„Szczepionki” mRNA są NAJWIĘKSZYM zagrożeniem dla zdrowia, jakie kiedykolwiek stworzono, a nawet stare dane, które zostały zatajone, ujawniają przerażające zagrożenia dla zdrowia, o których producenci WIEDZIELI OD DAWNA

Teraz pojawiają się PRAWDZIWE dane naukowe dotyczące przemocy związanej ze szczepionkami, urazów spowodowanych szczepionkami, zgonów spowodowanych szczepionkami i kłamstw dotyczących „badań” nad szczepionkami. Ludzie, którzy nie są w ogóle zaszczepieni, są znacznie zdrowsi niż osoby, które poddają się szczepieniom, a nauka to potwierdza, zwłaszcza w przypadku szczepionek mRNA powodujących zakrzepy. Spójrzcie.
Nowe badanie przedrukowane przez naukowców z Children’s Health Defense (CHD) i Brownstone Institute dowodzi, że poważne zagrożenia dla bezpieczeństwa związane ze szczepionkami Pfizer i AstraZeneca COVID-19 były widoczne we wczesnych danych, ale zostały przeoczone – lub zignorowane – w głównych recenzowanych badaniach, które promowały szczepionki jako bezpieczne. Naukowcy twierdzą, że te wcześniejsze badania były „z góry stronnicze”, co rodzi niepokojące pytania dotyczące przejrzystości badań nad bezpieczeństwem szczepionek.
- W nowym badaniu Children’s Health Defense (CHD) i Brownstone Institute ponownie przeanalizowano duże zbiory danych z Wielkiej Brytanii wykorzystane we wcześniejszych głośnych badaniach i stwierdzono istotne ryzyko sercowo-naczyniowe związane ze szczepionkami Pfizer i AstraZeneca przeciwko COVID-19, co sugeruje, że wcześniejsze badania były „z góry tendencyjne”.
- Ponowna analiza wykazała, że szczepionka firmy AstraZeneca wiązała się ze znacznie wyższym ryzykiem niż szczepionka firmy Pfizer, w tym zwiększonym ryzykiem zawału serca (19%), udaru niedokrwiennego (24%), zakrzepicy żył głębokich (39%), zatorowości płucnej (29%), zakrzepicy żylnej śródczaszkowej (265%), trombocytopenii (180%) i krwotoku mózgowego (49%).
- Naukowcy skrytykowali wpływowe badania, takie jak artykuł opublikowany w 2024 r. w Nature Communications, za pominięcie kluczowych danych, takich jak wskaźniki śmiertelności, oraz za zastosowanie metod korekty, które sprawiały, że osoby zaszczepione wydawały się zdrowsze niż osoby niezaszczepione — maskując poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa.
- Autorzy doszli do wniosku, że wprowadzające w błąd projekty badań doprowadziły do fałszywych twierdzeń o „bezpieczeństwie sercowo-naczyniowym”, a dowody wskazują, że szczepionka AstraZeneca spowodowała powszechne szkody, a szczepionka Pfizer wiązała się z dobrze udokumentowanym ryzykiem zapalenia mięśnia sercowego, co budzi obawy dotyczące stronniczości i odpowiedzialności w badania
Nowe spojrzenie na stare dane pokazuje niebezpieczeństwa związane ze szczepionką przeciwko COVID-19, które są ukryte w zasięgu wzroku.
Wkrótce po wprowadzeniu szczepionek w 2020 r. badania na dużą skalę opublikowane w czołowych czasopismach, takich jak Nature Communications, The Lancet i The BMJ, wykazały, że szczepionki są skuteczne i nie stwarzają poważnego ryzyka sercowo-naczyniowego. Jednak z biegiem czasu producenci szczepionek zostali zmuszeni do dodania ostrzeżeń dotyczących takich schorzeń, jak zapalenie mięśnia sercowego i zakrzepica, a firma AstraZeneca ostatecznie wycofała swoją szczepionkę po uznaniu, że może ona powodować zakrzepicę z zespołem trombocytopenii (TTS), rzadkie, ale śmiertelne schorzenie.
W nowej analizie, przeprowadzonej przez starszego naukowca CHD, dr. Karla Jablonowskiego, wraz z dr. Claytonem J. Bakerem i dr. Brianem Hookerem, ponownie przeanalizowano dane rządowe Wielkiej Brytanii wykorzystane w pięciu głównych badaniach dotyczących bezpieczeństwa szczepionek. Zamiast porównywać grupy zaszczepione z grupami niezaszczepionymi — podejście przyjęte w pierwotnych badaniach — zespół bezpośrednio porównał wyniki szczepionek Pfizer i AstraZeneca. Ta zmiana ujawniła wyraźne różnice w profilach bezpieczeństwa.
Zgodnie z ich ustaleniami, osoby, które otrzymały szczepionkę AstraZeneca niebędącą szczepionką mRNA, były narażone na znacznie większe ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych w porównaniu z osobami, które otrzymały szczepionkę mRNA firmy Pfizer, w tym:
- 19% większe ryzyko zawału serca
- 24% większe ryzyko udaru niedokrwiennego
- 39% większe ryzyko zakrzepicy żył głębokich
- 29% większe ryzyko zatorowości płucnej
- 265% wyższe ryzyko zakrzepicy żylnej śródczaszkowej (skrzepy krwi w mózgu)
- 180% wyższe ryzyko trombocytopenii (niska liczba płytek krwi)
- 49% wyższe ryzyko krwotoku mózgowego
Natomiast szczepionka firmy Pfizer wiązała się z podwyższonym ryzykiem zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia — schorzeń już powszechnie znanych.
Jablonowski podkreślił, że „śmiertelność jest najłatwiejszym do policzenia wskaźnikiem”, jednak szeroko cytowany artykuł w Nature Communications nie uwzględnił tego wskaźnika, mimo że inne badania wykorzystujące te same zestawy danych dokumentowały konsekwentnie wyższe wskaźniki śmiertelności wśród osób, które otrzymały szczepionkę AstraZeneca. Zamiast tego naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego, którzy są autorami tego artykułu, doszli do wniosku, że szczepionki są ogólnie bezpieczne, a nawet „uspokajające” — wniosek ten przeczytano ponad 160 000 razy i miał on wpływ na kształtowanie globalnej polityki.
W ponownej analizie zarzuca się badaniom przeprowadzonym przez Oxford stosowanie metod korekty danych, które zaciemniały ryzyko, sprawiając, że osoby zaszczepione wydawały się zdrowsze niż osoby niezaszczepione. Gdy porównano wyniki dla poszczególnych rodzajów szczepionek, a nie w odniesieniu do osób niezaszczepionych, dziewięć z 13 badanych schorzeń wykazało znacznie gorsze wyniki dla szczepionki AstraZeneca.
Krytycy twierdzą, że te przeoczenia miały poważne konsekwencje w rzeczywistości. Nie ujawniając ani nie podkreślając ryzyka porównawczego, wcześniejsze badania wzmocniły zaufanie publiczne do szczepionki, która później została powiązana z śmiertelnymi powikłaniami. AstraZeneca oficjalnie wycofała swoją szczepionkę w 2024 r., ale zaprzeczyła, że decyzja ta była związana z kwestiami bezpieczeństwa.
Naukowcy z CHD i Brownstone doszli do wniosku, że wprowadzające w błąd przedstawienie danych dotyczących bezpieczeństwa szczepionek ilustruje systemowe wady współczesnych badań medycznych. Twierdzą oni, że presja, aby promować narrację o „bezpieczeństwie i skuteczności”, doprowadziła do stronniczego projektu badania, zatajenia kluczowych informacji i erozji zaufania publicznego.
Jak podsumował Jablonowski: „Szczepionka Oxford-AstraZeneca miała katastrofalne skutki dla ludności Anglii, a najwyższe szczeble instytucji naukowych chciały nas przekonać, że jest inaczej”.