Chiny kupują milczenie Hollywood w sprawie łamania praw człowieka

Niedawny dramat związany z filmem Disneya Mulan zwrócił bardzo potrzebną uwagę na zło komunistycznych Chin – temat, który jest często pomijany dzięki wsparciu finansowemu Hollywood.

Reżyser Judd Apatow niedawno wyraził swoje zaniepokojenie tą kwestią, mówiąc, że Hollywood cenzuruje filmy, aby nie denerwować Chin i Arabii Saudyjskiej. Powiedział, że studia nie będą podejmować drażliwych tematów dotyczących łamania praw człowieka, jeśli będzie to oznaczać utratę dostępu do dochodowych rynków za granicą.

W rozmowie z MSNBC, producent Anchorman i dyrektor The 40-Year-Old Virgin, powiedział, że obawia się „korporacyjnego typu cenzury, którego ludzie tak naprawdę nie zauważają”. Mówi, że wiele firm telewizyjnych i filmowych, które prowadzą interesy z Chinami, nie pozwalają na krytykę w ich programach i nie „emitują filmów dokumentalnych, które pokazują prawdę, ponieważ zarabiają dużo pieniędzy”.

Dodał, że sposób, w jaki cenzuruje się treści krytykujące naruszenia w zakresie praw człowieka w Chinach, jest przerażający. Sam Apatow nie boi się wykorzystywać mediów społecznościowych do ujawniania przypadków łamania praw człowieka wobec ujgurskich muzułmanów za pomocą tweetów typu: „To wstyd, że żadne amerykańskie firmy i bardzo niewielu polityków mówi o obozach koncentracyjnych w Chinach”.

Powiedział też, że nikt w Hollywood nie kupiłby terenu do filmu o muzułmanach w chińskich obozach koncentracyjnych.

Wsparcie Chin przez Disneya wywołało bojkot filmu Mulan

Film Mulan został częściowo nakręcony w Xinjiangu, regionie Chin, gdzie Komunistyczna Partia Chin założyła obozy koncentracyjne i obozy pracy przymusowej dla milionów ujgurskich muzułmanów, gdzie często są poddawani okropnościom, takim jak pobieranie organów. Kampanie przymusowej sterylizacji w zeszłym roku przyniosły spadek wskaźnika urodzeń w regionie o 24 procent, dzięki czemu spełnia on prawną definicję ludobójstwa.

W napisach końcowych filmu Disney w rzeczywistości składa specjalne podziękowania kilku wydziałom propagandy KPCh w regionie, które były bezpośrednio zaangażowane w prowadzenie lub promowanie obozów masowego internowania, wraz z lokalnym oddziałem biura bezpieczeństwa publicznego, który podlega sankcjom rządu USA przez prowadzenie takich obozów. To skłoniło wielu ludzi do bojkotu filmu.

KPCh zabroniła organizacjom zajmującym się prawami człowieka, zagranicznym dziennikarzom i urzędnikom rządowym wstępu do regionu, ale zapewniła pracownikom Disneya specjalny dostęp. Zespół produkujący filmu podobno spędził miesiące w okolicy, badając i obchodząc tereny przed rozpoczęciem produkcji. W napisach odnoszą się również do Xinjiangu jako „północno-zachodnich Chin”, aby podlizać się chińskiemu rządowi.

Apatow mówił również o Chinach, pisząc na Twitterze w zeszłym tygodniu: „Oni nie są „zatrzymani”, są przetrzymywani w OBOZACH KONCENTRACYJNYCH. Apple używa tego słowa, ponieważ nie chce złościć Chin. Może Disney i Apple powinny MÓWIĆ OTWARCIE i spróbować pomóc milionowi ludzi, którzy zostali uprowadzeni i umieszczeni w OBOZACH KONCENTRACYJNYCH ”.

Według raportu PEN America, organizacji non-profit zajmującej się wolnością słowa, Hollywood „coraz bardziej normalizuje” cenzurę, aby uzyskać dostęp do ogromnej widowni filmowej w Chinach. Kraj ten jest drugim co do wielkości rynkiem kinowym na świecie po Stanach Zjednoczonych. Grupa twierdzi, że przemysł filmowy dostosowuje każdy aspekt tworzenia filmów, aby zdobyć Pekin, w tym obsadę, dialogi, fabułę i treść.

Na przykład mówią, że Marvel Studios należące do Disney’a usunęło główną postać Tybetańczyków z ich filmu z 2006 roku Dr. Strange, ponieważ Tibet jest politycznie drażliwym tematem w Chinach. KPCh została tam oskarżona o łamanie praw człowieka, w tym przymusową aborcję i sterylizację, tortury i ograniczanie wolności religijnych. Film okazał się wielkim hitem w Chinach, przynosząc tam 109 milionów dolarów.

W zeszłym roku zwiastun remake’u Top Gun wywołał zdziwienie, gdy kurtka głównego bohatera Mavericka nie miała już flag Tajwanu i Japonii. Tajwan jest postrzegany przez KPCh jako separatystyczna prowincja.

Nie chodzi tylko o Mulan ; jest to powszechny problem w całym Hollywood, który prawdopodobnie się nie zmieni, chyba że więcej ludzi uderzy ich tam, gdzie boli i zbojkotuje ich produkcje.

Źródła:

Breitbart.com

NationalReview.com

DailyMail.co.uk




Przerażający materiał filmowy pokazuje, jak „trenerka” Ashleigh Shackelford mówi: „wszyscy„ biali ludzie są „rasistami”, a „nie ludźmi”

Właśnie pojawił się przerażający materiał wideo, w którym „trenerka” mówi, że „wszyscy” biali są „rasistami”.

Film pochodzi z prezentacji wygłoszonej przez Ashleigh Shackelford, którą obecnie prowadzi Hunter Ashleigh, samozwańczy mówca i „trenerka”. Film pokazuje, jak przedstawia prezentację postępowemu tłumowi liberalnych białych ludzi, którzy siedzą podczas jej przemówienia, nawet gdy rzuca na nich rasistowskie oskarżenia jedno za drugim.

Shackelford można zobaczyć stojącą przy tablicy z prostym napisem „Wszyscy biali są rasistami”, a ona wyjaśnia, dlaczego tak napisała.

„Wszyscy biali są rasistami” – powiedział Shackelford. „Napisałam to, ponieważ naprawdę chcę, aby każda biała osoba na tej sali wiedziała, że właśnie z tym mamy do czynienia. Że nie będzie to ocieranie białych łez. I nie będziemy dyskutować, „och, może niektórzy z nas się z tym uporją”. Nie, właściwie zawsze będziecie rasistami ”.

Nie poprzestając na tym, Shackelford dodała, że ​​nawet nie postrzega białych ludzi jako „ludzi”.

„Więc nawet kiedy jesteś na najlepszej drodze, aby dowiedzieć się, jak być lepszym człowiekiem, wierzę, że biali ludzie rodzą się, aby nie być ludźmi [śmiech]” – powiedziała. „Podobnie jak ludzie kolorowi i czarni, którzy są odczłowieczani, tak naprawdę każdy jest odczłowieczany […] przez białych supermat, że wszyscy urodziliście się, aby nie być ludźmi. I tego wszyscy jesteście uczeni, być demonami [śmiech]. W ten szczególny sposób wszyscy biali są rasistami, więc chcę, żebyście wszyscy wiedzieli o tym z góry ”.

https://twitter.com/i/status/1302768273344401408

Użytkownicy mediów społecznościowych byli oszołomieni nagraniem, a wielu mówi o tym, jak niebezpieczna jest ta retoryka.

„Dehumanizacja to początek Holokaustu” – napisał jeden z użytkowników mediów społecznościowych .

„Chwileczkę… Jest tam pokój pełen białych ludzi i nikt nie wstał i nie wyszedł. Nikt nie protestował ”- dodał inny . „Czy to jedna z tych obowiązkowych rozmów reedukacyjnych, czy coś takiego? Ten nonsens musi być zabroniony ”.

Służy to jako mrożące krew w żyłach przypomnienie, że współcześni radykalni lewacy, którzy twierdzą, że są wojownikami przeciwko rasizmowi, są w rzeczywistości znacznie bardziej rasistami niż ludzie, z którymi walczą.

Źródło:

lifezette.com