CDC przyznaje się w końcu do… teorii spiskowej

Pamiętasz ten pobrany od ciebie wymaz z nosa celem przeprowadzenia testu na Covid-19? Co stało się później z tym wymazem? Jeśli został on użyty do testu PCR, to istnieje 10% możliwość, że wykorzystany on został przez laboratorium do genetycznego sekwencjonowania DNA.

Taki komunikat ukazał się kilka dni temu na oficjalnym koncie twitterowym CDC, kryminalnej organizacji działającej jako agencja federalna pod pełną nazwą „Centers for Disease Control and Prevention ” („Centra Kontroli i Prewencji Chorób”). Post twitterowy wywołał najpierw konsternację, a potem masową reakcję, z tysiącami wpisów oskarżających o przyznanie się CDC do uczestnictwa w spisku tworzenia bazy danych DNA testowanych osób, jak również wpisów tych broniących agencję, która przecież nigdy nikogo w niczym nie oszukała i zawsze kieruje się „naukowymi wytycznymi” i „etyką”.

Atmosfera z dwuznacznym wpisem CDC rozgrzała się do tego stopnia, że dzień później (16 lutego) agencja umieściła komunikat „wyjaśniający” poprzedni post: „CDC i nasi partnerzy przeprowadzają analizę sekwencjonowania wirusa, który spowodował Covid-19. Sekwencjonowanie wirusa jest pomocne w identyfikowaniu i monitorowaniu rozprzestrzeniania się mutantów”.

Samo „sprostowanie” CDC po pierwszym niefortunnym wpisie, dolało oliwy do ognia, gdyż nie wnosi ono wiele do dyskusji, bowiem CDC nie zaprzeczyła iż materiał nie będzie wykorzystany do badania DNA biorcy. Napisano jedynie, że będzie badany do „sekwencjonowania wirusów”, lecz logicznie jedno nie wyklucza drugiego.

CDC przekierowuje w swych postach do filmów umieszczonych na Youtube, w kanale pisma Wired (jest to miesięcznik skierowany w swej pstrokatej, chaotycznej, nieczytelnej formie do rozkojarzonego młodego pokolenia Y i Z, a w treści pełen ultra-lewicowych poglądów zniekształcających historię, a nawet nauki ścisłe; Wired jest bardzo wpływowym pismem, w którym ukazują się „kontrowersyjne” teksty, np. popularyzujące eutanazję czy transhumanizm).

W propagandowych filmach próbuje się usprawiedliwić wykorzystywanie wymazów przeznaczonych do testów PCR, do dalszego ich przetwarzania ich w laboratoriach genetycznych. Niestety, CDC nie ujawnia jakie to laboratoria biorą udział w tym programie, a co do zapewnień tej agencji, iż badania te mają na celu „sekwencjonowanie wirusa”, a nie badanie DNA dawcy, istnieje podwójne podejrzenie.

Po pierwsze, do dnia dzisiejszego sama CDC przyznaje, że nie dysponuje wyizolowanym – według podstawowych standardów naukowych – tzw. wirusem SARS-CoV-2, mającym powodować tzw. Covid-19. Również nikt nigdzie na świecie, żadne laboratorium nim nie dysponuje . [Przypominamy linki: „Czy „wirus SARS-CoV-2” istnieje, czy został wyizolowany? Ponad 90 najważniejszych instytucji na świecie nie potrafi tego udowodnić… „ oraz “SARS-CoV-2 nigdy nie był wyizolowany. SARS-CoV-2 nie istnieje”] Jak więc można badać „mutanty”, jeśli nie mamy wariantu zero, poza oczywiście komputerowym modelem, na którym oparto całe zastraszenie „pandemią”, „wirusem” i „testami”, z testem PCR jako „złotym standardem”.

Po drugie, jaką możemy mieć pewność, że te tajemnicze i nie wymienione laboratoria („nasi partnerzy„) nie powstrzymają się od badania DNA osoby testowanej? Oczywiście żadnej, bo minęły już bezpowrotnie czasy abyśmy mogli wierzyć na słowo agencjom, które setki razy dały się złapać na soczystych kłamstwach, manipulacji danymi oraz koordynowaniu przestępczej działalności w ramach swoistej „pandemii” – pandemii bez ofiar; agencjom które wiernie służą globalnemu procesowi przebudowy świata; agencjom których nie interesują ofiary tej przebudowy, jak np. ofiary wyszczepień eksperymentalnym preparatem zwanym „szczepionką przeciwko Covid-19”.

CDC oraz ich „partnerzy”, dysponując wymazem z nosa z pewnością przechowują te próbki, bo przecież nie wolno pozbywać się cennych materiałów, a „rozwój nauki” w pewnym momencie zmusi do sięgnięcia do magazynów. Żadne prawo bowiem nie reguluje sposobu, czasu przechowywania tych próbek. W ramach „pandemii” stworzono tymczasowe „sytuacje awaryjne” i „stany wyjątkowe” zezwalające na łamanie podstawowych praw człowieka, jego prywatności i własności. Dzisiaj, żadne prawa nie obowiązują, chyba że narzucone plebsowi przez różne agencje i ich „partnerów”.

Patykiem w nosie

A jeśłi chodzi o samo pobieranie próbek z nosa to warto przy okazji przypomnieć, że jest to jeden ze sposobów „testowania”, najczęściej stosowany, i niestety najbardziej nieprzyjemny. Druga metoda, która nawet przez CDC jest podawana jako w pełni równoważna, polega na pobieraniu materiału ze śliny. I w ten sposób, poprzez po prostu plucie w kubeczek, testowało się np. sportowców podczas Olimpiady w Tokio 2020, a obecnie stało się dosyć powszechną wśród pracowników amerykańskich szpitali (ale pacjentów dalej testuje się patykami). Niestety, narzucona od początku tzw. pandemii metoda grzebania patykiem w nosie, metoda upokarzająca i niebezpieczna, jest dalej stosowana powszechnie na świecie, również przez władze w Polsce. Można sądzić, że wybrano tę najbardziej bolesną i nieprzyjemną metodę właśnie celem upokarzania osób „podejrzanych” – o roznoszenie wirusa, o infekcje, o chorobę, czy po prostu, dla samej przyjemności upokarzania.

Zaczęło się od przestępców…

W 1990 roku FBI rozpoczęło zbieranie danych DNA, najpierw od wszystkich osób skazanych, potem – jak to określają – „osób wartych zainteresowania”, z czasem z pewnością dużo szerzej, a inicjatywa w końcu, przez te ponad 30 lat, przekształciła się w potężną bazę danych Combined DNA Index System, w skrócie CODIS. Rozwój genetyki, a szczególnie sekwencjonowania DNA doprowadził do jeszcze większego zapotrzebowania na informacje genetyczne. Zasysanie, wyciąganie, a następnie przetwarzanie informacji stało się jedną z podstawowych lukratywnych form biznesowych. Informacja – również o Tobie, o Twoim DNA, o Twoich biometrycznych wskaźnikach, oraz oczywiście o Twoich zainteresowaniach, poglądach, kontaktach, zakupach, miejscach pobytu, miejscach odwiedzanych stron internetowych, itp – stały się materiałem biznesowym, jak również budulcem podwalin nowego systemu, Nowego Światowego Porządku, w którym ciała nadzorcze (władza, organizacje ponadnarodowe), będą właścicielami Twoich danych, na podstawie których będą decydowały o Twoich losach. Decydowały całkowicie, bezdyskusyjnie i bezwzględnie, w ramach właśnie budującego się cyfrowego aparatu „kredytu społecznego”, kiedy to wo końcu zaowocuje proroczymi słowami Apokalipsy św. Jana (Ap 14.16).

… dziś wszyscy jesteśmy potencjalnymi przestępcami

Nie miejmy złudzeń co do komercyjnych inicjatyw, w rodzaju 23andMe, firmy reklamującej swe testy DNA jako narzędzie ustalania drzewa genealogicznego czy potwierdzania linii przodków. To wszystko ma podrzędne znaczenie, gdyż celem tego rodzaju firm jest pozyskiwanie Twoich danych DNA. Firmy te mają jeden jedyny i najważniejszy cel: zbieranie, gromadzenie i przetwarzanie danych. Nieprzypadkowo 23andMe już na samym początku została zasilona finansowym zastrzykiem od Google, a oficjalnie założycielką była nijaka Anne Wojcicki (b. żona „założyciela” Googla, Siergieja Brina), zresztą siostrzyczka Susan Wojcicki, obecnie szefowej Youtube. (Obie córeczki nijakiej Esther Wojcicki, z żydowskiego domu Hochman).

Firmy zbierające Twoje dane DNA konkurują ze sobą i niemal wszystkie operują w obszarze zaspakajania ciekawości rodzinnych powiązań, ustalania ojcostwa, itp. To tylko przykrywka do gromadzenia danych, tak jak „darmowe” usługi internetowe (poczta gmail, wyszukiwarki, itp), za które płaci się swoją własną „skórą”, gdyż służą one jako narzędzia gromadzenia danych, a następnie ich przetwarzania i odsprzedawania. Niektóre z tych firm przeprofilowały się z „tradycyjnych” drzew genealogicznych, jak firma Ancestry, prowadzona przez tzw. „Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich”, czyli mormonów (jest to sekta w sposób wręcz paranoidalny wielbiąca żydów). Jej odnoga, AncestryDNA, to obecnie największa na świecie prywatna firma gromadząca dane DNA, chwaląca się sprzedażą 20 milionów zestawów do samodzielnego ustalania DNA i posiadaniem 10 miliardów informacji osobowych.

NIGDY nie korzystaj z ŻADNYCH usług mogących bezpośrednio czy pośrednio wydobyć Twoje DNA. Oddajesz w ten sposób więcej niż nawet sobie zdajesz sprawę!

Obok komercyjnych firm oczywiście doskonale funkcjonują bazy danych agencji rządowych – jak wspomniana FBI – oraz laboratoria i bazy danych militarne. Pojawiają się również informacje o tworzeniu oficjalnej, rządowej ogólnokrajowej bazy danych DNA dla wszystkich mieszkańców USA. Rozsyłanie przez obecnego administratora Białego Domu tzw. testów na Covid, ma służyć przyzwyczajeniu społeczeństwa do idei testowania się również w domu i do nieustannego monitoringu.

Dziś „rezygnuje się” z niektórych przymusowych testów, ale rozluźnianie restrykcji kowidowych to tylko pozorna gra obliczona na jeszcze mocniejsze przykręcenie śruby. Każdy mechanik wie, że aby być pewnym, że gwint jest dopasowany, niekiedy trzeba zrobić lekki obrót w tył. Właśnie przećwiczany jest obecnie ten manewr.

Rozwój nauki i wykorzystanie zgromadzonych materiałów genetycznych będzie służyło również tworzeniu różnych patogenów skierowanych dla wybranej grupy ludności. Przy zastosowaniu retoryki „ochrony zdrowia” i „walki z wirusami”, laboratoria będą mogły stworzyć precyzyjną broń, a politycy bez żadnych skrupułów zastosują ją gdy będą uważali za stosowne. W ramach kolejnego eksperymentu będą ginęli ludzie, niewygodne grupy, mogą również być unicestwiane całe masy, społeczeństwa. Wszystko będzie zakrapiane retoryką rozwoju nauki, walką z chorobami, konieczością zaciśnięcia pasa, cierpliwego znoszenia chwilowych braków i „wypłaszczenia się krzywej”. Bo celem jest stworzenie łatwo modelowalnego, posłusznego, wykonującego rozkazy, w pełni podporządkowanego społeczeństwa transhumanistycznych pół robotów. Będą idealnym narzędziem generowania zysków spijanych w patologicznych libacjach i orgiach przez możnych tego, i przyszłego świata.

Oprac. www.bibula.com
2022-02-25

Polecamy interesujący film na Youtube, omawiający kwestie zbierania DNA i możliwości identyfikacji niemal każdego na podstawie już teraz zawartych w bazach danych informacji, nawet jeśli bezpośrednio dane te nie są tam (jeszcze) zarejestrowane. Choć ustalenie DNA niemal każdej osoby poprzez skomplikowane metody porównawcze jest już dzisiaj możliwe, to jest czasochłonne i kosztowne, więc celem jest stworzenie tak wielkiej bazy danych, aby zadanie to było szybkie i przy minimalnych kosztach biznesowych. Bo każdy z nas, jak i całe społeczeństwo jesteśmy tylko materiałem do przetwarzania, jesteśmy nawozem do robienia dobrych geszeftów.

How They Caught The Golden State Killer

Bibuła




FDA zmuszone do opublikowania wszystkich dokumentów „szczepionki” w ciągu 8 miesięcy, a nie 75 lat!

Jak właśnie poinformował Aaron Siri, prawnik prowadzący sprawę sądową w imieniu organizacji ICAN (Informed Consent Action Network) przeciwko agencji FDA (Food and Drug Administration – amerykańska federalna „Agencja Żywności i Leków”), wyrok sądowy, który zapadł dzisiaj może oznaczać wielkie zwycięstwo umożliwiające ujawnienie prawdy o manipulacjach firmy Pfizer, producenta zatwierdzonej przez FDA „szczepionki przeciwko Covid-19”.

We wcześniejszych postach informowaliśmy, że biuro Aarona Siri złożyło wniosek sądowy o opublikowanie przez FDA wszystkich dokumentów przekazanych przez firmę Pfizer, na podstawie których FDA przyznała tzw. pełną autoryzację (Biologics License Application – BLA), dla „szczepionki przeciwko Covid-19”, która ma być rozprowadzana pod nazwą Comirnaty (Nb. należy zaznaczyć, że do dnia dzisiejszego nie jest ona dostępna nigdzie na świecie i każde przeprowadzane zaszczepienie odbywa się na podstawie prawnej autoryzacji awaryjnej EUA).

W procesie o ujawnienie danych, FDA odpowiedziało sądowi, że gotowe jest opublikować dokumentację przesłaną przez producenta, lecz zajmie im to… 75 lat. Nie przeszkodziło to FDA w przeprowadzeniu w ciągu zaledwie 108 dni – jak twierdzi agencja – „intensywnej, solidnej, pełnej i kompletnej weryfikacji i analizy dokumentów” celem upewnienia się co do tego, że „szczepionka Pfizer jest bezpieczna i skuteczna”. Aaron Siri poprosił więc FDA o opublikowanie tych dokumentów również w ciągu 108 dni, wszak samo opublikowanie – gotowych do prezentacji, bo już w formacie cyfrowym – dokumentów, powinno być łatwiejsze niż ich „intensywna, solidna, pełna i kompletna weryfikacja”. Według obowiązującego prawa FDA jest zobowiązana do opublikowania wszystkich dokumentów, na podstawie których dokonano autoryzacji szczepionki, jednak od dnia pełnej autoryzacji w dniu 23 sierpnia 2021 roku do chwili obecnej FDA nie opublikowała dobrowolnie ani jednej strony dokumentów.

Jak wiemy, FDA najpierw odpowiedziała sądowi, że potrzebuje na opublikowanie wszystkich dokumentów 55 lat, lecz już przy drugim wyjaśnieniu stwierdziło, iż pomyliło się co do ilości stron (wzrosła nagle z 330 do 450 tysięcy) i prosi sąd o wyznaczenie ostatecznego terminu za 75 lat. Oznaczało to, że agencja FDA jak najbardziej gotowa jest opublikować wszystkie dane, ale potrwa to do roku 2096. Agencja, z budżetem około 4 miliardów dolarów rocznie i zatrudniająca 15 tysięcy pracowników, twierdzi zatem, że jest w stanie opublikować zaledwie 500 stron na miesiąc (15-25 stron dziennie), gdyż nie ma większych możliwości przerobowych (FDA naprawdę wyjaśniała, że nie ma pracowników w dziale udostępniania informacji…). Przy trzecim podejściu, FDA… w ogóle zignorowało sąd i nie wysłało na rozprawę swojego przedstawiciela.

Sąd nie dał jednak zwieść się absurdalnym tłumaczeniom agencji FDA i w decyzji podjętej 6 stycznia 2022 r. nakazał agencji FDA opublikowanie dokumentacji, nie w tempie 500 stron na miesiąc, lecz 55 tysięcy na miesiąc!

Oznacza to, iż społeczeństwo amerykańskie może w ciągu 8 miesięcy poznać całą dokumentację, która już w szczątkowej formie jaka ujrzała światło dzienne pokazuje manipulacje tego kryminalnego giganta farmaceutycznego (skazywanego już wcześniej wielokrotnie za fałszowanie danych i nielegalny marketing).

Wyrok sądowy Sądu w Teksasie (UNITED STATES DISTRICT COURT FOR THE NORTHERN DISTRICT OF TEXAS FORT WORTH DIVISION), podpisany przez sędziego Marka T. Pittmana, ZARZĄDZA m.in.:

1. Opublikowanie 12 tysięcy stron przed dniem 31 stycznia 2022 roku.

2. Publikowanie pozostałych dokumentów w tempie 55 tysięcy co 30 dni, z pierwszą grupą nie później niż 1 marca 2022 roku, aż do opublikowania całości.

Niewątpliwe słowa uznania należą się prawnikowi Aaronowi Siri, który specjalizując się w procesach o odszkodowania za skutki uboczne szczepionek, podjął się walki w imieniu organizacji ICAN, walczącej z terrorem szczepionkowym, dezinformacjami w środowiskach medycznych i nonsensami naukowymi dotyczącymi wszelkiego rodzaju szczepionek. Równie podbudowująca jest decyzja sędziego Pittmana, który stwierdził, że opublikowanie dokumentów ma najdonioślejsze znaczenie dla opinii publicznej i powinno być teraz największym priorytetem agencji FDA.

Kopia wyroku sądowego dostępna jest w pliku PDF tutaj.

Źródło: Bibuła.com




Dokumenty HHS przyznają, że CDC nigdy nie wyizolowało żadnego „wirusa Covid-19”… PCR testuje tylko SZUM przyrządów… globalne oszustwa szybko się ujawniają

W tym artykule:

  • Brak wyizolowanych certyfikowanych materiałów referencyjnych dla wirusa wywołującego „COVID-19”.
  • Testy PCR, które dają „pozytywny” wynik na COVID jedynie jako wynik amplifikacji tła instrumentu.
  • FDA przyznaje, że testy PCR zostały opracowane bez żadnych wyizolowanych próbek wirusa. Więc symulowali wirusa.
  • Wirusolog dr Judy Mikovitz potwierdza, że ​​powszechne koronawirusy i wirusy małp są oszukańczo oznaczone jako „COVID”.
  • Dr Jane Ruby wyjaśnia brak jakiegokolwiek izolatu wirusa i dlaczego pandemia opiera się na skoordynowanym oszustwie naukowym.
  • Dokumenty CDC FOIA ujawniają dowód, że CDC nigdy nie wyizolowano wirusa wywołującego COVID-19.
  • Broń biologiczna z białkiem kolczastym jest prawdziwa, a „szczepionki” przeciwko COVID-19 to zabójcze strzały w celu osiągnięcia depopulacji.
  • Dyrektor CDC Walensky przyznaje, że szczepionka „na COVID” nie powstrzymuje infekcji.
  • Senator Rand Paul wzywa Amerykanów do przeciwstawiania się COVIDowej tyranii.

Artykuł przetłumaczono z: newstarget.com

W zeszłym roku, kiedy covido-sceptycy mówili, że „nie ma czegoś takiego jak wirus 'covid’”, zdecydowanie się z tym nie zgadzałem. Jako publikujący naukowiec ds. żywności, właściciel laboratorium i wynalazca dwóch opublikowanych patentów opartych na analizie spektrometrii mas, wiedziałem, że SARS-CoV-2 został zsekwencjonowany genomowo. Z pewnością, błędnie sądziłem, został wyizolowany, oczyszczony i zdeterminowany, aby być przyczyną choroby COVID-19.

Rok później okazuje się, że sceptycy mieli rację. Ostrzeżenia osób takich jak dr Thomas Cowan, Sally Fallon, dr Andrew Kaufman, Jon Rappoport, David Icke i innych były słuszne. (Od tamtej pory przeprosiłem ich wszystkich w publicznym podcaście .)

Jak zdałem sobie sprawę, że medycyna i nauka to wszystko sfabrykowała? A jakie jest wyjaśnienie bardzo prawdziwej choroby, której doświadczają ludzie?

Podzielę się tą historią tutaj, ale w skrócie, wirusy przeziębienia i fragmenty wirusa małpy znalezione w szczepionkach przeciw grypie są błędnie oznaczane jako „COVID” i istnieje uzbrojona broń biologiczna z kolcami, która jest rozprowadzana poprzez zastrzyki ze szczepionek. To wszystko jest prawdziwe. Ale nie ma czegoś takiego jak prawdziwy, fizyczny, wyizolowany wirus COVID-19 (SARS-CoV-2), który został zebrany od chorych ludzi i wykazano, że zaraża innych ludzi i sprawia, że ​​są chorzy. Wygląda na to, że teraz jesteśmy świadkami trzech różnych rzeczy:

1) Mieszanka wirusów przeziębienia, oznaczonych jako „COVID”, które krążą i powodują choroby u niektórych osób, najprawdopodobniej z powodu braku ekspozycji układu odpornościowego na wirusy typu dzikiego podczas wszystkich globalnych blokad.

2) Uzbrojona, toksyczna nanocząsteczka białka kolczastego, która jest wstrzykiwana ludziom jako „zakrzepowy zastrzyk” … i prawdopodobnie rozsiewa, powodując szkodliwe skutki uboczne u innych, nieszczepionych osób.

3) Całkowicie oszukańczy schemat „przypadkodemii” PCR, który ma na celu oznaczenie prawie każdego jako „pozytywnego”, oparty prawie wyłącznie na liczbie cykli, które mają wykonać przyrządy do przygotowania próbki PCR, wzmacniając w ten sposób szum urządzenia do punktu „pozytywnego” wyniku. Prawie wszystko można oznaczyć jako „pozytywne”, w tym fragmenty materiału genetycznego ze szczepionek przeciw grypie z poprzednich lat.

Te trzy rzeczy – w połączeniu z masową histerią programową mediów – osiągnęły poziom globalnego strachu i psychologicznego terroryzmu, jakiego świat nigdy wcześniej nie widział. Ale okazuje się, że to wszystko opiera się na kłamstwach. A oto skąd wiemy.

Brak certyfikowanych materiałów referencyjnych dla wyizolowanego wirusa SARS-CoV-2 (COVID-19)

Jako właściciel laboratorium, naukowiec i analityk spektrometrii masowej, jestem doskonale zaznajomiony z procesem wykorzystywania certyfikowanych materiałów referencyjnych (CRM) do walidacji metod analizy i sekwencji kalibracji przyrządów.

Oto jak normalnie działa ten proces w legalnym laboratorium naukowym:

Krok 1) Zdobądź CRM rzeczy, którą chcesz przetestować („analit”). Oznacza to uzyskanie oczyszczonego, wyizolowanego wzorca o znanym stężeniu, zwykle w nośniku, takim jak woda, lub w postaci suchego proszku. Na przykład, kiedy testuję rtęć w żywności, mam certyfikowany standard rtęci o znanym stężeniu rozpuszczonej w wodzie, kwasie azotowym i kwasie solnym.

Krok 2) Uruchomić CRM jako próbkę, w różnych stężeniach, aby zbudować „krzywą”, która skutecznie uczy urządzenie, jak wygląda analit i jak detektor urządzenia reaguje na różne stężenia analitu. Efektem końcowym jest „krzywa ilościowa”, która zostanie wykorzystana w kroku 3.

UWAGA: Instrumenty będą „dopasowywać” to, czego szukasz, różnymi metodami, odfiltrowując wszystkie inne rzeczy, które nie pasują. W spektroskopii masowej cząsteczki są identyfikowane na podstawie ich masy cząsteczkowej, wzorców fragmentacji jonów i czasu elucji na kolumnach chromatograficznych. Aby substancja pasowała, musi osiągnąć wszystkie te parametry. W testach PCR „dopasowanie” jest sekwencją genomową utworzoną z par zasad, zdefiniowaną w bibliotece cyfrowej, która mogła, ale nie musi, być porównana z rzeczywistym, fizycznym standardem w rzeczywistym świecie.

Krok 3) Przeprowadź przez urządzenie nieznane próbki (surowicy krwi, moczu, śliny, wody, ekstraktów próbek żywności itp.) i sprawdź, czy nieznana próbka zawiera coś, czego szukałeś (analit). Ponieważ zbudowałeś krzywą ilościową, możesz również określić stężenie analitu w oryginalnej próbce. Jest to zazwyczaj opisywane jako masa do objętości, np. ng/ml (nanogramy na mililitr). Nanogram to jedna miliardowa grama. Kiedy testujemy żywność pod kątem glifosatu, możemy wykryć zaledwie 1 nanogram na mililitr, co mówi coś o ekstremalnej czułości instrumentów z najwyższej półki.

Jest to proces testowania czegoś i określenia, ile czegoś znajduje się w czymś innym. Na przykład, jeśli zamierzasz ustalić, czy ktoś był chory na „COVID”, musiałbyś określić stężenie wirusów wywołujących COVID-19 we krwi (tj. „obciążenie wirusem”). To jest nauka / biologia 101.

Więc w czym problem?

Byłbyś zdumiony, gdybyś zdał sobie sprawę, jak głęboko sięga oszustwo naukowe. Rozważ te krytyczne punkty:

Punkt 1: Wydaje się, że dla SARS-CoV-2 nie są dostępne żadne wyizolowane, oczyszczone certyfikowane materiały odniesienia. Widziałem firmy, które twierdzą, że sprzedają „izolaty” zawierające wirusy covid, ale we własnym opisie wyjaśniają, że ich fiolki zawierają materiał genetyczny z „komórek gospodarza” (komórek ludzkich) oraz komórek surowicy bydlęcej, co oznacza, że to gulasz koktajlowy z nie wiadomo czego. Jednak nazywa się to „izolacją”.

Przykład: BEI Resources oferuje coś, co nazywają „izolacją” covid-19, co można znaleźć pod tym linkiem. Jak podaje opis dla tego „izolatu COVID-19”:

…Ten produkt nie nadaje się jako preparat antygenu pełnokomórkowego, ponieważ na zawartość białka w dużym stopniu wpływa komórka gospodarza i płodowa surowica bydlęca stosowana podczas namnażania wirusa.

Innymi słowy, większość materiału genetycznego w „izolacie” pochodzi w rzeczywistości z komórek ludzkich. Więc to wcale nie jest izolat. Wirus SARS-CoV-2 nie jest wyizolowany. W rzeczywistości ten „izolat” zawiera wirusowy materiał genetyczny, ludzki materiał genetyczny i materiał genetyczny bydła, a także wszelkie inne wirusy obecne we krwi ludzi i krów. Mogą to być miliony różnych nanocząstek, z których każda zawiera własne sekwencje materiału genetycznego.

Punkt 2: Jeśli nie masz wyizolowanych, certyfikowanych materiałów referencyjnych, nie możesz opracować legalnego testu analitycznego. I to jest dokładnie to, co FDA przyznaje w swoich własnych dokumentach, które stwierdzają, że ponieważ wirusy SARS-CoV-2 nie były dostępne do opracowania testu PCR, „symulowali” je za pomocą ludzkich komórek i fragmentów koronawirusa z banku genów. Z własnego dokumentu FDA:

Ponieważ żadne ilościowe izolaty wirusa 2019-nCoV nie były dostępne do użycia przez CDC w czasie opracowywania testu i przeprowadzania tego badania, testy zaprojektowane do wykrywania RNA 2019-nCoV zostały przetestowane z użyciem scharakteryzowanych zasobów pełnej długości RNA transkrybowanych in vitro… dodane do rozcieńczalnika składającego się z zawiesiny ludzkich komórek A549 i pożywki do transportu wirusów (VTM) w celu naśladowania próbki klinicznej.

Innymi słowy, sfałszowali wirusa SARS-CoV-2, używając komórek z banku genów, które celowo i fałszywie nazwano „COVID-19”. Tak powstał test PCR. FDA to wszystko przyznaje. Test PCR to oszustwo.

Punkt 3: Jeśli nie masz izolatu CRM, nie możesz kalibrować przyrządów względem znanej próbki. A to oznacza, że ​​testy PCR nie są kalibrowane względem niczego rzeczywistego i fizycznego. Zamiast tego polegają na pobranych bibliotekach cyfrowych dostarczonych tylko przez CDC, tę samą grupę frontową Big Pharmy, która stoi na czele tego oszustwa.

Punkt 4: Instrumenty PCR nie są zdolne do analizy ilościowej. „Pozytywne” uderzenia to nic innego jak wzmocniony szum tła. Żaden przyrząd do PCR nie może powiedzieć, jaka część materiału genetycznego została znaleziona w oryginalnej próbce. Może jedynie wykryć obecność materiału na zasadzie tak/nie. W nauce laboratoryjnej nazywa się to analizą „jakościową”, a nie analizą ilościową.

W analizie jakościowej kluczowym czynnikiem jest „Limit wykrywalności” (LOD) przyrządu. Jak mało próbki będzie nadal stanowiło „traf” dla instrumentu? We wszystkich instrumentach, aby LOD był poprawny naukowo, musi być czymś, co wznosi się ponad szum tła lub jest naukowo bez znaczenia. Można powiedzieć, że wszystkie instrumenty wytwarzają szumy tła, które są „szczytami” lub „uderzeniami”, które reprezentują zakłócenia detektora. Istnieją one na poziomie tła, nawet jeśli nic nie uruchamiasz w instrumencie.

Aby pokazać, jak to wygląda, rozważ poniższą grafikę. Pokazuje niektóre wyniki specyfikacji mas w całym spektrum mas. Oś pozioma to m/z (masa nad ładunkiem), która jest uproszczona do „masy” do ogólnej dyskusji. Jest to masa wykrywanych molekuł lub cząstek.

Zwróć uwagę na czerwone i pomarańczowe linie u dołu każdego wykresu. To w dużej mierze szum „tła” we wszystkich masach. Następnie zwróć uwagę na bardzo wysoki pomarańczowy szczyt, który wznosi się nad tłem. To jest masa cząsteczki, której szukają. Może to być pestycyd, zanieczyszczenie, odżywka itp.

Co ważne, gdybym miał podkręcić wzmocnienie detektora, „szum tła” na dole ekranu rozszerzyłby się w pionie, wypełniając ekran. Cały ekran byłby „uderzeniem” w każdą masę, bo wzmocnienie jest podkręcone. Jest to odpowiednik tego, co robią instrumenty PCR, gdy wykonują ponad 30 cykli. Są wzmacniane szumy, a następnie udają, że dostali „traf” na COVID-19.

Ale ponieważ wzmacniali to tak wiele razy, zatarli wszelką zdolność do powiedzenia z całą pewnością, co mają, a nawet ile mają. Ponieważ LOD (Limit of Detection) jest naukowo nieważny, jeśli nie może wychwycić szczytu z szumu tła.

Zazwyczaj podczas walidacji metody LOD musi być co najmniej trzy razy wyższy niż szum tła , co oznacza, że ​​„szczyt” musi być trzy razy wyższy niż tło. Wszystko, co jest mniejsze, jest uważane za fałszywy hałas w tle. A kiedy wykonujesz pracę ilościową, zazwyczaj potrzebujesz sygnału, który jest co najmniej 10 razy wyższy niż tło.

Jednak instrumenty PCR pobierają szumy tła i wzmacniają je, aż uzyskają „pozytywne” uderzenie. Ten „pozytywny” jest następnie absurdalnie nazywany „przypadkiem nosicielstwa”, mimo że dosłownie nic nie znaczy z uzasadnionego naukowego punktu widzenia.

Cały proces używany dzisiaj za pomocą PCR to kompletna śmieciowa nauka, która nie przeszłaby nawet najbardziej podstawowego audytu laboratorium naukowego. Właśnie dlatego większość tych strojów PCR nie jest akredytowana przez ISO. Nie mogli przejść ani jednego audytu. (Moje laboratorium posiada akredytację ISO z corocznym audytem, ​​w tym ślepymi testami dokładności ilościowej za pomocą przyrządów do pomiaru masowego, aby upewnić się, że osiągamy nasze cele dotyczące dokładności.)

Dr Judy Mikovitz potwierdza to wszystko w niedawnym wywiadzie

Dr Judy Mikovitz, autorka Ending Plague ( PlagueTheBook.com ), potwierdziła to wszystko w niedawnym wywiadzie ze mną. Nie tylko potwierdziła, że ​​nie ma wyizolowanego wirusa „COVID-19”, który został zebrany i oczyszczony z chorej osoby i który powoduje chorobę u innej osoby; potwierdziła również, że dr Fauci specjalnie wybrał uzbrojoną próbkę laboratoryjną, która została zarażona koktajlem koronawirusów, do wykorzystania jako podstawa do badań nad zyskaniem funkcji przez Instytut Wirusologii w Wuhan.

Innymi słowy, dr Fauci wiedział, że tworzy frankensteinowski gulasz wirusowy, który oszukańcze CDC i współuczestnik społeczności naukowej nazwałaby po prostu „COVID”. Wzmocnione przez histerię masowego przekazu, mogą skłonić większość populacji do poddania się szczepionkom, które zostały zaprojektowane w celu zaszczepienia populacji bronią biologiczną z białkiem kolczastym, również opracowanym zgodnie z wytycznymi i dyrektywami finansowymi Fauciego.

Tak więc prawdziwa historia jest taka, że Fauci i CDC użyli powszechnych koronawirusów, aby sfałszować pandemię nosicielstwa, aby wstrzyknąć ludziom prawdziwą broń biologiczną: wzmocnione białko kolczaste.

Co ważne, dr Mikovitz potwierdza, że ​​wszystko to pochodzi z armii Stanów Zjednoczonych, co oznacza, że ​​zarówno amerykańskie, jak i chińskie instytucje wojskowe były zaangażowane w opracowanie i wdrożenie tej globalnej broni biologicznej depopulacji (białko kolczaste):

Brighteon.com/dc43ea4a-e64b-42a4-8737-1efb436751b5

Dr Jane Ruby oferuje znakomite wyjaśnienie oszustwa związanego z covidem w niedawnej audycji Stew Peters

W kolejnym potępiającym filmie dr Jane Ruby, współautorka audycji Stew Peters ( StewPeters.TV ) dodatkowo potwierdza całą tę historię, ujawniając, że wirus wywołujący Covid-19 nigdy nie został wyizolowany, oczyszczony i wykazany jako powodujący chorobę. Plandemia została sfałszowana:

Brighteon.com/2726f974-3b5f-4c8a-9edf-6f6a20217714

Dokumenty CDC FOIA nie ujawniają istnienia wyizolowanego wirusa SARS-CoV-2

Wreszcie, pojawiły się nowe dokumenty FOIA, ujawniające, że CDC nigdy nie wyizolowało żadnego wirusa Covid-19. Kanadyjka Christine Massey złożyła podobno wiele wniosków FOIA do CDC, prosząc o następujące informacje za pośrednictwem Ustawy o wolności informacji:

Wszystkie badania i/lub raporty będące w posiadaniu, pod opieką lub kontrolą CDC i/lub Agencji ds. Rejestru Substancji Toksycznych i Chorób (ATSDR) opisujące oczyszczanie każdego wirusa „COVID-19” (w tym B.1.1.7, „B.1.351”, „P.1” i wszelkie inne „warianty”) (poprzez macerację, filtrację i użycie ultrawirówki; czasami nazywane również przez niektórych „izolacją”), bezpośrednio z próbki pobranej z chorego człowieka, w którym próbka od pacjenta nie została najpierw połączona z żadnym innym źródłem materiału genetycznego (tj. komórkami nerki małpy, czyli komórkami Vero; płodową surowicą bydlęcą).

W liście z odpowiedzią z dnia 7 czerwca 2021 r. CDC odpowiedziało:

Przeszukanie naszych rejestrów nie ujawniło żadnych dokumentów dotyczących Twojej prośby. W szczególności National Center for Immunization and Respiratory Disease informuje, że CDC nie oczyszcza ani nie izoluje żadnego wirusa COVID-19 w sposób opisany przez wnioskodawcę.

Żądanie FOIA jest identyfikowane jako #21-01075-FOIA.

Innymi słowy, CDC nigdy nie wyizolowało i nie oczyściło żadnego wirusa Covid-19, kropka.

Strona internetowa dr Roberta O. Younga ujawnia dodatkowe dokumenty pokazujące, że CDC nigdy nie wyizolowało i nie oczyściło między innymi wirusa HPV, wirusa odry, wirusa MERS, wirusa Zika czy wirusa polio.

(Pracujemy nad skontaktowaniem się z Christine Massey, aby potwierdzić zakres jej próśb FOIA i zaprosić ją na rozmowę.)

21 lipca tego roku CDC ogłosiło, że wycofuje autoryzację obecnego testu PCR na Covid-19, mówiąc, że test PCR nie będzie już uznawany za ważną naukę po 31 grudnia tego roku. Następnie stwierdza, że ​​nowy test PCR „ułatwi wykrywanie i różnicowanie wirusów SARS-CoV-2 i grypy”, co oznacza, że nowy test będzie podobno w stanie odróżnić COVIDa od przeziębienia. Oznacza to, że obecny test — ten, który służył do popchnięcia globalnej histerii COVIDowej pandemii — nie osiąga takiego zróżnicowania.

W efekcie wydaje się, że CDC od dziesięcioleci fabrykuje naukę stojącą za globalnymi „pandemiami” , wykorzystując media do szerzenia masowej histerii tam, gdzie pandemia nie istniała. Jednym z najlepszych i najnowszych przypadków jest niedawny wirus Zika, w którym media głównego nurtu krzyczały, że dzieci urodzone przez młode matki na Florydzie urodzą się ze skurczoną głową (mikrocefalia) z powodu wirusa Zika. Podobnie jak w przypadku programu Covid, miliardy dolarów zostały przekazane firmom farmaceutycznym na badania nad szczepionką na wirus Zikz, co okazało się niczym więcej niż fikcyjnym szumem reklamowym.

Dyrektor CDC Walensky przyznaje, że szczepionka przeciw COVID-19 nie zapobiega zakażeniu COVID-19 ani przenoszeniu wariantu Delta

Dodając do wyjaśnienia tego oszustwa dotyczącego szczepionki przeciw Covid-19, dyrektor CDC, dr Rochelle Walensky, właśnie przyznała coś zadziwiającego w CNN: szczepionki przeciw Covid-19 NIE zapobiegają infekcjom COVID-19. Nie powstrzymują również ludzi przed przenoszeniem „wariantu Delta” tego, co CDC nazywa wirusem Covid.

W efekcie Walensky właśnie przyznała, że paszporty szczepionkowe są bezcelowe i niczego nie dowodzą. Jeśli ktoś, kto jest „w pełni zaszczepiony” nadal może złapać i przenosić COVIDa, to paszport szczepionkowy jest niczym innym jak dowodem posłuszeństwa, a nie dowodem szczepienia.

Oto dr Walensky, która mówi to wszystko w CNN, i nie, to nie jest „fejkowe” wideo. Link poniżej:

https://www.brighteon.com/4176151d-f46e-4705-abc1-5683d66a64f3

Wirus COVID-19 to mistyfikacja, ale uzbrojone białko kolczaste jest bardzo realne i dość śmiertelne

Podczas gdy wirus Covid-19 wydaje się być niczym innym jak wirusami przeziębienia lub pospolitymi wirusami małp, toksyczna nanocząsteczka białka kolczastego – teraz wstrzykiwana za pomocą szczepionek – jest śmiercionośną bronią biologiczną zainicjowaną w USA, a następnie wzmocnioną w Wuhan za pomocą dolarów amerykańskich podatników.

Wydaje się teraz oczywiste, że celem tej histerii było skłonienie ludzi do przyjmowania zastrzyków białka kolczastego, które są celowo błędnie nazywane „szczepionkami”. Te białka kolczaste, od których „covidoszczepionka” jest obecnie nazywana „zakrzepem”, powodują skrzepy krwi, urazy neurologiczne, udary, zawały serca, spontaniczne poronienia i powszechne uszkodzenia naczyń krwionośnych, nawet według głównego nurtu Instytutu Salka. Z ich artykułu na temat białka kolczastego i jego szkodliwego wpływu na układ sercowo-naczyniowy człowieka:

Teraz ważne nowe badanie pokazuje, że białka kolczastew wirusa (które zachowują się zupełnie inaczej niż te bezpiecznie kodowane przez szczepionki) również odgrywają kluczową rolę w samej chorobie.

…Artykuł dostarcza jasnego potwierdzenia i szczegółowego wyjaśnienia mechanizmu, przez który białko po raz pierwszy uszkadza komórki naczyniowe. Istnieje rosnący konsensus co do tego, że SARS-CoV-2 wpływa na układ naczyniowy, ale dokładnie, jak to się stało, nie zostało zrozumiane. Podobnie naukowcy badający inne koronawirusy od dawna podejrzewali, że białko kolczaste przyczynia się do uszkadzania komórek śródbłonka naczyniowego, ale po raz pierwszy udokumentowano ten proces.

W nowym badaniu naukowcy stworzyli „pseudowirusa”, który był otoczony klasyczną koroną białek kolczastych SARS-CoV-2, ale nie zawierał żadnego rzeczywistego wirusa. Narażenie na tego pseudowirusa spowodowało uszkodzenie płuc i tętnic modelu zwierzęcego, co dowodzi, że samo białko kolczaste wystarczyło do wywołania choroby. Próbki tkanek wykazały stan zapalny w komórkach śródbłonka wyścielających ściany tętnicy płucnej.

Białko kolce zostało opracowane jako broń biologiczna w celu wywołania rozległych objawów, które następnie można fałszywie nazwać „covid”, a następnie przytoczyć, aby wcisnąć jeszcze więcej zastrzyków szczepionek zawierających więcej broni biologicznej z białkiem kolczastym. „Wirus” Covid-19 jest po prostu mieszanką wirusów małpich i wirusów przeziębienia, podczas gdy białko kolczaste – które zawierają szczepionki jako cel antygenowy – powoduje uszkodzenia naczyń, uszkodzenia niepłodności, uszkodzenia układu odpornościowego itp.

O co w tym wszystkim chodzi? Oczywiście o wyludnienie.

To wszystko jest bronią depopulacyjną, aby osiągnąć masową eksterminację rasy ludzkiej

Białko kolczaste jest bronią depopulacyjną. „Szczepionka” to eksterminacja / strzał samobójczy w stylu Soylent Green, który został przepakowany jako „lek”. „Pandemia” była medialną histerią wywołaną paniką i powszechnym popytem na szczepionkę, aby ludzie nie opierali się strzałom eksterminacyjnym.

A to oznacza, że wielu, którzy przyjęli strzał, wkrótce umrze, ponieważ celem tej sfingowanej plandemii było oczyszczenie świata z miliardów istot ludzkich.

Oznacza to również, że każda osoba, która się z tym zgadza, jest współwinna ludobójczego morderstwa i zbrodni przeciwko ludzkości. Dotyczy to dziennikarzy, naukowców, lekarzy, gubernatorów, urzędników FDA / CDC / WHO, a nawet lokalnych farmaceutów i pielęgniarek, którzy podają zabójcze zastrzyki mężczyznom, kobietom, dzieciom, a nawet osobom starszym. Ich zbrodnie przeciwko ludzkości sprawiają, że Holokaust II wojny światowej w porównaniu wydaje się dziecinną zabawą. Holokaust związany ze szczepionką przeciw COVID-19 może spowodować masowe zamordowanie miliardów ludzi, zanim przestępcy zostaną powstrzymani.

W skrócie, jesteś świadkiem globalnej kampanii masowej eksterminacji, zamaskowanej jako odpowiedź zdrowia publicznego na pandemię.

Jest to najbardziej złowrogie i diaboliczne oszustwo „naukowe”, jakie kiedykolwiek popełniono w historii znanej cywilizacji. Pod każdym względem jest to globalistyczna próba wytępienia homo sapiens, rodzaj „czystki etnicznej na skalę planetarną”, aby oczyścić świat z ludzi i zrobić miejsce dla każdego szalonego scenariusza, który, jak mają nadzieję, nastąpi.

Nadszedł czas, aby wszystkie istoty ludzkie, które chcą zachować rasę ludzką, pokojowo powstawały i opierały się tej ludobójczej próbie eksterminacji ludzkości.

To dlatego amerykański senator Rand Paul wzywa teraz Amerykanów do opierania się blokadom i nakazom maseczkowym, stwierdzając: „”Nie musimy akceptować nakazów, blokad i szkodliwej polityki drobnych tyranów i nieudolnych biurokratów. Możemy po prostu powiedzieć nie, nie ponownie”. Kontynuuje:

Nie mogą nas wszystkich aresztować. Nie mogą zatrzymać wszystkich dzieci w domu przed szkołą. Nie mogą zamknąć wszystkich budynków rządowych – chociaż mam długą listę tych, które powinni. Nie musimy akceptować mandatów, blokad i szkodliwej polityki drobnych tyranów i nieudolnych biurokratów. Możemy po prostu powiedzieć nie, nie ponownie.

Prezydencie Biden — nie zaakceptujemy nakazów twoich agencji ani twoich zgłoszonych kroków w kierunku zablokowania” — powiedział Paul. „Nikt nie powinien przestrzegać antynaukowych nakazów CDC co do maseczek.

…[W]tym roku nie pozwolimy ci ponownie wyrządzić więcej krzywdy naszym dzieciom.

Wszyscy zostaliśmy oszukani, ludzie. Cała ta sprawa nie ma nic wspólnego ze zdrowiem publicznym, ratowaniem życia czy powstrzymaniem jakiejkolwiek pandemii. Jest to wymyślny, skoordynowany teatr, który ma nakłonić ludzi do popełnienia samobójstwa za pomocą zastrzyków z broni biologicznej, aby globaliści mogli usunąć kilka miliardów ludzi z planety, jednocześnie rozwijając swoją tyranię i autorytarną kontrolę nad ocalałymi.

Może to również być przykrywką dla ich planowanego resetu finansowego, który zniszczy światowe fiducjarne waluty, zniszczy wszystkie aktywa walutowe owiec i skonsoliduje własność wszystkiego w rękach globalistycznej elity.

Właśnie dlatego rządy na całym świecie przetrzymują teraz własnych obywateli jako zakładników, domagając się spełnienia kontyngentów szczepionek w celu odblokowania ograniczonej „wolności”, która oczywiście zostanie całkowicie cofnięta po zidentyfikowaniu następnego „wariantu”.




Twitter zawiesił konto byłego pisarza naukowego NYT za cytowanie badania firmy Pfizer, które pokazuje, że szczepionki zawodzą

Były reporter naukowy New York Times, Alex Berenson, zawieszony na Twitterze po tym, jak opublikował wyniki badania klinicznego firmy Pfizer, pokazujące, że „szczepionka” firmy przeciw COVID-19 nie chroni przed Grypą Fauciego.

Berenson połączył się z badaniem i wezwał do „pauzy” we wszystkich dalszych federalnych nakazach szczepień, powołując się na wyniki, które dowodzą, że szczepionka jest zarówno niebezpieczna, jak i nieskuteczna w ochronie przed infekcją i rozprzestrzenianiem się.

Badanie firmy Pfizer zasadniczo wykazało, że nie ma zauważalnej różnicy w śmiertelności między osobami, które przyjmują szczepionkę, a osobami, które pozostawiają swoje DNA w stanie naturalnym.

Aby wskazać tę i inne prawdy o zastrzykach przeciw COVID-19 Berenson ogranicza się obecnie głównie do Substack. To właśnie tam mieszka większość niezależnych dziennikarzy dzięki trwającej krucjacie Big Tech przeciwko wolności słowa i Pierwszej Poprawce.

„Rozumiemy, że w czasach kryzysu i niestabilności trudno jest wiedzieć, co zrobić, aby zapewnić bezpieczeństwo sobie i swoim bliskim”, czytamy w zawiadomieniu o zawieszeniu, które Twitter wysłał do Berensona.

„Zgodnie z tą polityką wymagamy usunięcia treści, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi, w tym treści, które są bezpośrednio sprzeczne z wytycznymi z miarodajnych źródeł globalnych i lokalnych informacji o zdrowiu publicznym”.

Nigdy nie ma żadnego konstytucyjnego uzasadnienia dla jakiegokolwiek nakazu (lub cenzury), koniec – kropka

W międzyczasie Biały Dom krytykuje The Washington Post za ujawnienie prawdy o niedawnym wybuchu „wariantu delta” w Provincetown w stanie Massachusetts, który miał miejsce wśród w większości zaszczepionych osób.

The Post napisał na Twitterze nagłówek: „Zaszczepieni ludzie stanowili trzy czwarte zarażonych podczas masowej epidemii COVID-19 w Massachusetts, kluczowego badania CDC”, Ben Wakana nazwał „całkowicie nieodpowiedzialnym”.

Chociaż badanie CDC, o którym mowa, w rzeczywistości ustaliło, że prawie wszyscy, którzy uzyskali wynik „pozytywny” i zachorowali podczas wybuchu epidemii, zastosowali się do zaleceń rządu i otrzymali zastrzyk, The Post jest obecnie oskarżany przez Pekin Bidena o kłamstwo w stosunku do społeczeństwa i narażania ludzi na ryzyko infekcji.

CDC i większość mediów głównego nurtu twierdziło wcześniej, bez dowodów, że większość zarażonych osób jest „nieszczepiona”. Twierdzenie to okazało się później fałszywe po tym, jak rzeczywiste dane naukowe wykazały, że co najmniej 75 procent wszystkich nowych hospitalizacji i zgonów związanych z C-19 występuje u osób zaszczepionych.

Nic z tego nie jest oczywiście niespodzianką, biorąc pod uwagę, jak te zastrzyki szerzą pospolite „warianty” niczym pożar wśród tych, którzy je otrzymują – a być może nawet wśród tych, którzy nie przeszli przez wirusowe „rozsiewanie”.

Reżim Bidena twierdzi, że „wariant delta” jest tak zaraźliwy jak ospa wietrzna, chociaż odmawia wyjaśnienia, w jaki sposób i kiedy opracowano test w celu zidentyfikowania go w przeciwieństwie do innych „szczepów” chińskiego wirusa.

„ZASZCZEPIENI LUDZIE NIE TRANSMITUJĄ WIRUSA W TAKIM SAMYM TĘPIE, JAK LUDZIE NIESZCZEPIENI, A JEŚLI NIE UWZGLĘDNISZ TEGO KONTEKSTU, POPEŁNIASZ BŁĄD” – napisał fałszywie Wakana w tweecie, za który nie został zawieszony za rozpowszechnianie dezinformacji.

Tak więc kłamstwa Wakany pozostają na Twitterze, podczas gdy prawda Berensona została usunięta dla „bezpieczeństwa publicznego”. To sprawia, że ​​Twitter jest nowym Ministerstwem Prawdy dla rządu amerykańskiego, który jest zaangażowany w „szczepienie” jak największej liczby Amerykanów pod fałszywymi pretekstami.

„Wzrost cenzorów korporacyjnych połączył się z mocno popierającymi Bidena mediami, aby stworzyć strach przed de facto państwowymi mediami, które kontrolują informacje z powodu wspólnej ideologii, a nie przymusu państwowego”, ostrzega Jonathan Turley.

„Ten problem został spotęgowany żądaniami przywódców demokratycznych o zwiększenie cenzury, w tym cenzurowanie przemówień politycznych, a teraz mówi się, że administracja Bidena rutynowo oznacza materiały, które mają zostać ocenzurowane przez Facebooka”.

Źródła:

JonathanTurley.org

NaturalNews.com




Federalny pozew twierdzi, że system raportowania VAERS UKRYWA faktyczną liczbę zgonów spowodowanych szczepionką przeciw COVID

Pozew federalny twierdził, że CDC zaniża rzeczywistą liczbę zgonów spowodowanych szczepionką przeciw COVID-19. Wniosek został złożony 19 lipca przez America’s Frontline Doctors (AFLDS) w amerykańskim sądzie okręgowym dla północnego dystryktu Alabamy. Twierdzi, że liczba zgonów spowodowanych szczepionkami jest w rzeczywistości wyższa niż to, co jest zgłaszane w systemie zgłaszania niepożądanych odczynów poszczepiennych CDC (VAERS), a następnie ujawniane opinii publicznej.

AFLDS dołączyło do swojego wniosku oświadczenie pod przysięgą informatora — programisty komputerowego, który opracował ponad 100 różnych algorytmów oszustw związanych z opieką zdrowotną. Według informatora, zgony występujące w ciągu 72 godzin po szczepieniu są zaniżone o czynnik konserwatywny wynoszący co najmniej pięć. Zgłoszone zgony w VAERS na dzień 9 lipca wyniosły 10991, z których 4593 wystąpiły w ciągu 72 godzin po szczepieniu.

W swoim oświadczeniu informator powiedział: „W dniu 9 lipca 2021 r. w VAERS zgłoszono 9048 zgonów. Liczby te zweryfikowałem samodzielnie, zestawiając wszystkie dane z VAERS, nie zdając się na zgłoszenie ich przez stronę trzecią. W tandemie poprosiłem o dane z [Centers for Medicare and Medicaid Systems] roszczeń medycznych dotyczących szczepionek i zgonów pacjentów”.

Opierając się na analizie zebranych danych, informator powiedział, że prawdziwa liczba zgonów związanych ze szczepionkami na dzień 9 lipca wynosi blisko 45 000. Suma ta jest znacznie wyższa niż to, co podano w VAERS.

„W perspektywie szczepionka przeciwko świńskiej grypie została wycofana z rynku, czego powodem były tylko 53 zgony” – zauważyła.

AFLDS określił ustalenia informatora jako „szokujące” i dodał, że świadoma zgoda jest niemożliwa przy niedokładnych danych dotyczących bezpieczeństwa. Grupa przeprowadziła również oddzielną analizę VAERS i stwierdziła zwiększone ryzyko zgonu po szczepionkach przeciw COVID-19. Dane VAERS wykazały, że w pierwszym kwartale 2021 r. liczba zgonów poszczepiennych wzrosła o 13 procent.

Wniosek AFLDS wskazał również, że w latach 2009-2019 VAERS odnotował łącznie 1529 zgonów związanych ze szczepieniami. Jednak w pierwszym kwartale 2021 r. w systemie odnotowano ponad 4000 zgłoszonych zgonów. Szczepionki na COVID-19 były powiązane z 99 procentami zgonów, podczas gdy inne szczepionki stanowiły pozostały jeden procent.

AFLDS wezwało również do natychmiastowego zaprzestania szczepień przeciwko COVID-19

W swoim wniosku z 19 lipca AFLDS zwróciło się o wydanie nakazu zaprzestania stosowania eksperymentalnych szczepionek na COVID-19, które zostały zatwierdzone tylko do użytku w nagłych wypadkach. Szczepionki Pfizer i Moderna otrzymały zezwolenie na stosowanie w sytuacjach awaryjnych (EUA) przez Food and Drug Administration w grudniu 2020 r., natomiast szczepionka Johnson & Johnson została dopuszczona do użytku w lutym 2021 r.

Według grupy, trzy szczepionki nie powinny były dać zielonego światła w pierwszej kolejności, ponieważ nie doszło do sytuacji awaryjnej, co jest warunkiem wstępnym wydania EUA. AFLDS powiedziało również, że znane i potencjalne zagrożenia związane ze szczepionkami znacznie przewyższają ich znane i potencjalne korzyści. Grupa dodała, że ​​„istnieją odpowiednie, zatwierdzone i dostępne alternatywy” dla szczepionek na COVID-19.

W komunikacie prasowym AFLDS wyraźnie poprosiło o wstrzymanie szczepień przeciwko COVID-19 dla trzech grup Amerykanów. Młodzi Amerykanie w wieku 18 lat i poniżej stanowią pierwszą grupę, która według AFLDS jest narażona na „zerowe ryzyko” zgonu z powodu COVID-19. Dyrektor ds. komunikacji AFLDS, dr Teryn Clarke, powiedział: „Dzieci to jedna trzecia naszej populacji i cała nasza przyszłość. Dzieci nigdy nie są eksperymentem”.

Druga grupa to wszyscy Amerykanie, którzy wyzdrowieli z COVID-19. AFLDS powiedziało, że ci ludzie nabyli naturalną odporność, która zapewnia znacznie lepszą ochronę przed wirusem w porównaniu do odporności produkowanej ze szczepionek. AFLDS ostrzegło również, że szczepionki „mogą wywołać niebezpieczną i śmiertelną reakcję hiperodpornościową u osób z odpornością”.

Trzecia grupa, która nie powinna być szczepiona, według AFLDS, obejmuje wszystkich pozostałych Amerykanów, którzy nie podjęli jeszcze świadomej zgody w rozumieniu prawa federalnego. W swoim oświadczeniu AFLDS powiedziało, że: „Podawanie eksperymentalnych środków osobom, które nie mogą podjąć świadomej decyzji co do prawdziwych korzyści i zagrożeń związanych ze szczepionkami, jest niezgodne z prawem i niezgodne z konstytucją”.

AFLDS zwróciło również uwagę, że Amerykanie muszą „być w wieku lub być w stanie podejmować świadome decyzje” i „otrzymywać wszystkie niezbędne informacje na temat ryzyka/korzyści”, aby pomóc im w podjęciu decyzji.

Źródła:

WakingTimes.com

RENZ-Prawo.com

Ameryka FrontlineDoctors.org




Dokument FDA przyznaje, że test PCR na COVID został opracowany bez izolowanych próbek do kalibracji testu, skutecznie przyznając, że testuje coś innego

Dokument wydany właśnie przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) otwarcie przyznaje, że niesławny test PCR na COVID-19 został opracowany nie na rzeczywistych próbkach wirusa, ale raczej na tym, co wydaje się być materiałem genetycznym zwykłego wirusa przeziębienia.

Ponieważ Grypa Fauciego w żadnej z jej „wariantów” nie została jeszcze właściwie wyizolowana, FDA zamiast tego użyła zwykłych wirusów przeziębienia/grypy do wykonania testów PCR – co oznacza, że ​​każdy, kto otrzymuje wynik „pozytywny” w rzeczywistości ma pozytywny wynik na obecność grypy sezonowej.

To oczywiście wyjaśniałoby, dlaczego grypa prawie zniknęła w 2020 roku, ponieważ każdemu, kto zachorował, przypisywano diagnozę „COVID”. Wielu mówiło to od początku i nazywano ich „teoretykami spiskowymi”, ale teraz FDA przyznaje się do prawdy, że cała ta sprawa była przez cały czas oszustwem.

W dokumencie FDA wyraźnie stwierdza się, że zwykły materiał genetyczny grypy sezonowej został użyty jako marker testowy w zestawach testowych PCR, ponieważ władze wiedziały, że wiele osób przejdzie go „pozytywnie”, co pozwoliło im wykorzystać te wyniki do stworzenia COVIDowej narracji.

To trochę długa lektura, ale sprawdź sam i zobacz, że to oszustwo. Nie istnieje żaden legalny test, który dokładnie identyfikuje obecność Grypy Fauciego, a to jest właśnie ewidentny dowód. Z dokumentu:

Ponieważ w czasie opracowywania testu i prowadzenia tego badania nie były dostępne żadne ilościowe izolaty wirusa 2019-nCoV do użycia przez CDC, testy zaprojektowane do wykrywania RNA 2019-nCoV zostały przetestowane z użyciem scharakteryzowanych zasobów pełnej długości RNA transkrybowanych in vitro ( Gen N; numer dostępu GenBank: MN908947.2) o znanym mianie (kopie RNA/µl) dodany do rozcieńczalnika składającego się z zawiesiny ludzkich komórek A549 i pożywki do transportu wirusów (VTM) w celu naśladowania próbki klinicznej.

Innym objawieniem w dokumencie jest przyznanie przez FDA, że wyniki testów są „łączone” w celu uzyskania niedokładnych liczb. FDA dosłownie produkuje dane w ramach narracji plandemicznej i wszystko to ujawniono w dokumencie.

Fałszywe testy PCR są wykorzystywane w celu przepchnięcia ludobójstwa po szczepionkach

Wszystko to dowodzi, że narracja plandemiczna, tak jak była rozpowszechniana przez ostatnie półtora roku, jest zmyślona i fałszywa. To, co ludzie naprawdę otrzymują jako wyniki „pozytywne”, pozostaje nieznane lub jest po prostu zwykłą grypą, ponieważ testy są z natury fałszywe.

Jeśli więcej osób przyjrzy się bliżej faktom, być może moglibyśmy położyć kres rządowemu programowi ludobójstwa związanego ze szczepionkami, którego celem jest przymusowe zaszczepienie wszystkich wbrew ich woli pod przykrywką „nagłego zagrożenia” zdrowia publicznego.

Chociaż nie jesteśmy jeszcze na tym etapie, reżim posuwa się pełną parą naprzód z planami pozbawienia ludzi pracy, edukacji, a nawet jedzenia, jeśli odmówią przyjęcia szczepionki „ratującej życie”.

Jako społeczeństwo znajdujemy się na rozdrożu, gdzie nadszedł czas, aby zdecydować, czy pozwolimy na przetrwanie tego rodzaju faszyzmu medycznego, czy w końcu po prostu odmówimy rządowej tyranii.

Zwłaszcza w odniesieniu do dzieci, to, co rząd wymusza, używając tych oszukańczych testów PCR jako wsparcia, jest niczym innym jak ludobójstwem. I jeśli tego nie zatrzymamy, w końcu wpłynie to na nas wszystkich.

„Jeśli szczepionka działa, to zaszczepieni powinni być chronieni przed resztą z nas” – słusznie zauważył jeden z naszych komentatorów. „Jeśli zaszczepieni nadal zarażają się wirusem lub jakimkolwiek wariantem, to szczepionka nie działa, więc dlaczego nalegają, abym ją wziął?”

„Jeśli mówią, że łapią warianty od nas nieszczepionych, jaki mają dowód na poparcie tego? Jak mogą powiedzieć na pewno, że nie złapali go od innej zaszczepionej osoby? Nie mogą. Skoro zaszczepieni mogą się nim zarazić, muszą również być w stanie go rozprzestrzeniać”.

Źródła:

FDA.gov

NaturalNews.com

NaturalNews.com




USA Today ukrywa własny raport, który mówi, że zaszczepione osoby mają „wyższy poziom” koronawirusa niż osoby nieszczepione

Po wcześniejszym zgłoszeniu, że ludzie, którzy zostali „zaszczepieni” na COVID-19, nadal mogą zarazić się i rozprzestrzeniać śmiertelną chorobę, USA Today podobno usunęło te informacje ze swojej strony internetowej, skutecznie przechowując w pamięci własne raporty.

Fragment, który USA Today usunęło z relacji z najnowszymi „wytycznymi” amerykańskiegoCDC brzmi następująco:

NBC News, powołując się na anonimowych urzędników świadomych tej decyzji, poinformowało zgodnie z nowymi danymi, że zaszczepione osoby mogą mieć wyższy poziom wirusa i zarażać innych w wyniku gwałtownego wzrostu przypadków wywołanych przez wariant delta koronawirusa”.

Ponieważ to przeczy wszystkiemu, co Tony Fauci, Rochelle Walensky i każdy inny gaduła z Deep State mówili przez ostatnie półtora roku, USA Today po cichu usunęło to zdanie z jednego ze swoich ostatnich podżegających do strachu artykułów o tak zwanym „wariancie delta”, którego rząd uzywa do straszenia i zachęcania do szczepień.

Po tym, jak fragment został zredagowany, wielu zauważyło jego brak i zdecydowało się wyświetlić archiwalne wersje, które nadal go pokazują. Potem sprawa stała się wirusowa w mediach społecznościowych, ponieważ wiele osób zwróciło uwagę na oszustwo USA Today.

W najnowszej wersji historii, USA Today porzuciło odniesienie do NBC News i zamiast tego wskazało na ostatnie zalecenie CDC, że dźgnięci ludzie noszą maskę w pomieszczeniach, ponieważ mogą zarazić innych, w tym nieszczepionych.

„Dyrektor CDC, dr Rochelle Walensky, powiedziała, że ​​nowe dane pokazują, że wariant delta, który odpowiada za ponad 80% nowych infekcji w USA, zachowuje się „wyjątkowo inaczej” od swoich poprzedników i może sprawić, że zaszczepione osoby będą zakażać” – stwierdza nowa wersja raportu.

„Informacje na temat wariantu delta z kilku stanów i innych krajów wskazują, że w rzadkich przypadkach niektóre zaszczepione osoby zarażone wariantem delta po szczepieniu mogą być zaraźliwe i przenosić wirusa na inne osoby. Ta nowa nauka jest niepokojąca i niestety gwarantuje aktualizację naszych zaleceń”.

Osoby zaszczepione „przerzucają” chorobę na osoby niezaszczepione

Wraz z oświadczeniem Walensky pojawiła się oficjalna rekomendacja CDC, aby wszyscy dźgnięci Amerykanie zakryli swoje otwory oddechowe tkaniną, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Grypy Fauciego.

CDC chce również, aby rodzice maltretowali swoje dzieci, zmuszając je do noszenia maski przez osiem godzin dziennie w klasie tej jesieni. Jeśli rodzice odmówią, CDC chce, aby okręgi szkół publicznych egzekwowały mandat za maskowanie wszystkich uczniów, którzy osobiście uczęszczają na zajęcia.

„Niektórzy zaszczepieni ludzie mogą przenosić wyższy poziom wirusa niż wcześniej rozumiano i potencjalnie przekazywać go innym” – przyznaje teraz CDC.

„Czy te wszczepione białka kolca wydalają się? Nie wiem Ale mówię, że dla pewności poddajemy je kwarantannie w obozach FEMA przez rok. To dla dzieci” – żartował jeden z komentatorów Zero Hedge.

„Zaufaj ciągle zmieniającej się nauce!” zażartował inny. „Obiektywna, odtwarzalna rzeczywistość to konstrukt społeczny! Logika to biała supremacja! Nigdy nie ufaj sobie!”

Wielu innych wypowiadało się w podobny sposób na temat obecnego szaleństwa, zauważając, że zastrzyki raczej zmniejszają niż wzmacniają układ odpornościowy ludzi. Co więcej, ukłucia zachęcają do mutacji śmiercionośne patogeny, co sprawia, że ​​zaszczepieni ludzie są prawdziwym zagrożeniem w społeczeństwie.

Artykuł przetłumaczono z: newstarget.com




Dane VAERS pokazują gwałtownie rosnącą liczbę niepożądanych zdarzeń po szczepieniach przeciwko COVID

Coraz więcej działań niepożądanych u osób, które przyjmowały eksperymentalne szczepionki przeciw COVID-19 od firm Moderna, Pfizer i Johnson & Johnson, zostało odnotowanych w systemie zgłaszania zdarzeń niepożądanych szczepionek (VAERS). Niektóre z nich obejmują zapalenie osierdzia, zapalenie mięśnia sercowego, zespół Guillain-Barré (GBS), zakrzepicę z zespołem małopłytkowości (TTS), a nawet śmierć.

Od grudnia 2020 r. odnotowano wiele działań niepożądanych, które muszą zostać zbadane przed ustaleniem związków przyczynowych. Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) wykorzystuje te dane, aby pomóc im lepiej analizować wiarygodne związki przyczynowe pomiędzy szczepionkami i niekorzystnymi skutkami.

W USA do 9 lipca podano 333 miliony dawek szczepionki COVID-19. Z tego 135 milionów dawek to szczepionka Moderna, 184 miliony dawek to szczepionka Pfizer, a 13 milionów to szczepionka J&J.

Liczba zdarzeń niepożądanych, „bezprecedensowych” w historii VAERS

Liczba zgłoszeń dotyczących eksperymentalnych szczepionek COVID-19 była bezprecedensowa od czasu utworzenia programu nadzoru w 1990 r. Od 14 grudnia 2020 r. do 9 lipca 2021 r. odnotowano 10 991 zgonów po szczepieniu przeciwko COVID-19 lub 70 zgonów dziennie w samych Stanach Zjednoczonych.

VAERS odnotował również prawie pół miliona zdarzeń niepożądanych zgłoszonych w tym samym okresie, z czego 48 385 uznano za poważne obrażenia. Niektóre z nich obejmują 445 przypadków GBS, 127 421 przypadków anafilaksji, 5049 przypadków porażenia Bella i 9471 zaburzeń krzepnięcia krwi. Prawie 3000 kobiet zgłosiło również wystąpienie zdarzeń niepożądanych, z 1072 poronieniami lub przedwczesnymi porodami.

CDC wyjaśniło, że zebranie wystarczającej ilości danych, aby zrozumieć naturę zdarzeń niepożądanych po szczepieniach, może zająć kilka lat, ale ludzie mogą nie być w stanie długo grać swoim zdrowie.

W ciągu zaledwie siedmiu miesięcy doszło do prawie 11 000 zgonów i 50 000 poważnych obrażeń — z możliwymi tysiącami lub więcej — przypadków nieudokumentowanych. CDC zauważa na przykład, że nie wszyscy świadczeniodawcy faktycznie zgłaszają się do VAERS, a wielu z nich twierdzi, że pacjentów nie pyta się, czy niedawno zostali zaszczepieni.

CDC wydaje aktualizacje dotyczące niepożądanych zdarzeń będących przedmiotem zainteresowania

Aby zwiększyć świadomość społeczną i przejrzystość, CDC zaktualizowało swoją stronę internetową o szereg zdarzeń niepożądanych, które mogą wystąpić po szczepieniach przeciwko COVID-19.

  • Anafilaksja jest rzadka i występuje u dwóch do pięciu osób na milion w USA, po każdym rodzaju szczepienia może wystąpić ciężka reakcja alergiczna, a lekarze mogą ją skutecznie leczyć.
  • Zakrzepica z zespołem małopłytkowości (TTS) występuje rzadko. Było 39 potwierdzonych doniesień o TTS po szczepieniu J&J na ponad 13 milionów dawek. Kobiety w wieku poniżej 50 lat powinny być świadome tego rzadkiego, ale niepożądanego zdarzenia.
  • GBS u osób, które otrzymały szczepionkę J&J, jest monitorowane przez CDC i FDA. Po podaniu 12,8 miliona dawek szczepionki J&J, do dnia 12 lipca 2021 r. zgłoszono około 100 wstępnych zgłoszeń GBS. Przypadki te zgłoszono około 2 tygodnie po szczepieniu, głównie u mężczyzn w wieku 50 lat i starszych.
  • Zapalenie mięśnia sercowego i zapalenie osierdzia występują rzadko. Odnotowano 1148 doniesień o zapaleniu mięśnia sercowego i zapaleniu osierdzia u osób w wieku 30 lat i młodszych, które otrzymały szczepionkę COVID-19. Większość tych przypadków zgłoszono po szczepieniu mRNA na COVID-19, głównie u nastolatków płci męskiej i młodych dorosłych.

Jeśli chodzi o zgony spowodowane szczepieniem na COVID-19, CDC twierdziło, że doniesienia o nich są rzadkie. Od 14 grudnia 2020 r. do 19 lipca 2021 r. podano ponad 339 milionów dawek szczepionek przeciw COVID-19. W tym czasie wśród osób, które otrzymały szczepionkę, doszło do 62017 zgonów (0,0018 procent).

Ponadto, podczas gdy Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wymaga od świadczeniodawców zgłaszania zgonów po szczepieniu przeciw COVID-19 do VAERS, CDC twierdzi, że doniesienia o zdarzeniach niepożądanych po szczepieniu, w tym zgonach, niekoniecznie oznaczają, że szczepionka była przyczyną.

Źródło:

NaturalHealth365.com

ChildrensHealthDefense.org

CDC.gov




Jak rząd USA sfingował pandemię w 1976 roku

W 1976 roku wybuch epidemii świńskiej grypy, wirusa grypy A podtypu H1N1 w Fort Dix, New Jersey, spowodował masowe szczepienia Amerykanów. Po rozpoczęciu programu szczepionka wiązała się ze wzrostem liczby zgłoszeń zespołu Guillain-Barre, który może powodować paraliż, zatrzymanie oddechu i śmierć. Oto historia o tym, jak w 1976 roku rząd USA sfingował pandemię.

Na tę chronologię duży wpływ ma oficjalna historia afery, opublikowana w 1978 roku przez National Academies Press: The Swine Flu Affair: Decision-Making on a Slippery Disease.

W styczniu 1976 r. kilku żołnierzy w Fort Dix skarżyło się na chorobę układu oddechowego, zdiagnozowaną jako grypa. W następnym miesiącu szeregowy David Lewis, który miał objawy, brał udział w pięciomilowym przymusowym marszu, zasłabł i zmarł.

Departament Zdrowia New Jersey przebadał próbki żołnierzy Fort Dix. Podczas gdy większość próbek pochodziła z bardziej powszechnego szczepu grypy A Victoria, dwie nie. Nietypowe próbki zostały wysłane do Centrum Kontroli Chorób w Atlancie w stanie Georgia, które znalazło dowody na świńską grypę typu A związaną z pandemią grypy z 1918 roku, która zabiła od 50 do 100 milionów ludzi na całym świecie.

Centrum Kontroli Chorób (obecnie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób) zweryfikowało ustalenia i poinformowało zarówno Światową Organizację Zdrowia, jak i stan New Jersey. 13 lutego dyrektor CDC David Sencer napisał notatkę wzywającą do masowych szczepień przeciwko świńskiej grypie.

Wicedyrektor CDC ds. Programów Centrum Kontroli Chorób, Bruce Dull, zorganizował konferencję prasową 19 lutego, aby omówić epidemię grypy w Fort Dix i w odpowiedzi na pytania dziennikarzy, wspomniał o związku szczepu grypy z rokiem 1918.

Prezydent USA Gerald Ford został oficjalnie poinformowany o notatce o wybuchu epidemii 15 marca i proponowanym programie szczepień. Spotkał się z panelem „niebieskiej wstążki”, w skład którego wchodzili Jonas Salk i Albert Sabin. Ford następnie wydał w telewizji oświadczenie wspierające program masowych szczepień.

Przesłuchanie odbyło się przed Senacką Podkomisją ds. Zatrudnienia, Zdrowia i Usług Społecznych, Edukacji i Agencji Pokrewnych, a C. Joseph Stetler, rzecznik firmy farmaceutycznej, zażądał odszkodowania rządowego dla producentów szczepionek.

Firmy farmaceutyczne Sharp & Dohme (Merck & Co.), Merrell, Wyeth i Parke-Davis również odmówiły sprzedaży dawek rządowi, chyba że zagwarantowano im zysk, na co ostatecznie rząd się zdecydował.

Komisja ds. Przydziałów Domowych zgłosiła projekt ustawy o specjalnych środkach, w tym 135 milionów dolarów na program szczepień przeciwko świńskiej grypie, który został zatwierdzony 5 kwietnia. Dwa dni później Światowa Organizacja Zdrowia zorganizowała konferencję, aby omówić konsekwencje wybuchu epidemii świńskiej grypy dla biedniejszych narodów.

8 kwietnia urzędnik Federalnego Towarzystwa Ubezpieczeniowego poinformował firmę Merck & Co., producenta szczepionki przeciwko świńskiej grypie, że wykluczy to odszkodowanie z tytułu odpowiedzialności firmy Merck za szczepionkę przeciwko świńskiej grypie 1 lipca 1976 roku.

T. Lawrence Jones, prezes American Insurance Association, poinformował Biuro Zarządzania i Budżetu, że branża ubezpieczeniowa nie pokryje odpowiedzialności za szczepionkę, chyba że rząd rozszerzy ochronę przed odpowiedzialnością.

Prezes firmy Merck napisał notatkę dzień później, 13 kwietnia, do różnych agencji rządowych, w tym do Białego Domu, podkreślając „obowiązek ostrzeżenia”. W maju inni producenci szczepionek, w tym Marion Merrell Dow, Parke-Davis i Wyeth, zostali powiadomieni przez swoich ubezpieczycieli o problemach z odszkodowaniami.

Asystent sekretarza Theodore Cooper (HEW) poinformował Biały Dom 2 czerwca, że ​​do zabezpieczenia współpracy Merrella potrzebne będą przepisy dotyczące odszkodowań. W czerwcu inni producenci szczepionek zwrócili się o te same przepisy. Nieco ponad dwa tygodnie później administracja Forda przedstawiła Kongresowi propozycję oferowania odszkodowania producentom szczepionek.

Bruce Dull oświadczył na konferencji poświęconej grypie 1 lipca, że nie ma paraleli między pandemią grypy z 1918 roku a obecną sytuacją.

Później w tym samym miesiącu J. Anthony Morris, badacz z Biura Biologicznego Agencji ds. Żywności i Leków (BoB), został zwolniony za niesubordynację i upublicznił wyniki, które podają w wątpliwość bezpieczeństwo szczepionki, która była produkowana w zapłodnionych jajach kurzych.

Trzy dni później kilku producentów ogłosiło, że  zaprzestali produkcji szczepionki. Później w tym samym miesiącu, dochodzenia w sprawie rzekomych wybuchów świńskiej grypy w innych częściach świata nie wykazały żadnych przypadków szczepu. 23 lipca prezydent wysłał list, w którym wezwał Kongres do podjęcia działań odszkodowawczych.

Uważano, że na początku sierpnia wybuch choroby w Filadelfii miał związek ze świńską grypą. Później odkryto, że jest to nietypowe zapalenie płuc, które obecnie nazywa się chorobą legionistów. 6 sierpnia Ford zorganizował konferencję prasową i wezwał Kongres do podjęcia działań w sprawie przepisów dotyczących odszkodowań. Cztery dni później obie izby Kongresu uchwaliły ustawę.

Merrill stał się pierwszą firmą, która przesłała próbki do Biura Biologicznego FDA do testów bezpieczeństwa, które zatwierdziło je 2 września. Merck wysłał pierwszą dostawę szczepionek do stanowych departamentów zdrowia do 22 września. Pierwsze szczepienia na świńską grypę podano w stanie Indiana Targi Państwowe.

W październiku trzy osoby zmarły na atak serca po otrzymaniu szczepionki w tej samej klinice w Pittsburghu, co  wywołało śledztwo i wycofanie tej partii szczepionki.

Dochodzenie wykazało, że zgony nie były związane ze szczepieniem. Prezydent i jego rodzina otrzymali szczepienia przed kamerami telewizyjnymi. 2 listopada Ford przegrał wybory prezydenckie z Jimmym Carterem.

Również na początku listopada Albert Sabin opublikował artykuł wstępny New York Timesa „Washington and the Flu”. Zgodził się z decyzją o stworzeniu szczepionki i przygotowaniu się na wybuch epidemii, ale skrytykował „taktykę zastraszania”, którą zastosował Waszyngton,  aby to osiągnąć. Zasugerował, aby zgromadzić zapasy szczepionki i przyjąć strategię „poczekamy i zobaczymy”.

Do 15 grudnia przypadki zespołu Guillain-Barre (GBS) dotykające zaszczepionych pacjentów zgłoszono w 10 stanach, w tym w Minnesocie, Maryland i Alabamie. Trzy kolejne przypadki Guillain-Barre zostały zgłoszone na początku grudnia, a śledztwo w sprawie tej choroby rozprzestrzeniło się na jedenaście stanów.

16 grudnia Sencer ogłosił jednomiesięczne zawieszenie programu szczepień. William Foege z CDC oszacował, że częstość występowania GBS była czterokrotnie wyższa u osób zaszczepionych niż u osób, które nie otrzymały szczepionki przeciwko świńskiej grypie.

Ford powiedział dziennikarzom, że zgodził się na zawieszenie, ale bronił decyzji o utworzeniu programu szczepień. Joseph A. Califano Jr. został zaprzysiężony na stanowisko Sekretarza Zdrowia, Edukacji i Opieki Społecznej 20 stycznia 1977 r. 4 lutego Sencer został poinformowany, że zostanie zastąpiony na stanowisku szefa CDC. Program szczepień nie został przywrócony.

Laurence Gostin w swoim artykule „W prawie: Szczepionka przeciwko świńskiej grypie: co jest uczciwe?, napisała, że „afera świńskiej grypy nie mówi nam, czy w obliczu niepewności naukowej lepiej jest błądzić po stronie ostrożności, czy agresywnej interwencji”.

Nie ma nawet pełnej zgody co do związku przyczynowego między szczepionką na świńską grypę a zespołem Guillain-Barre, jak zauważono w książce Giny Kolaty Grypa: historia wielkiej pandemii grypy z 1918 r. i poszukiwanie wirusa, który to spowodował.

Napisała, że ​​CDC nie ma „specyficznego zestawu testów i objawów, aby zdefiniować Guillain-Barre” i ponieważ lekarze, którzy zgłaszali przypadki, wiedzieli już, że istnieje podejrzenie powiązania, wprowadzono stronniczość w zgłaszaniu. Zacytowała Keijiego Fukudę: „jeśli nowy wirus zostanie zidentyfikowany lub pojawi się ponownie, nie chcesz rzucić broni i założyć, że dzieje się pandemia”.




Opowieść o dwóch COVIDowych narracjach

Narracja głównego nurtu

– Nie wiadomo, skąd pochodzi Covid 19, ale najbardziej prawdopodobnym pochodzeniem jest przeniesienie ze zwierzęcia na człowieka

– Covid 19 zabił 600 tys. osób w USA

– Trump spartaczył odpowiedź na Covid 19, co kosztowało wiele istnień ludzkich

– Wielu zgonom można by było zapobiec, gdybyśmy lepiej byli przetestowani, zamaskowani, śledzeni i zablokowani

– Szczepionki są dobre i eliminują polio, odrę, krztusiec i inne choroby

– Szczepionki przeciwko Covid 19 są bezpieczne i skuteczne i uratowały wiele istnień, wywołując jedynie niewielkie, dopuszczalne reakcje niepożądane

– Nie ma skutecznych metod leczenia Covid 19 poza szczepionkami

– Covid jest przenoszony przez kropelki i aerozole od osób zakażonych, zarówno objawowych, jak i bezobjawowych, i może się rozprzestrzeniać poprzez chwilowy, przypadkowy kontakt zarówno w pomieszczeniach, jak i na zewnątrz

– Dzieci i młodzi dorośli są zagrożeni przez Covid 19 i mogą rozprzestrzeniać chorobę i powinni stosować takie same środki ostrożności jak dorośli

– Musimy zrobić wszystko, aby pokonać Covid 19, w tym częste testy, masowe szczepienia, ciągłe blokady i noszenie masek

– Najlepsze informacje pochodzą z CDC, FDA i NIH

– Media głównego nurtu ostrzegają nas przed niebezpieczeństwem Covid 19, ale niestety wielu nie traktuje tych ostrzeżeń poważnie

– Jak zwykle mnożą się teoretycy spiskowi i szaleńcy

– Antyszczepionkowcy są przeciwko wszystkim szczepionkom, a teraz także przeciwko Covid 19

– Antyszczepionkowcy wierzyli w fałszywe informacje rozpowszechniane przez oszczerczych, prawicowych szarlatanów

– Ci ludzie kosztują wiele istnień i są powodem, dla którego Covid wciąż się rozprzestrzenia i mutuje

– Odpowiadają za ciągłe blokady i dalsze dziesiątkowanie gospodarki

– Są samolubni, źli i antynaukowi

– W odpowiedzi na Covid 19 chodzi o to, by jak najszybciej przywrócić nas do normalności

Kontrnarracja

– Covid 19 najprawdopodobniej powstał w laboratorium w Chinach lub USA

– Covid 19 zabija ludzi, ale znacznie mniej niż podają oficjalne liczby

– Prawie wszyscy urzędnicy w rządzie spartaczyli odpowiedź na Covid 19, co kosztowało wiele istnień

– Większości zgonów można było zapobiec, gdybyśmy zbadali i wdrożyli wczesne terapie, w tym witaminę D, cynk, hydroksychlorochinę i iwermektynę

– Szczepionki są dobre i eliminują polio, odrę, krztusiec i inne choroby

– Szczepionki na Covid 19 nie są jednak w rzeczywistości szczepionkami, ale terapią genową i nie zostały odpowiednio przetestowane

– Szczepionki na Covid 19 mają poważne skutki uboczne, w tym śmierć i inne, jeszcze nieznane konsekwencje, które nie są badane i są tłumione przez media

– Musimy pokonać Covid 19, a najlepszym sposobem na to jest wczesne leczenie ambulatoryjne znanymi, skutecznymi lekami i znanymi protokołami leków dla hospitalizowanych pacjentów

– Covid 19 jest przenoszony głównie przez aerozole od osób objawowych i przedobjawowych, głównie w pomieszczeniach ze słabą wentylacją, gdzie ludzie spędzają ze sobą dużo czasu

– Dzieci i młodzi dorośli są narażeni na niskie ryzyko z powodu Covid 19 i potrzebują mniej środków ostrożności, ale należy je leczyć protokołami leków, jeśli są zakażone

– Maski, dystansowanie i blokady są w większości nieskuteczne

– Najlepsze informacje pochodzą od lekarzy pierwszego kontaktu, którzy faktycznie leczą pacjentów i doświadczonych naukowców, którzy nie mają żadnego interesu finansowego w Big Pharmie

– CDC, FDA i NIH są w dużej mierze zagrożone z powodu ich powiązania z firmami farmaceutycznymi i finansowania przez nie

– Media głównego nurtu są również zagrożone przez ich powiązania z Big Pharmą i rządem

– Prawda o Covid 19 jest stłumiona i nazwana teorią spiskową, aby wesprzeć narrację głównego nurtu

– Ludzie, którzy upierają się, że szczepionki są jedynym sposobem na walkę z Covd 19, uwierzyli w kłamstwa opowiadane im przez MSM pochodzące z Big Pharmy i skorumpowanego establishmentu medycznego

– Narracja o szczepionkach kosztowała wiele istnień ludzkich, a nieskuteczne szczepionki są odpowiedzialne za dalsze rozprzestrzenianie się i mutację Covid 19

– Błędna narracja głównego nurtu jest odpowiedzialna za wszystkie blokady i dziesiątkowanie gospodarki

– Ludzie, którzy popychają narrację głównego nurtu, są źli i antynaukowi; Ludzie, którzy wierzą w tę narrację, są naiwni, dogmatyczni i antynaukowi

– Odpowiedź Covid 19 dotyczy pieniędzy, władzy i kontroli