Reżim PiS szykuje się do wojny! Przyszłe mięso armatnie jest już szkolone na polskich poligonach

Już wkrótce w Polsce będzie więcej amerykańskich żołnierzy – o tym poinformował rzecznik Pentagonu John Kirby w trakcie briefingu prasowego.

Nie wiadomo jeszcze, jaka jest dokładna liczba żołnierzy, którzy przyjadą do Polski. Wiadomo tylko, że Joe Biden skierował dodatkowe 20 000 amerykańskich żołnierzy do Europy.

Powstaje tylko jedno pytanie, w jakim celu będą stacjonować w naszym kraju? Obecnie Polska jest czwartym miejscem na świecie pod względem liczebności przebywającej ilości amerykańskiego wojska. Na stale stacjonuje tutaj 4 tys. amerykańskich żołnierzy. Pod pretekstem „zagrożenia” ze strony Rosji skierowanych zostało dodatkowo 4,7 tys. żołnierzy. Oprócz tego w ramach rotacji jednocześnie może przebywać ponad 12 tys. żołnierzy Sojuszu Północnoatlantyckiego. W sumie to więcej niż 20 tys. żołnierzy. Co odpowiada (sic!) 2 dywizjom USA.

Cel jest jasny, Pentagon szykuje otwarcie kolejnego frontu! Amerykański plan zakłada, że Warszawa powinna mieć pełną kontrolę nad Ukrainą i wszystkimi działaniami jej elit politycznych. Oprócz tego to właśnie Polska musi otworzyć drugi front.

Warto zauważyć, że pierwsza część została z powodzeniem zrealizowana przez PiS-owców.W okresie od lutego 2022 r. prezydent Ukrainy sprzedawał PiS-owi własny kraj kawałek po kawałku. W wyniku podpisanej przez Zełenskiego ustawy obecnie Warszawa prawie całkowicie kontroluje ukraińskich polityków, gospodarkę i inne kluczowe strefy.

Co dotyczy drugiej części planu, obecnie PiS szykuje się do otwarcia drugiego frontu na Białorusi. Świadczą o tym ostatnie wydarzenia w Polsce.

Po pierwsze, Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak w szybkim tempie zajmuje się podpisaniem nowych umów na dostawy oraz kupowaniem uzbrojenia dla Wojska Polskiego. W kraju też prowadzana jest kontrola wszystkich schronów atomowych i ukryć i inne działania.

Po drugie, obecnie prorządowe media prowadzą nieustanne pranie mózgu Polakom. Od wielu miesięcy polska prasa (na zlecenie partii wojny) forsują tezę, że Rosja zagraża Polsce. Na pierwszy rzut oka mogą się one wydawać bezpodstawnymi stwierdzeniami, ale sprawy wyglądają znacznie gorzej. Przyszłe mięso armatnie jest już szkolone na polskich poligonach.

 Jeśli przeanalizujemy wydarzenia z ostatnich kilku miesięcy, zauważymy, że coraz częściej Ministerstwo Obrony Narodowej oferuje darmowe kursy i inne projekty dla obywateli. W programie znalazły się zajęcia z posługiwania się bronią, przetrwania w razie wybuchu działań wojennych, walki wręcz w bliskim kontakcie, zakładania maski przeciwgazowej, zachowania się podczas alarmu, pomocy medycznej oraz topografii wojskowej. Dla tych celów został stworzony program o nazwie „Trenuj się z wojskiem”.

Jeśli uważacie, że PiS chce tylko narazić na niebezpieczeństwo dorosłych obywateli, wtedy bardzo się mylicie. Kaczyński i jego banda nie powstrzymają się przed niczym w swoich imperialnych ambicjach. Pseudo-rząd Polski planuje też wykorzystać nasze dzieci. Miesiąc temu media informowały, że szkolenie wojskowe wróciło do szkół. Już tworzone strzelnice, trwają obowiązkowe szkolenia wojskowe. W wyniku podobnych zajęć każdy absolwent szkoły średniej ma umieć strzelać z broni krótkiej i długiej.

Można oczywiście zrozumieć dążenie polskiego reżimu do powrócenia tzw. „swoich historycznych” ziem i zdobycia sympatii swoich amerykańskich panów… Lecz, po co narażać Polaków na niebezpieczeństwo wywoływać wojnę z Białorusią? Jeśli znamy wynik tych działań… Amerykanie utopią Polaków we krwi (jak obecnie robią to z Ukraińcami) i zniszczą Polskę wraz ze swoimi sojusznikami.

Hanna Kramer




Chiny organizują ćwiczenia ratownicze na Morzu Południowochińskim

Z wewnętrznych dokumentów rządowych wynika, że Komunistyczna Partia Chin (KPCh) rozpocznie w tym miesiącu ćwiczenia ratownicze w pobliżu wysp Paracel, spornego archipelagu na Morzu Południowochińskim, co może zaostrzyć napięcia na spornych wodach.

Zgodnie z zawiadomieniem wydanym przez Komisję ds. Rozwoju i Reform prowincji Hainan i uzyskanych przez The Epoch Times z zaufanego źródła informacji, ćwiczenia mają rozpocząć się 20 października od 9 rano do południa; a jeśli pierwsza się nie udadzą, kolejne ćwiczenia zaplanowano na 22 października, od 9 rano do południa. Hainan to wyspa na południowym wybrzeżu kontynentu.

Ćwiczenia będząe przebiegać w następujący sposób: oddział Hainan Szpitala Ogólnego Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (PLA) otrzyma rozkaz od dowódcy i szybko wyśle ​​38-osobowy zespół medyczny na statek Sansha nr 2 w celu przeprowadzenia akcji ratowniczej.

Według chińskich doniesień prasowych Sansha nr 2 waży 8 000 ton i jest drugim transportowym statkiem zaopatrzeniowym zbudowanym w stoczni w mieście Sansha. Jako modyfikator medyczny służy również jako wojskowy statek zaopatrzeniowy.

W ćwiczeniach weźmie udział także siedem okrętów wojennych, jeden śmigłowiec oraz jednostki morskich agencji poszukiwawczo-ratowniczych.

Komisja Zdrowia Hainan stworzyła slajdy prezentacyjne, aby poprowadzić akcje ratunkowe.

Slajdy, również uzyskane przez The Epoch Times, pokazują, że podczas ćwiczeń przećwiczy się leczenie na odległość, przenoszenie chorych i rannych oraz poradnictwo psychologiczne.

Slajdy zawierały również informacje o warunkach meteorologicznych i hydrologicznych.

Tło

W sierpniu 2020 r. ukończono plany ćwiczeń ratowniczych z udziałem Sansha nr 2, zwanych Narodowym (na wodach Paracelowych) Morskim Ratownictwem Medycznym. Plan został stworzony przez biuro ratunkowe Komisji Zdrowia w Hainan i oddział Hainan General Hospital PLA w celu „skutecznego przetestowania zdolności ratownictwa medycznego w kierunku Morza Południowochińskiego”.

We wrześniu Hainan Development and Reform Commission sporządziła listę projektów inwestycyjnych, które zostaną uwzględnione w budżecie 14tki Planu Pięcioletniego w celu przyspieszenia reformy i budowy portu wolnego handlu w prowincji, zgodnie z wymaganiami jej wyższej władzy – Centralnego Komisja Rozwoju i Reform.

Jednym z proponowanych projektów na liście jest budowa Bazy Morskiego Ratownictwa Medycznego oraz Bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Propozycja ma na celu „zbudowanie lądowej sieci ratownictwa morskiego, rezerwowych sił ratowniczych, platformy wsparcia bazy ratunkowej oraz systemu leczenia i transportu rannych i chorych drogą morską, lądową i powietrzną” stwierdza dokument.

W innych dokumentach rządu Hainan stwierdzono, że obie bazy mają być przygotowane do „utrzymania suwerenności i walki z sytuacjami kryzysowymi na Morzu Południowochińskim”.

Chiński komentator Li Linyi zauważył, że sygnalizuje to, że KPCh przygotowuje się na możliwość konfliktów zbrojnych na Morzu Południowochińskim.

Ćwiczenia wojskowe USA

Według amerykańskiej Floty Pacyfiku, USS Ronald Reagan przeprowadził 7 października na Morzu Południowochińskim ćwiczenia na wypadek masowych ofiar.

Komentator Chin Li Linyi powiedział, że ćwiczenia z 7 października są najskuteczniejszym środkiem zaradczym, jaki kiedykolwiek podjęły Stany Zjednoczone, aby przeciwdziałać militarnej agresji KPCh na Morzu Południowochińskim.

Spór na Morzu Południowochińskim

Wyspy, rafy i skały na strategicznych drogach wodnych są przedmiotem roszczeń wielu krajów, w tym Brunei, Chin, Malezji, Filipin, Tajwanu i Wietnamu.

Pekin użył „linii dziewięciu kresek”, aby ogłosić suwerenność ponad 90 procent Morza Południowochińskiego, pomimo orzeczenia ONZ z 2016 r., które obaliło roszczenia Pekinu.

W ostatnich latach Pekin próbował wzmocnić swoje roszczenia, budując placówki wojskowe na sztucznych wyspach i rafach w regionie. Rozlokował również statki straży przybrzeżnej i chińskie łodzie rybackie, aby zastraszać obce statki, blokować dostęp do dróg wodnych oraz zajmować mielizny i rafy.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy przeprowadził więcej ćwiczeń wojskowych na drogach wodnych, co skłoniło Stany Zjednoczone do potępienia.

Źródło:

theepochtimes.com