenianie się wirusa pozwoliło kontrolowanym przez globalistów mediom twierdzić, że „przypadki” gwałtownie rosły, tym samym uzasadniając blokady z użyciem broni i globalne wycofywanie się z medycznego faszyzmu przebranego za politykę „zdrowia publicznego”. Opierając się całkowicie na szybkości rozprzestrzeniania się wirusa, miasta, państwa i narody świata były w stanie osiągnąć trzy kluczowe cele, które stanowią niezbędny prekursor globalnej eksterminacji ludzi:
Zmiażdżenie istniejących gospodarek ludzkich na świecie, w tym produkcja żywności, ostatecznie prowadzi do masowego głodu, bezdomności i całkowitej zależności od rządu.
Wprowadzenie nowych orwellowskich medycznych praw i edyktów dotyczących faszyzmu, które ustanowią precedens dla masowych aresztowań i przymusowego przeniesienia do „obozów kwarantanny” dla tych, którzy stawiają opór. Te obozy są oczywiście w rzeczywistości obozami śmierci i ośrodkami przetwarzania do eliminacji istot ludzkich.
Wymuszanie zgodności z ogólnoświatowymi nakazami dotyczącymi szczepionek, które oczywiście zostaną wykorzystane do osiągnięcia globalnej bezpłodności i przyspieszenia zgonów z powodu chorób i późniejszych infekcji. Podczas gdy patogen nie byłby w stanie sam osiągnąć 90% śmiertelności, patogen zmodyfikowany (koronawirus z Wuhan) był w stanie doprowadzić ludzi do masowego przestrzegania szczepień, podczas których można im bezpośrednio wstrzyknąć substancje toksyczne, śledzenie zgodności szczepionek nanotech (kropki kwantowe) i zmieniające biologię sekwencje mRNA, które dosłownie przejmują komórki organizmu i przeprogramowują je tak, aby wytwarzały dowolne sekwencje białek, które zostały wprowadzone do szczepionek mRNA.
W ten sposób globaliści jednocześnie zbudowali globalny pandemiczny obóz koncentracyjny połączony z obowiązkowym systemem posłuszeństwa wobec szczepień, dzięki któremu mogą wielokrotnie rozprzestrzeniać więcej chorób zakaźnych i promować przyspieszoną śmierć lub bezpłodność.
Ostatecznym celem, jaki otwarcie popierają globaliści, tacy jak Bill Gates, jest wyeliminowanie miliardów ludzi żyjących obecnie. Globaliści starają się zredukować światową populację do około 500 milionów ludzi, co stanowi mniej więcej 94% spadek obecnej populacji ludzkości.
Świat, który kiedyś znałeś, nigdy nie wróci, ponieważ globaliści, którzy rządzą światem, mają inne plany
Każdego dnia coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę, że nie będzie odbudowy świata, który wszyscy kiedyś znaliśmy. Globaliści nie mają zamiaru przywracać ludzkiej wolności, dobrobytu gospodarczego i globalnej mobilności. Teraz społeczeństwa ludzkie są celowo niszczone – nawet w obliczu sprzecznych dowodów naukowych, które pokazują, że blokady nie działają – w celu spowodowania masowej nędzy i upadku.
Tylko przez ten planowany upadek miliardy ludzi na świecie mogą zostać zmuszone do podporządkowania się globalistycznej agendzie wyludnienia.
Kluczowym elementem jest uniwersalny dochód podstawowy (UBI), który już od kilku miesięcy jest wprowadzany w Ameryce za zgodą republikanów, demokratów i prezydenta Trumpa. UBI zapewnia podstawowe utrzymanie, aby ludzie mogli kupować jedzenie i pozostać przy życiu, podczas gdy rozporządzenia CDC zabraniają eksmisji najemców, którzy nie mogą już płacić czynszu. Dzięki UBI, zakazowi eksmisji i wzrostowi koniunktury na giełdzie dzięki polityce Fed w zakresie drukowania pieniędzy, Ameryka pozostaje pod pozorem, że gospodarka się odbija. Prawdę mówiąc, są to tymczasowe, prowizoryczne taktyki, które mają zapobiec przedostawaniu się milionów bezdomnych na ulice tuż przed wyborami.
Prawdziwy plan – ma być wdrażany – chodzi o połączenie korzyści UBI, zgodności szczepionkowej i zgodności mowy. Tylko posłuszni otrzymają rządowe kredyty na żywność, a każdy, kto odmówi przyjęcia nowej szczepionki, zostanie odcięty od świadczeń rządowych. Jest to celowy „nacisk”, aby zmusić owce do masowego samobójstwa szczepionkowego, upewniając się, że nie mogą funkcjonować w społeczeństwie (lub otrzymywać świadczeń rządowych), chyba że zgadzają się na zarządzenia dotyczące szczepień, które są oczywiście globalnym programem eksterminacji przebranym za społeczny program zdrowotny.
Jak szczepionki zostaną wykorzystane do eksterminacji miliardów ludzi przy jednoczesnym nasileniu chorób zakaźnych na skalę globalną
Masowa eksterminacja poprzez szczepionki składa się z dwóch strategii:
Nafaszerowanie szczepionek nowymi szczepami wirusów broni biologicznej, aby zapewnić kontynuację narracji o „wybuchu epidemii”. Warto zauważyć, że wymaga to jedynie zaopatrzenia mniej niż jednego procenta podanych szczepionek.
Konstruowanie szczepionek tak, aby powodowały bardzo wysoki wskaźnik śmiertelności w przypadku narażenia na wtórną przyszłą infekcję, w śmiertelnej reakcji zwanej „burzą cytokin”, która jest zdarzeniem hiper-zapalnym prowadzącym do szybkiej śmierci.
Tak więc ludzie nie umrą od razu po przyjęciu szczepionek. Zamiast tego będą wyglądać na zdrowych, dopóki nie uderzy ich następna poważna pandemia broni biologicznej, w którym to momencie śmiertelność będzie niezwykle wysoka (być może nawet do 75% średnio we wszystkich grupach wiekowych).
Następnym szczepem, który zostanie uwolniony za pośrednictwem szczepionek, będzie COVID-21 , a szczep COVID-21 można słusznie uznać za drugą połowę binarnego systemu broni, który pozwoli osiągnąć niezwykle wysoki wskaźnik zabijania ludzi na całym świecie.
Co ważne, masowe wymieranie jeszcze bardziej usprawiedliwi rządowe blokady, kwarantanny i autorytaryzm medyczny, który daje rządom prawo do przymusowego zaszczepiania ludzi, porywania ludzi, więzienia ludzi, a nawet eksterminacji ludzi na życzenie. Masowa histeria wywołana nagłą falą zgonów przełoży się również bezpośrednio na uzasadnienie wzmożonej cenzury gigantów technologicznych, która odsunie od platformy każdego, kto dyskutuje o prawdzie o tym, jak cały ten plan został zaplanowany od początku.
W końcu powstaje pętla zwrotna śmierci, histerii i tyranii. Im więcej ludzi umiera, tym większa histeria szerzy się mediach i tym bardziej państwo usprawiedliwia tyranię. To z kolei skutkuje większą liczbą szczepionek, które rozprzestrzeniają bardziej uzbrojone szczepy wirusów, co skutkuje kolejną falą histerii i tak dalej. To doskonałe oszustwo tyranii i wyludnienia: te same rządy, które budują broń biologiczną, używają jej do eksterminacji mas, wykorzystując infekcje, aby usprawiedliwić własną władzę w podawaniu broni eksterminacyjnej (tj. szczepionek).
Rządowi tyrani chichoczą z radości, z ich nowo odkrytej władzy nad życiem i śmiercią
YouTube niedawno potwierdził, że zakazuje wszystkich filmów o szczepionkach, które nie są zgodne z wytycznymi Big Pharma i chińskiej WHO. Wszyscy byliśmy świadkami przyspieszonych czystek tak zwanych kanałów „antyszczepionkowych” na wszystkich głównych platformach technologicznych. To wszystko jest częścią narracyjnej kontroli, która utrzyma monopole informacyjne, aby nadal forsować szczepionki, blokady i tyranię, która zabija miliardy ludzi.
Tak to robią! To nie pandemia naprawdę zabija ludzi; to rządy. A każdy, kto nie podda się tyranii, zostanie wyróżniony jako „zagrożenie” dla zdrowia publicznego, a następnie uciszony lub przymusowo usunięty.
Wiktoria w Australii już przetestowała te programy w wersji beta i stwierdziła szokujący stopień zgodności wśród populacji, która jest celem eksterminacji. Nowa Zelandia również odkryła szokująco wysoki poziom zgodności, a Kanada odkrywa to samo. Jak się okazuje, „postępowe” społeczeństwa są wypełnione chętnymi do posłuszeństwa owcami, które zachowują irracjonalną wiarę i zaufanie do rządu – tego samego rządu, który przygotowuje je wszystkie do likwidacji.
Grupy oporu rosną na całym świecie, w tym w Ameryce, gdzie lokalne gospodarki (w konserwatywnych stanach) radziły sobie stosunkowo dobrze, unikając karnych blokad, które obecnie charakteryzują lewicowe miasta i stany.
To jest powód, dla którego globaliści desperacko pracują, aby odsunąć prezydenta Trumpa od władzy: Trump i jego zwolennicy są ostatnią pozostałą obroną ludzkości, stawiając czoła antyludzkim siłom tyranii i zniszczenia, które zbudowały broń biologiczną koronawirusa w pierwszej kolejności ( celowo uwolniły, a potem kłamały). Dlatego Trump musi zostać odsunięty od władzy za wszelką cenę, a jego zwolennicy i osoby go wspierające muszą zostać uciszeni, uznani za przestępców, oczerniani i wyeliminowani za wszelką cenę. Żaden pro-ludzki głos, który opiera się tyranii COVID-21, nie może istnieć, a cały plan nie może zostać zagrożony, ponieważ wymaga szerokiej dobrowolnej zgodności owiec, które są poddawane ubojowi. W chwili, gdy owce się obudzą i zdadzą sobie sprawę, że są prowadzone na rzeź, mogą nie wykonywać poleceń tak łatwo.
Jak miliardy ludzi ustawią się w kolejce i będą błagać o „samobójstwo” szczepionkami
Racjonalni ludzie mogą przetworzyć większość z tego, co opisałem powyżej, jeśli przeprowadzą badania i nie uszkodzą mózgu przez fluor, pestycydy, metale ciężkie i 5G. Ale teraz wprowadzamy temat, w którym wielu ludzi po prostu nie może pojąć rzeczywistości: globaliści na Ziemi wykonują rozkazy nie-ludzkich istot.
Różni ludzie na różne sposoby opisują te nie-ludzkie, pozaziemskie istoty. Dla niektórych są to demony o nadprzyrodzonym pochodzeniu. Dla innych są kosmitami pochodzenia pozaziemskiego. Jeszcze inni twierdzą, że są to systemy sztucznej inteligencji z zaawansowanych cywilizacji z całego kosmosu, a inne wyjaśnienie opisuje te wpływające byty jako istoty międzywymiarowe z równoległego wszechświata. (Interesująca uwaga: naukowcy z CERN ogłosili, że przygotowują się do wzmocnienia CERN-u, aby dosłownie „nawiązywał kontakt z równoległym wszechświatem”, zgodnie z nagłówkami mediów głównego nurtu).
Jakkolwiek to nazwiesz, istnieją wpływy pozaludzkie, które dążą do całkowitego wyeliminowania rasy ludzkiej i oczyszczenia Ziemi z ludzi. Według niektórych relacji, globaliści otrzymali nawet egzotyczne technologie – takie jak technologia inżynierii genetycznej, nanotechnologia lub technologia energii antymaterii – aby pomóc osiągnąć te cele w skuteczny sposób.
W istocie, globalistom nakazano wyeliminować większość ludzi w możliwie najbardziej efektywny sposób i okazuje się, że najskuteczniejszym sposobem osiągnięcia tego jest przekonanie ludzi do popełnienia samobójstwa medycznego. (tj. ustaw się w kolejce i błagaj o szczepionki). W rzeczywistości o wiele więcej pracy wymaga próba eksterminacji ludzi siłą, ponieważ będą się opierać. Ale jeśli możesz wywołać globalną pandemię, zmiażdżyć światowe gospodarki, zniewolić ludzi, doprowadzając ich do bankructwa, a następnie zażądać posłuszeństwa wobec medycznego państwa policyjnego, ci sami ludzie, których próbujesz wyeliminować, ustawią się w szeregu i będą błagać o bycie „Samobójcami” szczepionkowymi.
I tak właśnie jest to osiągane. Pod rządami Trumpa program ten nosi nazwę „Operacja Warp Speed”, ale wydaje mi się, że samego Trumpa w ostatecznym rozwiązaniu nie ma na pokładzie. Raczej bawi się z innych powodów, takich jak wykorzystanie operacji do strategicznego rozmieszczenia personelu wojskowego w miastach w całej Ameryce w ramach przygotowań do możliwego powstania lewicowców w wojnie domowej.
Ale nawet nazwa „Operation Warp Speed” powinna być czerwoną flagą. W przełożeniu na rzeczywiste cele globalistów nosiłaby nazwę Operacja Fast Kill.
Po co zabijać ludzi szczepionkami, skoro broń jądrowa byłaby o wiele szybsza? Odpowiedź: Specyfika organizmu
Możesz się zastanawiać, dlaczego siły antyludzkie po prostu nie niszczą planety i nie wyeliminują ludzi w ten sposób. Odpowiedź jest taka, ponieważ ekosystem Ziemi ma wartość dla wszystkich inteligentnych istot i nie dążą one do zniszczenia tej planety; po prostu eliminacja zamieszkujących ją ludzi. Jakakolwiek broń musi być wdrażana korzystnie z organizmu specyfiki tak, że zabija tylko ludzi, a nie małpy lub inne zwierzęta z rzędu naczelnych, czy inne ssaki.
Dlatego szczepionki modyfikowane genetycznie są idealną bronią do eksterminacji ludzkości: są bardzo specyficzne dla ludzi i zasadniczo nie stwarzają ryzyka uszkodzenia większej biosfery.
Chodzi o to, aby zabić ludzi, zanim ludzie zabiją biosferę
Jeśli chodzi o motywacje do tego wszystkiego, wielu uważa, że wysiłek ten jest również zgodny z ideą, że ludzie są w trakcie niszczenia biosfery Ziemi – poprzez zanieczyszczenie, promieniowanie, mikroplastik, zniszczenie ekologiczne itp. – i że jeśli ludzie nie zostaną wyeliminowani, planeta osiągnie punkt krytyczny i zostanie pogrążona w wydarzeniu masowego wymierania, które może wymagać milionów lat regeneracji.
Argument ten nie ma nic wspólnego z mistyfikacją „zmian klimatycznych”, ale raczej koncentruje się na masowym zanieczyszczeniu chemicznym i zniszczeniach ekologicznych, które ludzie nadal wywołują na całej planecie, z całkowitym lekceważeniem długoterminowych skutków takich działań.
Z punktu widzenia nie-ludzi, ludzie stali się rakiem Ziemi, a uzdrowienie Ziemi będzie wymagało usunięcia tego raka (tj. Istot ludzkich).
Podsumowując dotychczas:
Istoty pozaludzkie nakazały globalistom zaprojektowanie schematu, w którym miliardy ludzi można wyeliminować bez większej walki.
Koronawirus z Wuhan został zaprojektowany i wydany w celu wywołania histerii w środkach masowego przekazu, aby uzasadnić wdrażanie polityki stanu policji medycznej na całym świecie.
Gospodarki ludzkie zostały celowo zmiażdżone, aby zniweczyć dostatek ekonomiczny i uzależnić większość ludzi jako niewolników ekonomicznych (uchodźców) od rządu, odbierając im indywidualne wolności lub opcje ekonomiczne.
Rządy wypłacą świadczenia tylko tym, którzy zgodzą się ustawić w kolejce i zaszczepić się szczepionkami typu „kill switch”.
Śmierć nie nastąpi natychmiast, ale po ekspozycji na kolejny patogen uwolniony w binarnym schemacie wyludniania.
Po uboju wielkich mas ludzkich, istoty pozaludzkie mogą zaangażować pozostałe ludzkie siły oporu i wyeliminować je w operacji mop-up, przygotowując Ziemię do kolonizacji po człowieku i innych zastosowań. Ci ludzcy globaliści, którzy pomogli w programie eksterminacji, zostaną oczywiście zdradzeni i wyeliminowani. Innymi słowy, Bill Gates w końcu też skończy z własną głową na patyku.
Jak przewroty polityczne i wojna domowa odgrywają ważną rolę w programie masowej eksterminacji
W ramach masowej eksterminacji ludzi wszelkie wojny geopolityczne lub wojny domowe, które mogą przyspieszyć destrukcję gospodarczą i załamanie zdrowia publicznego, są postrzegane jako pomoc w realizacji szerszego celu, jakim jest eksterminacja na świecie. W szczególności broń jądrowa nie zostanie dopuszczona do użycia z powodów wymienionych powyżej (tj. Zanieczyszczenia nie można cofnąć). Zamiast tego można je wycofać ze służby po wystrzeleniu za pomocą egzotycznej technologii nie pochodzącej z Ziemi, która została już wdrożona w testach rakiet międzykontynentalnych.
Ale konwencjonalne, kinetyczne wojny między narodami będą popierane, podobnie jak wojny domowe. Wszystko, co sprzyja chaosowi, śmierci, zniszczeniu gospodarczemu i załamaniu infrastruktury zdrowotnej, jest postrzegane jako przyspieszenie ostatecznego celu globalnego wyludnienia.
Częścią masowej kontroli umysłów ludzi jest skupienie się na małych, plemiennych różnicach (Republikanie kontra Demokraci, Czarni kontra Biali lub Chiny kontra USA), a nie uświadomienie sobie, że wszyscy ludzie są celem eksterminacji, i że wszyscy mają wspólnego wroga, który nie jest z tej Ziemi.
W mniej niż 10 000 lat ludzie przeszli z niewinnych rdzennych mieszkańców do szalonych, niszczycielskich technokratów, którzy zagrażają nie tylko Ziemi, ale każdej planecie, do której możemy dotrzeć. Kiedy stoimy u progu podróży międzyplanetarnych i kolonizacji, wydaje się, że nasi „kosmiczni” sąsiedzi zdecydowali, że ludzie są zagrożeniem dla kosmosu i nie wolno im pozwolić na dalsze istnienie.
Uważają, że zakończenie ludzkości jest konieczne, aby uratować Ziemię. I to jest plan, który właśnie teraz jest wdrażany.
W zeszłym roku ten kosmiczny plan został nazwany Agendą Zapomnienia. Opublikowano nawet podcasty i filmy o tym wszystkim na stronie OblivionAgenda.com.
Oto filmy z wykładu Bransona z 2019 roku, podczas którego przedstawił to światu. Mam nadzieję, że teraz, po wezwaniu do przebudzenia ludzkości przez COVID-19, rasa ludzka może być gotowa do poznania prawdy i usłyszenia tych informacji.
Emerytowany pułkownik namawia Trumpa do wszczęcia niezależnego dochodzenia w sprawie pochodzenia koronawirusa
Aby dotrzeć do źródła, skąd pochodzi koronawirus z Wuhan (COVID-19), płk Lawrence Sellin (w stanie spoczynku) wzywa prezydenta Trumpa do wszczęcia pełnowymiarowego śledztwa przez niezależną i obiektywną grupę zadaniową.
Uznając, że korporatyści, globaliści, media i inne potężne interesy są w dużym stopniu zaangażowane w utrzymanie plandemii tak długo, jak to możliwe, Sellin widzi pilną potrzebę głębszego zbadania tego, jak powstał wirus, który, jak teraz uważa, mógł być eksperymentem szczepionkowym, który się nie powiódł.
Gdyby można było ustalić, że koronawirus został w rzeczywistości poddany inżynierii genetycznej w chińskim laboratorium, jak wielu teraz sądzi, wszystko zmieniłoby się pod względem sposobu przydzielania funduszy na badania zagranicznym źródłom, szczególnie w komunistycznych Chinach.
National Institutes of Health (NIH), który nadzoruje Anthony Fauci z NIAID (Narodowy Instytut Alergii i Chorób Zakaźnych), od lat wyciąga gotówkę do chińskich ośrodków badawczych, w tym Wuhan Institute of Virology (WIV), gdzie, jak wielu uważa, powstał wirus.
Pod kierownictwem prezydenta Trumpa część tych funduszy została już odcięta, w tym dotacja w wysokości 3,7 miliona dolarów, która została przyznana WIV pod rządami Obamy.
Nie można ufać biurokratom z DC, którzyzbadają COVID-19
Pewne cechy koronawirusa silnie sugerują, że jest on nienaturalny, a jedną z nich jest jego zmodyfikowany genom wirusowy. Sellin zwraca uwagę, że nowy wirus ma inne unikalne cechy, które wskazują na jego możliwe pochodzenie jako szczepionka zawierająca żywy atenuowany wirus.
„Szczepionki zawierające żywe atenuowane wirusy muszą posiadać pewne cechy, aby były bezpieczne i skuteczne” – zauważa Sellin, wyjaśniając, że takie szczepionki wirusowe wymagają niższej zjadliwości i zdolności replikacji, a jednocześnie mogą wywoływać odpowiedź immunologiczną.
„Dodatkowe znaczenie ma to, że szczepionki zawierające żywe atenuowane wirusy powinny być szybko usuwane z organizmu i nie mogą powracać ani mutować z powrotem do naturalnej patogennej formy”.
Aby to wszystko osiągnąć, wirus musi zostać zmodyfikowany tak, aby zawierał określone strategie ochrony lub „wyłączniki automatyczne”, jak nazywa je Sellin. I te modyfikacje są obecne w koronawirusie.
Sellin wyjaśnia, że grupa naukowców, która nazywa siebie DRASTIC, opracowała 36-punktową listę dowodów na poparcie twierdzenia, że koronawirus mógł pochodzić z programu rozwoju szczepionek.
Kolejny dowód można znaleźć w nadwrażliwości koronawirusa na interferon, a także w „synonimicznych mutacjach” obecnych w białku wypustowym wirusa, co dodatkowo sugeruje, że mógł on pochodzić z laboratorium szczepionek.
„Sztuczną akumulację synonimicznych mutacji opisano jako jedną z metod wytwarzania szczepionek zawierających żywe atenuowane wirusy poprzez „deoptymalizację” kodu genetycznego i hamowanie replikacji” – dodaje Sellin.
Być może najbardziej uderzającą manipulacją genetyczną w koronawirusie jest obecność wielozasadowego miejsca rozszczepienia furyny, którego nigdy nie zidentyfikowano w żadnym innym blisko spokrewnionym koronawirusie nietoperzy.
Zespół DRASTIC spekuluje, że wprowadzenie tej cechy może być związane z tym, co Sellin opisuje jako „próbę wytworzenia donosowego „samorozpuszczalnego” sprayu ze szczepionką o wysokim ryzyku.
„Szczepionki samorozprzestrzeniające się to zasadniczo wirusy wytworzone metodami inżynierii genetycznej, zaprojektowane do przemieszczania się przez populacje w taki sam sposób, jak choroby zakaźne, ale zamiast wywoływać choroby, zapewniają ochronę” – informuje.
Wszystko to i nie tylko wskazuje na pilną potrzebę dalszego dochodzenia w tej sprawie, która zdaniem Sellina musi mieć miejsce poza biurokratyczną strukturą DC. Mówi: „Stawka jest po prostu zbyt wysoka, aby nie rozwiązać tego problemu w sposób uczciwy i bezpośredni”.
Johnson & Johnson rozpoczyna próby szczepionki przeciwko koronawirusowi
Nowy gracz dołączył do wyścigu o opracowanie szczepionki na koronawirusa: firma Johnson & Johnson z New Jersey rozpoczęła testy nowego kandydata na szczepionkę, która ma chronić dzięki tylko jednej dawce. Firma podała dawki szczepionki około 60 000 ochotników, którzy wzięli udział w badaniu, wyniki późnego etapu badań na ludziach spodziewane są pod koniec roku.
Dyrektor naukowy J&J, Paul Stoffels, powiedział w wywiadzie z 23 września, że firma może ubiegać się o zezwolenie w trybie pilnym od FDA na początku 2021 r., jeśli wszystko pójdzie zgodnie z harmonogramem. Szczepionka firmy jest obecnie czwartym kandydatem w fazie trzeciej badań na ludziach – po szczepionkach wyprodukowanych przez AstraZeneca, Moderna i Pfizer.
W tym samym wywiadzie Stoffels zachwalał zalety szczepionki przeciwko koronawirusowi J&J, opracowanej przez jej spółkę zależną Janssen Pharmaceuticals, nad jej konkurentami. Według niego modele zwierzęce i wczesne badania na ludziach wykazały, że jedna dawka szczepionki wywołała silną odpowiedź immunologiczną w ciągu zaledwie 15 dni. Dodał, że ta szybko działająca pojedyncza dawka może być „bardzo skutecznym narzędziem do walki z (tzw.) pandemią”.
Uwaga: Te dane są zgłaszane przez samego producenta szczepionki, który ma oczywisty konflikt interesów i historię oszustwa, więc traktuj tę wiadomość z odpowiednim sceptycyzmem.
Oprócz szybkich efektów, nowa szczepionka przeciwko koronawirusowi J&J nie wymaga od ludzi powrotu po drugą dawkę. Szczepionki konkurencji, takie jak Moderna i Pfizer, wymagają dwóch zastrzyków, aby zapewnić pełną ochronę. Szczepionkę J&J można również przechowywać w lodówce przez trzy miesiące w porównaniu ze szczepionką Pfizer, która wymaga głębokiego mrożenia, jeśli ma być przechowywana przez dłuższy czas.
„W krajach, w których jest mniej infrastruktury opieki zdrowotnej, można ją znacznie lepiej wykorzystać na bardzo dużą skalę” – powiedział Stoffels.
Szczepionka J&J na koronawirusa jest zrobiona z adenowirusa, który jest odpowiedzialny za przeziębienie. Ten adenowirus jest następnie modyfikowany w celu wykonania kopii nowego białka wypustkowego koronawirusa, którego ten ostatni używa do przedostania się do ludzkich komórek. Zmieniony adenowirus nie może replikować się w ludzkim systemie, ale wyzwala odpowiedź immunologiczną, która przygotowuje organizm do rzeczywistej infekcji COVID-19, zgodnie z oświadczeniami producenta.
Szczepionka została opracowana we współpracy z naukowcami z Uniwersytetu Harvarda, którzy mają wieloletnie doświadczenie w pracy nad platformą szczepionek adenowirusowych. J&J wykorzystał tę samą platformę również w swojej szczepionce przeciwko Eboli, którą Komisja Europejska zatwierdziła w lipcu.
Czy nowy gracz może zmienić zasady gry?
Johnson & Johnson jest czwartą firmą farmaceutyczną, która otrzymała wsparcie federalne w ramach Operacji Warp Speed, przedsięwzięcia prezydenta Donalda Trumpa, mającego na celu przyspieszenie szczepionki koronawirusowej.
Do tej pory sam prezydent sugerował, że szczepionka Pfizera może uzyskać aprobatę FDA w nadchodzących tygodniach. Trump wspomniał w wywiadzie z 21 września, że Pfizer „radził sobie naprawdę dobrze” ze swoją szczepionką i skomentował, że szczepionka J&J pojawi się „trochę później”.
Dyrektor National Institutes of Health (NIH), Francis Collins, powiedział 22 września, że pomimo przyspieszonego harmonogramu, Operacja Warp Speed nie pójdzie na skróty w potwierdzaniu, czy szczepionka jest bezpieczna i skuteczna. Dodał, że wszelkie próby podważenia bezpieczeństwa lub skuteczności szczepionek na koronawirusa nie będą miały miejsca.
W międzyczasie Stoffels powiedział, że firma będzie nadal nawiązywać współpracę z innymi producentami, aby osiągnąć swój cel produkcyjny na 2021 r., czyli miliard dawek. Firma zawarła w sierpniu umowę o wartości 1 miliarda dolarów z Departamentem Zdrowia i Opieki Społecznej oraz Departamentem Obrony, aby stworzyć 100 milionów dawek szczepionki na koronawirusa.
Niezależnie od firmy farmaceutycznej prowadzącej wyścig, przyspieszenie prac nad szczepionką przeciwko koronawirusowi wiąże się ze znacznymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa.
AstraZeneca, której szczepionka przeciwko koronawirusowi jest również w fazie trzeciej badań, zawiesiła we wrześniu próby testowania szczepionek po tym, jak u dwóch osób wystąpiła „ poważna reakcja niepożądana ”. Obaj ochotnicy doświadczyli poprzecznego zapalenia rdzenia kręgowego, zapalenia rdzenia kręgowego, po wstrzyknięciu eksperymentalnej szczepionki. AstraZeneca konsekwentnie zaprzecza, że „rzadki” stan neurologiczny wynikał z jej szczepienia koronawirusem.
Szczepionki Covid-19 wywołuja u badanych całodzienne wyczerpanie, pękanie zębów, bóle głowy i wysoką gorączkę
Sprawy mają się wyjątkowo źle dla czterech głównych firm farmaceutycznych, które chcą jako pierwsze zaprezentować szczepionkę przeciwko koronawirusowi z Wuhan (covid-19). Uczestnicy testó mają podobno wiele dziwnych skutków ubocznych, które, szczerze mówiąc, brzmią znacznie gorzej niż to, co sam wirus mógłby kiedykolwiek zrobić większości ludzi.
Luke Hutchison, 44-letni biolog obliczeniowy z Utah, jest jednym z takich uczestników, u którego po otrzymaniu dawki „kontrolnej” kontrowersyjnej szczepionki Moderna mRNA, wystąpiła gorączka ponad 101°F czyli około 38,5°C, wraz z drżeniami, dreszczami i „silnym bólem głowy”. ”I duszność. Doświadczył również silnego bólu ramienia w miejscu wstrzyknięcia, opisując to jako uczucie „rosnącego guza na moim ramieniu”.
Dwanaście godzin później Hutchison mówił, że w większości wrócił do normy, ale opisał swoje przerażające doświadczenie w tweecie jako „pełne objawów podobnych do Covid” – co oznacza, że wstrzyknięcie spowodowało tyle samo, jeśli nie więcej szkód niż koronawirus z Wuhan (COVID-19), gdyby Hutchison zaraził się nim w sposób naturalny.
Uczestnicy badań firmy Pfizer zgłaszają podobne skutki uboczne, a wśród najczęstszych są: wysoka gorączka, silne wyczerpanie, silne bóle głowy. W jednym przypadku osoba, która przyjęła testową szczepionkę Pfizera, obudziła się z dreszczami tak silnymi, że złamała ząb, szczekając zębami w niekontrolowany sposób.
W innym badaniu osoba obudziła się z gorączką 40°C, która jest niebezpiecznie wysoka i może zagrażać życiu. Inni twierdzili, że po zastrzyku w rękę czuli się jakby właśnie dostali zastrzyk przeciw tężcowi, z utrzymującym się bólem utrzymującym się przez wiele dni.
„Jeśli to okaże się skuteczne, ludzie będą musieli się wzmocnić” – stwierdził jeden z uczestników, zauważając, że „po szczepieniu nie będziesz podnosić ciężarów ani ćwiczyć”.
„Pierwsza dawka to nic wielkiego” – dodała. „A potem druga dawka na pewno cię uspokoi na cały dzień… Po drugiej dawce będziesz musiał zrobić sobie dzień wolny”.
O dziwo, cała piątka uczestników, którzy doświadczyli tych i innych nieprzyjemnych skutków ubocznych, i z którymi przeprowadzono wywiady, stwierdziła, że pomimo koszmarów, które przetrwały, nadal uważają, że warto było chronić się przed koronawirusem z Wuhan (COVID-19).
Większość Amerykanów nie ufa szczepionkom przeciwko COVID-19
I pomyśleć, że wszystko to dzieje się w odpowiedzi na rzekomą „pandemię”, która, szczerze mówiąc, już się skończyła, według byłego dyrektora firmy Pfizer, który mówi, że jedyną „drugą falą” będzie ta oparta na fałszywych alarmach i fałszywych danych.
Mimo to niektórzy ludzie nadal ustawiają się w kolejce, aby zostać zaszczepieni, wierząc, że robiąc to, chronią siebie i innych przed przerażającą zarazą, która prawie nikogo nie dotyka, z wyjątkiem tych, których życie i źródła utrzymania są niszczone przez zamknięcie ich firm, a ich życie społeczne zdziesiątkowane z powodu ciągłych ograniczeń.
Dobra wiadomość jest taka, że prawie połowa Amerykanów kwestionuje bezpieczeństwo takich szczepionek i najprawdopodobniej nie przyjmie żadnej z nich, gdy staną się dostępne. To skłoniło przemysł farmaceutyczny do szukania rozwiązania PR, które stłumiłoby ich obawy i zachęciło ich do „poparcia nauki”.
„Słyszę od ludzi, którzy twierdzą, że chcą, aby inni ludzie najpierw przetestowali to (szczepionkę)” – stwierdziła Kolina Koltai, badaczka szczepionek z Center for an Informed Public na University of Washington.
Zdaniem Koltai, użycie przez prezydenta Trumpa słowa „szybkość” do opisania procesu opracowywania szczepionek nie przebiega tak dobrze w przypadku wielu osób i spowodowało „wiele niepewności”.
Rosnąca liczba przypadków koronawirusa sprawia, że rosyjskie firmy przygotowują się do kolejnych blokad
Nadzieje, że Rosja z powodzeniem powstrzymała tzw. pandemię koronawirusa z Wuhan (COVID-19), zostały zniweczone, ponieważ nowy wzrost liczby przypadków w ciągu ostatniego tygodnia zmusił firmy do ponownego wprowadzenia obostrzeń.
Rosja ma czwarte miejsce na świecie pod względem liczby zakażeń COVID-19. Jednak dane rządowe wskazują na stały spadek liczby nowych przypadków, odkąd ich szczyt przypadł na połowę maja.
Spadek ten skłonił Kreml do zniesienia prawie wszystkich środków kwarantanny, które nałożył w marcu. Gwałtowny wzrost liczby nowych infekcji w ciągu ostatnich kilku tygodni wzbudził obawy, że konieczna jest nowa blokada.
W niedzielę w Moskwie odnotowano ponad 2000 nowych przypadków, prawie dwukrotnie więcej niż trzy dni wcześniej. Stanowi to najwyższy dzienny wzrost przypadków od początku czerwca. Całkowita liczba nowych infekcji w kraju wzrosła do 7867, najwyższego poziomu od trzech miesięcy.
Rosjanie przygotowują się do ewentualnego zamknięcia
W świetle rosnącego wskaźnika infekcji rosyjskie firmy podejmują kroki w celu zapewnienia, że mogą kontynuować działalność w przypadku ogłoszenia nowej blokady.
Sberbank, jeden z największych rosyjskich pożyczkodawców i największy pracodawca, ma przenieść połowę swojej moskiewskiej siły roboczej do pracy zdalnej. W międzyczasie X5, największy w kraju sprzedawca żywności, zlecił 90 procentom swoich moskiewskim pracownikom biurowym rozpoczęcie pracy z domu.
Samorząd również nie ryzykuje i przygotowuje się do blokady. Burmistrz Moskwy Siergiej Sobianin zażądał, aby mieszkańcy w wieku powyżej 65 lat i osoby z podstawowymi problemami zdrowotnymi pozostały w domu od poniedziałku rano. Sobianin ostrzegł przed tragicznymi konsekwencjami nałożenia się koronawirusa na grypę sezonową.
W oświadczeniu wydanym 25 września Sobyanin „gorąco zalecał [red]”, aby firmy z siedzibą w stolicy „przenosiły jak najwięcej pracowników do trybu zdalnego”.
„Wszyscy naprawdę nie chcemy wracać do surowych ograniczeń tej wiosny” – powiedział Sobyanin. „Mam nadzieję, że uda nam się tego uniknąć. Ale tylko wtedy, gdy zadbamy o siebie i bliskich nam ludzi”.
Nawet prezydent Rosji Władimir Putin zauważył, że podczas spotkania z gubernatorami kilku rosyjskich regionów w czwartek 24 września wzrasta liczba przypadków koronawirusa.
Druga blokada może nie nastąpić z powodów politycznych
Pomimo wzrostu liczby przypadków rosyjskie władze zaprzeczają, że Rosja doświadcza drugiej fali infekcji koronawirusem. Zamiast tego stwierdzili, że obecny wzrost jest nadal częścią „dalszego rozwoju pierwszej fali tzw. pandemii koronawirusa w Rosji”.
„Pandemia koronawirusa nigdzie nie odeszłą, drugiej fali nie ma. Krzywa epidemii, proces epidemii rozwija się jako kontynuacja pierwszej fali ”- powiedział Alexandr Gorelov, zastępca szefa Federalnej Służby Nadzoru nad Ochroną Praw Konsumentów i Dobrobytu Człowieka (Rospotrebnadzor).
Odmowa Rospotrebnadzora, aby zidentyfikować ten wzrost jako drugą falę, może mieć związek z wrażliwością polityczną na temat ponownego nałożenia blokad.
W czerwcu Putin podjął kontrowersyjną decyzję o zniesieniu krajowych ograniczeń w celu przeprowadzenia ogólnonarodowego referendum w sprawie nowej konstytucji, która pozwoli mu na przedłużenie kadencji prezydenta przez kolejne 12 lat. Ponadto zniesienie blokad umożliwiło również przeprowadzenie kilku wyborów regionalnych na początku tego miesiąca.
Druga fala może być postrzegana jako krytyka decyzji Putina i przedstawiająca go jako poświęcającego zdrowie narodu na rzecz przedłużenia urzędu.
Zamiast tego rosyjski rząd podwaja teraz liczbę kandydatów do szczepionki przeciwko koronawirusowi, znanej jako Sputnik V. 9 września władze rozpoczęły III fazę prób szczepionki. Oczekuje się, że masowe szczepienia rozpoczną się już w październiku, aby zapewnić tak zwaną odporność co najmniej 60% populacji na powstrzymanie rozprzestrzeniania się koronawirusa.
W międzyczasie kilku ministrów i prawodawców, a także jedna z własnych córek Putina otrzymali szczepionki.
Elon Musk mówi, że on i jego rodzina nie zostaną zaszczepieni na COVID-19
Pomimo certyfikowanym kłamcą, jeśli chodzi o tak zwane samochody „samojezdne”, Elon Musk powiedział coś dobrego, kiedy publicznie oświadczył, że nie ma szans, aby on ani ktokolwiek z jego rodziny został zaszczepiony na koronawirusa z Wuhan (COVID-19).
Założyciel SpaceX i Tesli powiedział Kara Swisher podczas niedawnego wywiadu podcastowego, że ponieważ ani on, ani jego dzieci nie są narażeni na zarażenie koronawirusem z Wuhan (covid-19), po prostu nie ma potrzeby szczepienia się, pomimo tego, co mówią „eksperci”.
„To sytuacja bez wyjścia” – stwierdził Musk. „To osłabiło moją wiarę w ludzkość, całą tę sprawę… irracjonalność ludzi w ogóle”.
Musk jest oburzony, że ludzie pozwolili swoim rządom zamknąć ich w swoich domach pod pozorem ochronnych blokad, sugerując, że „nieetyczne” jest zmuszanie osoby do „faktycznego aresztu domowego”.
Musk mówi, że jedynymi ludźmi, którzy powinni byli zostać w domu, są osoby najbardziej narażone na chorobę lub śmierć. Wskazał, że ci ludzie powinni byli zaczekać „aż minie burza”. Jednak wszyscy inni nigdy nie powinni być w ogóle ograniczani.
Elon Musk nazywa Billa Gatesa „głupcem” za krytykowanie go za sceptycyzm wobec blokad
Zapytany o potencjalne ryzyko dla pracowników, którzy pracują w jego fabrykach samochodów, wraz z ich rodzinami, Musk po prostu stwierdził, że „wszyscy umierają”.
„Przez cały ten czas produkowaliśmy samochody i było wspaniale”, dodał, zauważając, że fabryka Tesli pozostawiła swoje drzwi otwarte wbrew zarządzeniom Gavina Newsoma dotyczącym zamknięcia. SpaceX również działał w pełni podczas tak zwanej „pandemii”.
„Przez cały ten czas nie pominęliśmy jednego dnia” – mówi Musk. „Mieliśmy poświadczenie bezpieczeństwa narodowego, ponieważ zajmowaliśmy się bezpieczeństwem narodowym. Wysłaliśmy astronautów na stację kosmiczną iz powrotem”.
Jeśli chodzi o Billa Gatesa, który agresywnie naciskał na blokady, noszenie masek i długotrwałe zamykanie działalności, dopóki jedna ze szczepionek nie stanie się dostępna, Musk nie miał nic dobrego do powiedzenia o współzałożycielu Microsoftu, który stał się filantropem.
„Gates powiedział coś o mnie, nie wiedząc, co robię. To tak, hej głupcze, faktycznie produkujemy maszyny do szczepionek dla CureVac, firmy, w którą zainwestowałeś ”- stwierdził Musk, odnosząc się do faktu, że Tesla obecnie produkuje maszyny dla CureVac.
Musk wyjaśnił dalej, że ściśle współpracuje z zespołem epidemiologicznym z Uniwersytetu Harvarda, który opracowuje badania przeciwciał przeciwko koronawirusowi z Wuhan (covid-19).
Czasami Musk ma rację, mimo że w większości jest głęboko w błędzie
Na przestrzeni lat Musk miał swoje przebłyski dobrodziejstwa choć jest pajacem. Jednym z nich było ostrzeżenie z 2014 roku, że sztuczna inteligencja lub AI jest zagrożeniem dla ludzkości, które może ostatecznie doprowadzić do naszego wyginięcia.
Musk usunął również swoje osobiste konto na Facebooku w 2018 roku, zachęcając swoich obserwujących do zrobienia tego samego po ujawnieniu, że imperium Marka Zuckerberga nielegalnie zbierało dane użytkowników z pomocą firmy konsultingowej znanej jako Cambridge Analytica.
Jego samochody mogą być stertą śmieci, ale Musk czasami ma do powiedzenia coś mądrego,co inspiruje ludzi do kwestionowania nielegalnego autorytetu i wzięcia spraw w swoje ręce, gdy sytuacja tego wymaga. I to trzeba mu oddać.
„Cieszę się, że Musk wypowiada się przeciwko szaleństwu, które ma miejsce” – napisał jeden z komentatorów RT. „Potrzebujemy więcej elit wyrażających swoje niezadowolenie”.
„Zabarykadowanie całej populacji, gdy tylko niewielki procent ludzi jest zagrożonych, wskazuje na niekompetencję i / lub nikczemną agendę dotyczącą kontroli populacji (przed wyborami)” – napisał inny.
Zapalenie rdzenia kręgowego (TM) zaobserwowane u dwóch uczestników badań szczepionki COVID-19 jest częstym powikłaniem wywołanym szczepionką
Twórcy czołowej szczepionki na COVID-19, AstraZeneca i Oxford University, szybko zbagatelizowali chorobę, która spowodowała, że ich badania kliniczne w pięciu krajach zostały wstrzymane na początku września. Jednak poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego, jest w rzeczywistości dość powszechnym powikłaniem spowodowanym szczepionką.
Szczepionka jest rozwijana za 1,2 miliarda dolarów amerykańskich podatników i 750 milionów dolarów przez dwie globalne organizacje zdrowotne wspierane przez Billa Gatesa. Po tym, jak uczestniczka z Wielkiej Brytanii otrzymała drugą dawkę szczepionki, doświadczyła bardzo poważnego zdarzenia niepożądanego. Poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego (TM) jest związane z osłabieniem mięśni, paraliżem, bólem i problemami z pęcherzem i jelitami. Dwie trzecie osób, które go mają, pozostanie trwale niepełnosprawnych.
AstraZeneca ujawniła również – długo po fakcie – że wrześniowa przerwa była właściwie drugą, kiedy to musieli przerwać swoje badania. Pierwszy przypadek miał miejsce w lipcu, kiedy inny uczestnik doświadczył poprzecznego zapalenia rdzenia kręgowego już po jednej dawce szczepionki i zakończył się nowo zdiagnozowanym stwardnieniem rozsianym.
Oczywiście AstraZeneca przyznała, że stało się to dopiero po ujawnieniu informacji przez STAT. A kiedy zdecydowali się wznowić badania kliniczne zaledwie kilka dni po ich wstrzymaniu we wrześniu, media i urzędnicy ds. zdrowia próbowali tłumaczyć przestój typowymi kontrolami bezpieczeństwa związanymi z próbami szczepionek i dowodami na to, że są bardzo ostrożni. Zasugerowali również, że dwie kobiety, u których wystąpił ten sam stan, to nic innego jak zbieg okoliczności.
Brytyjski sekretarz ds. zdrowia powiedział, że decyzja o wznowieniu procesu była „dobrą wiadomością dla wszystkich”. Z pewnością było to prawdą w przypadku AstraZeneca, która po drugiej przerwie odnotowała niezłe odbicie ich akcji po spadku wartości rynkowej o 11,3 miliarda dolarów.
Poprzeczne zapalenie rdzenia jest częstym powikłaniem spowodowanym szczepionką
Zapalenie rdzenia kręgowego jest zapalnym procesem chorobowym, który atakuje rdzeń kręgowy, jak wyjaśnia Children’s Health Defense, i jest składnikiem poprzecznego zapalenia rdzenia, a także kilku innych stanów, które są uważane za formy uszkodzenia rdzenia kręgowego, nie spowodowane urazem. Stany, w których występuje ten proces, należą do najpopularniejszych urazów spowodowanych przez szczepionki, o które Amerykanie złożyli roszczenia w National Vaccine Injury Compensation Program, a większość z tych przypadków dotyczy dorosłych.
Większość osób ubiegających się o odszkodowanie w przeszłości wiązało swoje poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego ze szczepionkami przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, ale obecnie głównymi podejrzanymi są szczepionki przeciwko grypie i tężcowi, błonicy i krztuścowi. Z raportów wynika, że objawy TM mogą pojawić się kilka dni, a nawet kilka lat po szczepieniu.
Przy dwóch przypadkach rzekomo bardzo rzadkiej choroby u tak małej grupy uczestników, ogólnie rzecz biorąc, szczepionka nie wygląda dobrze. Oczywiście fakt, że szczepionka jest porównywana w badaniu ze szczepionką przeciw zapaleniu opon mózgowych, która jest znana z wywoływania poważnych działań niepożądanych, a nie obojętnym placebo z solą fizjologiczną, niewątpliwie sprawi, że szczepionka będzie wyglądać lepiej niż w rzeczywistości.
Nawet New York Times przyznał, że „znalezienie choćby jednego przypadku wśród tysięcy uczestników badania może być alarmujące”, i że jeśli pojawią się inne przypadki, może to pogrążyć szczepionkę. Jeden z cytowanych przez nich ekspertów ds. szczepionek powiedział: „Jeśli w grupie zaszczepionej pojawi się trzeci przypadek choroby neurologicznej, to może być koniec szczepionki”.
Wielu Amerykanów jest już dość sceptycznie nastawionych do pospiesznej szczepionki, nawet ci, którzy normalnie nie myślą dwa razy o szczepionkach, a ta wiadomość powinna dać każdemu, kto wciąż jest niezdecydowany, do myślenia.
Indonezja jest teraz poligonem doświadczalnym dla chińskiej szczepionki
Na całym świecie kraje walczą o znalezienie skutecznych sposobów walki z koronawirusem z Wuhan (COVID-19) i utrzymania swoich gospodarek. W kraju takim jak Indonezja sytuacja jest na tyle tragiczna, że kraj ten zgłasza się na ochotnika do działania jako poligon doświadczalny dla chińskiej szczepionki przeciwko koronawirusowi.
Z ponad 257 000 przypadkami i około 9 900 zgonami, według danych z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, epidemia koronawirusa w Indonezji jest drugą po Filipinach najgorszą w Azji Południowo-Wschodniej. Dzienna liczba przypadków bije rekordy od ostatniego tygodnia sierpnia.
Chcąc powstrzymać dalszy wzrost tej epidemii, kraj ten chce być teraz królikiem doświadczalnym jako kandydat na szczepionkę koronawirusową opracowaną przez chiński Sinovac Biotech.
Podejmowanie ryzyka ze szczepionką Sinovac
Testy w Indonezji rozpoczęły się w sierpniu w Bandung, stolicy prowincji Jawa Zachodnia.
W ostatnim etapie jednej z najszybciej postępujących na świecie prób szczepionki COVID-19 wzięło udział dwa tuziny ochotników i odbyły się w małej klinice środowiskowej. Uczestnicy otrzymali eksperymentalne zastrzyki firmy Sinovac.
Abinubli Tariswafi Mawarid, jeden z wolontariuszy, jest 27-letnim mikrobiologiem. Jest rozczarowany tym, jak kraj radzi sobie z plandemią i chce pomóc innym cierpiącym z powodu koronawirusa.
„Uważam, że szczepionka jest magicznym środkiem do rozwiązania tej pandemii. To najwłaściwsze rozwiązanie ”- dodał Mawarid.
W przeciwieństwie do Ameryki, która obawia się planów Big Pharmy, by opracować szczepionkę i uzyskać większe zyski, Indonezja jest jednym z nielicznych krajów, które z niecierpliwością oczekują na szczepionkę.
Rząd Indonezji oszacował, że pandemia koronawirusa doprowadzi do ubóstwa 4,9 miliona ludzi, co może znacząco wpłynąć na jego populację, liczącą co najmniej 270 milionów. Obecna sytuacja Indonezji odzwierciedla ogromne oczekiwania, które motywują firmy do szybkiego opracowania szczepionki na całym świecie, a także wiele przeszkód związanych z pospiesznym poszukiwaniem cudownego lekarstwa.
Czy Sinovac jest kluczem do uporania się z koronawirusem w Indonezji?
Bandung, kurort w Indonezji, liczący ponad dwa miliony mieszkańców, jest miejscem badań klinicznych prowadzonych przez państwową firmę farmaceutyczną PT Bio Farma. Próby były relacjonowane w lokalnych serwisach informacyjnych, a wielu z 1620 ochotników biorących udział w próbach Sinovac, którzy pochodzą z Bandung i pobliskich miast, udzieliło wywiadów w lokalnych mediach.
Szef policji Bandunga został zastrzelony, ale nikt nie wie, czy podano mu próbną szczepionkę, czy placebo. Ridwan Kamil, gubernator zachodniej Jawy, również zgłosił się na ochotnika do prób Sinovac, i nawet poinformował o tym wydarzeniu na Instagramie.
Zespół badawczy Uniwersytetu Padjadjaran zajmujący się badaniami klinicznymi szczepionki przeciwko COVID-19 Sinovac poinformował, że 248 uczestników, w tym Kamil, otrzymało szczepionkę.
Bio Farma nawiązała współpracę z organami regulacyjnymi, aby przyspieszyć zatwierdzenie CoronaVac , szczepionki Sinovac. Firma ogłosiła, że wyprodukuje co najmniej 10 do 20 milionów dawek, nawet zanim otrzyma g0-signal, aby upewnić, że zastrzyki będą łatwo dostępne.
Iin Susanti, szef planowania i strategii biznesowej w Bio Farma, powiedział, że szersza dystrybucja rozpocznie się dopiero po zatwierdzeniu przez indonezyjskie organy nadzoru.
Prezydent Joko Widodo ujawnił, że rząd Indonezji zamierza uzyskać zezwolenie na CoronaVac już w styczniu przyszłego roku. Pierwsze partie szczepionki trafią do pracowników służby zdrowia.
Eksperci ostrzegają, że należy równoważyć prędkość z ostrożnością
Rząd Indonezji naciska na szczepionkę, ponieważ koronawirus zainfekował już 29 milionów na całym świecie. Jednak nie wiadomo kiedy dokładnie szczepionka będzie dostępna do użytku publicznego.
Eksperci ds. Zdrowia martwią się również zagrożeniami dla bezpieczeństwa, zwłaszcza jeśli „prędkość nie jest zbalansowana z ostrożnością”. Ponieważ CoronaVac jest nadal testowana, nikt nie może powiedzieć na pewno, czy będzie w 100% skuteczna.
W Wielkiej Brytanii firma AstraZeneca wstrzymała testy swojej eksperymentalnej szczepionki, wcześniej reklamowanej jako „jedna z najbardziej obiecujących na świecie”, po tym, jak zachorował ochotnik. Pomimo udowodnienia, że pośpieszne testy nie są pozbawione zagrożeń, firma rozpoczęła już testy w Wielkiej Brytanii po tym, jak organy regulacyjne uznały, że jest to bezpieczne.
Globalne opóźnienia mają druzgocące konsekwencje dla krajów liczących na szczepionkę. Dużej nieformalnej siła roboczej Indonezji grozi głód przez blokady. Gospodarka kraju skurczyła się również o 5,32 procent w drugim kwartale w porównaniu z rokiem poprzednim – to najgorszy wynik od czasu azjatyckiego kryzysu finansowego pod koniec lat 90.
Infekcje również gwałtownie wzrosły po tym, jak rząd na krótko poluzował zasady dystansowania społecznego. Wielu obawia się, że w Dżakarcie, stolicy Indonezji, kończą się łóżka szpitalne.
Dżakarta ograniczyła korzystanie z transportu publicznego, a branże mniej istotne wymagały od pracowników pracy z domu.
1 września Jokowi powiedział grupie zagranicznych dziennikarzy w swoim pałacu, że protokół fizycznego dystansowania się będzie kontynuowany w Indonezji, ale dodał, że szczepionka „jest odpowiedzią na zakończenie tej pandemii”.
Jokowi również przyznał się do niepewności i doszedł do wniosku, że okaże się, czy efekty ochronne jakiejkolwiek szczepionki będą trwałe.
Wyścig o szczepionkę trwa
CoronaVac, który jest produkowany przy użyciu inaktywowanej wersji koronawirusa, konkuruje z innymi globalnymi firmami biotechnologicznymi, takimi jak Moderna w Ameryce.
Administracja Jokowi zleciła również lokalnym instytutom badawczym i uniwersytetom opracowanie do połowy 2021 r. własnej szczepionki w tym kraju lub „czerwono-białej szczepionki”, nazwanej tak od kolorów flagi Indonezji. PT Kalbe Farma, największa indonezyjska firma farmaceutyczna, nawiązała współpracę z południowokoreańską firmą biotechnologiczną Genexine, aby w listopadzie rozpocząć II fazę badań klinicznych i określić skuteczność leku i krótkoterminowe ryzyko.
Zapewnienie, że testowanie równoważy bezpieczeństwo z szybkością, jest zalecane przez ekspertów w dziedzinie zdrowia, ale nie wygląda na to, aby firmy ich słuchały.
Opracowanie szczepionki zwykle trwa co najmniej 10 lat , ale COVID-19 przyspieszył proces, przez który producenci leków przechodzą na mniej niż rok. Naukowcy obawiają się, że to za mało czasu, aby w pełni zrozumieć potencjalne zagrożenia związane z jakąkolwiek szczepionką.
W Ameryce program Operation Warp Speed prezydenta Donalda Trumpa naciska na szczepionkę już w październiku. FDA umieszcza asekurantów w celu zagwarantowania, że kryteria bezpieczeństwa i skuteczności nie są pomijane podczas gdy firmy spieszą się by wytworzyć szczepionki.
Chociaż twórcy szczepionek obiecali przestrzegać wszystkich protokołów i unikać skrótów w celu zapewnienia bezpieczeństwa, nie należy na to liczyć, gdy Big Pharma jest nastawiona na zyski.
Odkrycia z badań późnego stadium, takich jak te, które Bio Farma prowadzi w Indonezji, mogą udowodnić, jak skutecznie szczepionka może chronić ludzi przed COVID-19. Bio Farma obiecała, że nie pójdzie na skróty, a Sinovac poinformował, że szczepionka nie miała żadnych problemów z bezpieczeństwem w próbach fazy I i II.
Życie jest zagrożone
William Haseltine, pionier badacz AIDS, podkreślił znaczenie bezpieczeństwa szczepionek na koronawirusa, ponieważ pojedyncze zdarzenie niepożądane podczas badania z udziałem dziesiątek tysięcy ochotników może spowodować zachorowanie lub śmierć setek tysięcy, gdy organy regulacyjne zatwierdzą szczepionki do użytku publicznego.
Haseltine, który jest również przewodniczącym Access Health International, nowojorskiego think tanku, dodał, że oś czasu sugerowana przez twórców szczepionek na całym świecie oznacza, że „nie można przeprowadzić rocznego badania bezpieczeństwa, więc w żadnym wypadku nie chcą poznać długofalowych efektów tych szczepionek.”
Jeremy Lim, adiunkt w Saw Swee Hock School of Public Health w Singapurze, uważa, że szczepionka COVID-19 prawdopodobnie wywoła tylko częściową odporność u niektórych osób. Zastrzyki mogą być również przeciwwskazane dla innych osób z powodu „niedopuszczalnych skutków ubocznych”.
Terminowa dystrybucja to kolejna przeszkoda w wyścigu o szczepionkę na koronawirusa. Indonezja leży na największym archipelagu świata. Oznacza to, że szczepionka taka jak CoronaVac, która musi być przechowywana w temperaturze od 2 C do 8 C, aby działać skutecznie, musi być bezpiecznie transportowana przez 6000 zamieszkałych wysp w kraju.
Takeshi Kasai, dyrektor regionalny Światowej Organizacji Zdrowia ds. Zachodniego Pacyfiku, nie uważa za rozsądne pokładanie wszelkich nadziei w szczepionce, która może mieć również wiele negatywnych skutków ubocznych. Nawet jeśli szczepionka jest jakimś cudem bezpieczna i skuteczna, „zdolność produkcyjna nie zaspokoiłaby tak naprawdę popytu z całego świata” – powiedział Kasai.
Zamiast czekać na szczepionkę, Kasai doszedł do wniosku, że w czasie plandemii skuteczniejsze jest dalsze praktykowanie dystansu społecznego i noszenie masek na twarzach w miejscach publicznych.