Szwecja zakazała wykorzystywania sprzętu Huawei i ZTE do budowy sieci 5G

W Szwecji urząd nadzoru telekomunikacyjnego ogłosił we wtorek, że w budowaniu sieci 5G w tym kraju zakazane będzie korzystanie ze sprzętu chińskich koncernów telekomunikacyjnych Huawei i ZTE lub ich dostawców. To kolejne państwo europejskie, które zdecydowało się na taki krok.

Urząd poczty i telekomunikacji poinformował o tej decyzji przy okazji ogłoszonych w Szwecji na 10 listopada aukcji częstotliwości umożliwiających rozwój sieci 5G.

Regulator zakazał stosowania produktów dwóch chińskich firm do nowych instalacji telekomunikacyjnych tworzonych na potrzeby obsługiwania tych kontraktów. Do 2025 roku również będzie musiał zostać wycofany sprzęt produkcji Huawei i ZTE, który już jest w Szwecji używany i wykorzystywany w tym celu.

Decyzję podjęto na podstawie obowiązującej od początku roku nowej ustawy, po przeprowadzeniu konsultacji z wojskiem i służbami specjalnymi, „by zapewnić, że używanie sprzętu radiowego w tych pasmach nie przyczyni się do narażenia bezpieczeństwa Szwecji”.

USA starają się przekonać swoich sojuszników do wykluczania chińskich firm z budowy infrastruktury telekomunikacyjnej, uzasadniając to obawami o bezpieczeństwo danych. Koncerny z ChRL muszą zgodnie z tamtejszym prawem pomagać państwu w zbieraniu danych wywiadowczych – przypomina Reuters.

Na całkowitą rezygnację z używania produktów Huawei do 2027 roku zdecydowała się w tym roku Wielka Brytania, kilka innych krajów europejskich podjęło lub zamierza podjąć podobne działania – pisze AFP.

Na decyzji szwedzkiego regulatora najprawdopodobniej skorzystają szwedzki koncern Ericsson i fińska Nokia również produkujące sprzęt wykorzystywany do budowy infrastruktury 5G.

Źródło:

PAP




Pierwszy w kraju i Europie projekt rehabilitacji osób po COVID-19

Szpital MSWiA w Głuchołazach jako pierwszy w kraju i Europie rozpoczął rehabilitację pacjentów, którzy przeszli COVID-19. Lekarze i naukowcy nie tylko zajmą się leczeniem, ale będą chcieli jak najwięcej dowiedzieć się o długotrwałych skutkach choroby.

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Szpital Specjalistyczny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Głuchołazach im. św. Jana Pawła II położony jest niedaleko polsko-czeskiej granicy. Z okien szpitala rozciąga się widok na góry ze szczytem Kopy Biskupiej. W ogrodzonej siatką i zadbanym trawnikiem placówce prowadzony jest pilotażowy w skali kraju i kontynentu projekt obejmujący rehabilitację osób, które przeszły COVID-19.

Współautor programu, konsultant krajowy w dziedzinie fizjoterapii prof. Jan Szczegielniak przedstawił w rozmowie z PAP główne założenia pilotażowego programu finansowanego przez NFZ. „Coraz więcej dowiadujemy się nie tylko o samym koronawirusie (wirusie KPCh – przyp. redakcji), przebiegu choroby, ale i długotrwałych skutkach, jakie po sobie pozostawia. To nie tylko zaburzenia w oddychaniu, duszności, utrata węchu czy smaku. Mamy też doniesienia o wywołanych przez chorobę zaburzeniach równowagi czy trwającym tygodniami poczuciu zmęczenia. Naszym celem w pierwszym rzędzie jest niesienie pomocy ozdrowieńcom w odzyskaniu pełnej sprawności, ale też mamy nadzieję na uzyskanie odpowiedzi na wiele pytań dotyczących różnych aspektów związanych z procesem rehabilitacji, które będzie można w przyszłości wykorzystać w innych placówkach” – wyjaśniał prof. Szczegielniak.

Głuchołaski szpital, między innymi dzięki swojej lokalizacji w podgórskim klimacie, od wielu lat prowadzi rehabilitację osób z chorobami płuc i serca. Teraz te doświadczenia w połączeniu z wiedzą naukowców będą wykorzystane dla dobra pacjentów z całej Polski. W szpitalu czeka na nich już 60 łóżek, z możliwością powiększenia do stu, oraz grupa specjalistów różnych dziedzin.

„Przygotowaliśmy opracowany pod kątem tej choroby cykl zabiegów obejmujący pięć procedur. W ciągu trwającego trzy tygodnie pobytu zajmiemy się nie tylko ciałem, czyli poprawieniem wydolności wysiłkowej i krążeniowej, ale przez odpowiednie techniki relaksacyjne, także sferą psychiczną ozdrowieńców, których część ma problemy z koncentracją, odczuwa spowolnienie czy ma poczucie zagubienia. Mamy już za sobą doświadczenia z pierwszą grupą pacjentów, którzy w ankiecie po zakończonym turnusie wymieniali jako jeden z pozytywnych efektów poprawę swojego samopoczucia” – podkreśla naukowiec.

W samym szpitalu nie widać specjalnych obostrzeń, choć nie ma mowy o niekontrolowanych wejściach czy wyjściach z budynków. Na jego terenie personel zwraca uwagę na przestrzeganie wszystkich zasad bezpieczeństwa – zwłaszcza noszenie masek.

„Koronawirus dla nas to nie nowość. Wiosną przywożono tutaj chorych na COVID z Domów Pomocy Społecznej i Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego. Widzieliśmy, co choroba potrafi zrobić z pacjentem. Wiemy, co należy robić. I, choć na rehabilitację przyjadą ozdrowieńcy, to do wszystkich podchodzimy z respektem, bo jeszcze wszystkiego o koronawirusie nie wiemy, a w domu czekają na nas rodziny” – tłumaczy szpitalna pielęgniarka.

Dlatego pacjenci ze szpitala nie mogą już swobodnie wychodzić z budynków, by jak wcześniej pooddychać świeżym powietrzem na zewnątrz. Pociechą dla nich jest możliwość wyjścia na balkon, ciągnący się wzdłuż wszystkich sal z widokiem na góry i kameralne sale wyposażone we własne węzły sanitarne.

Robert Bryk, dyrektor oddziału NFZ w Opolu, podkreśla, że program ma zapewnione finansowanie na najbliższe dwa lata, a dla objętych nim pacjentów zapewnione są wszystkie środki obejmujące zarówno pieniądze dla specjalistów, jak i specjalistyczny sprzęt.

„Cieszę się, że to jeden z opolskich szpitali jest placówką wprowadzającą projekt tak ważny nie tylko dla pacjentów z regionu, ale i kraju. Program realizowany w Głuchołazach jest odpowiedzią na pilną potrzebę rozpoczęcia kompleksowej rehabilitacji pacjentów w celu pełnego powrotu do zdrowia” – podkreśla Bryk.

Jak informuje opolski NFZ, osoby po przebytej chorobie COVID-19 posiadające skierowanie od lekarza ubezpieczenia zdrowotnego na rehabilitację leczniczą w celu ustalenia terminu przyjęć mogą dzwonić do szpitala pod numery: 77 40 80 169 i 77 40 80 168.

Autor: Marek Szczepanik, PAP.




Zmarł wolontariusz w badaniu szczepionkowym COVID-19

Wolontariusz w badaniu szczepionki COVID-19 firmy AstraZeneca zmarł w Brazylii, potwierdził w środę krajowy organ ds. Zdrowia.

Władze Anvisa oświadczyły, że ​​na razie nie powstrzymają prób szczepionek przeciwko wirusowi z KPCh (Komunistyczna Partia Chin) i prowadzą dochodzenie w sprawie śmierci.

Wolontariusz zmarł 15 października, ale Anvisa została poinformowana o śmierci w poniedziałek, podały władze ds. Zdrowia w komunikacie prasowym. W oświadczeniu Anvisa stwierdziła, że ​​„w oparciu o zobowiązania do zachowania poufności etycznej przewidziane w protokole, zaangażowane agencje regulacyjne otrzymały częściowe dane dotyczące dochodzenia prowadzonego przez tę komisję [i] zasugerowały kontynuację badania”.

Obecnie trwa dochodzenie. Nie podano żadnych informacji o wolontariuszu.

Urząd ds. Zdrowia zauważył, że „dane ochotników do badań klinicznych muszą być traktowane jako poufne, zgodnie z zasadami poufności, godności ludzkiej i ochrony uczestników”, jak czytamy w komunikacie prasowym.

Federalny Uniwersytet w Sao Paulo, który pomaga koordynować procesy w Brazylii, powiedział agencji Reuters, że wolontariusz jest obywatelem Brazylii.

Nie jest jasne, czy ochotnik otrzymał zastrzyk placebo, czy szczepionkę.

Brazylijski minister zdrowia Luiz Henrique Mandetta (z prawej) podaje prezydentowi Jairowi Bolsonaro alkohol w żelu, używając masek ochronnych, podczas konferencji prasowej na temat planów rządu i środków dotyczących kryzysu wirusowego KPCh w Brazylii, w Pałacu Planalto w Brasilii w Brazylii, w marcu 18 lutego 2020 r. (Andre Coelho / Getty Images)

AstraZeneca powiedziała w środę w mediach, że próba szczepionki będzie kontynuowana.

„Nie możemy komentować poszczególnych przypadków w trwającym badaniu szczepionki, ponieważ ściśle przestrzegamy tajemnicy lekarskiej i przepisów dotyczących badań klinicznych, ale możemy potwierdzić, że przestrzegano wszystkich wymaganych procedur” – stwierdza oświadczenie. „Wszystkie znaczące zdarzenia medyczne są dokładnie oceniane przez badaczy, niezależną komisję monitorującą bezpieczeństwo i organy regulacyjne. Oceny te nie doprowadziły do ​​żadnych obaw dotyczących kontynuacji trwającego badania”.

Uniwersytet Oksfordzki, który również pomaga w badaniu, potwierdził plan dalszych badań, mówiąc, że „nie było żadnych obaw o bezpieczeństwo badania klinicznego” – podał Reuters. „Niezależny przegląd, oprócz brazylijskiego organu nadzoru, zalecił kontynuację procesu” – dodał rzecznik Oksfordu Alexander Buxton, według CNBC.

Brazylia poinformowała, że ​​ponad 154 000 osób zmarło przez COVID-19, a ponad 5,2 miliona osób zostało zarażonych.

Food and Drug Administration wstrzymało późne badanie kliniczne przeprowadzone przez firmę AstraZeneca w Stanach Zjednoczonych, co oznacza, że ​​farmaceutyczny gigant nie może podawać amerykańskim ochotnikom drugich dawek dwudawkowego schematu szczepień.

Nastąpiło to po tym, jak AstraZeneca oświadczyła 8 września, że ​​jej badanie szczepionki zostało wstrzymane z powodu choroby u pacjenta w Wielkiej Brytanii. Od tego czasu proces wznowiono w Wielkiej Brytanii i innych krajach.

AstraZeneca jest jedną z czterech firm wspieranych przez Stany Zjednoczone, które przeprowadzają późne testy pod kątem możliwej szczepionki.

Źródło:

theepochtimes.com




Covid-19 nie jest planem pandemicznym, to plan EKSTERMINACJI ludzkości

Prawdziwy plan generalny, który doprowadził do COVID-19, jest w rzeczywistości planem eksterminacji ludzkości.

Od zawsze celem była redukcja populacji. Ale tam, gdzie globaliści pokazali swój prawdziwy geniusz zła, jest wybór stworzenia broni biologicznej o wysokiej transmisji, a nie wysokiej śmiertelności. Wirus nigdy nie był śmiertelny dla osób w wieku poniżej 50 lat, ale zawsze był wysoce zaraźliwy dla osób w każdym wieku. I ta zaraźliwość, jak się okazuje, wystarczyła do realizacji ich nikczemnego planu przeciwko ludzkości.

Gwałtowne rozprzestrzenianie się wirusa pozwoliło kontrolowanym przez globalistów mediom twierdzić, że „przypadki” gwałtownie rosły, tym samym uzasadniając blokady z użyciem broni i globalne wycofywanie się z medycznego faszyzmu przebranego za politykę „zdrowia publicznego”. Opierając się całkowicie na szybkości rozprzestrzeniania się wirusa, miasta, państwa i narody świata były w stanie osiągnąć trzy kluczowe cele, które stanowią niezbędny prekursor globalnej eksterminacji ludzi:

  1. Zmiażdżenie istniejących gospodarek ludzkich na świecie, w tym produkcja żywności, ostatecznie prowadzi do masowego głodu, bezdomności i całkowitej zależności od rządu.
  2. Wprowadzenie nowych orwellowskich medycznych praw i edyktów dotyczących faszyzmu, które ustanowią precedens dla masowych aresztowań i przymusowego przeniesienia do „obozów kwarantanny” dla tych, którzy stawiają opór. Te obozy są oczywiście w rzeczywistości obozami śmierci i ośrodkami przetwarzania do eliminacji istot ludzkich.
  3. Wymuszanie zgodności z ogólnoświatowymi nakazami dotyczącymi szczepionek, które oczywiście zostaną wykorzystane do osiągnięcia globalnej bezpłodności i przyspieszenia zgonów z powodu chorób i późniejszych infekcji. Podczas gdy patogen nie byłby w stanie sam osiągnąć 90% śmiertelności, patogen zmodyfikowany (koronawirus z Wuhan) był w stanie doprowadzić ludzi do masowego przestrzegania szczepień, podczas których można im bezpośrednio wstrzyknąć substancje toksyczne, śledzenie zgodności szczepionek nanotech (kropki kwantowe) i zmieniające biologię sekwencje mRNA, które dosłownie przejmują komórki organizmu i przeprogramowują je tak, aby wytwarzały dowolne sekwencje białek, które zostały wprowadzone do szczepionek mRNA.

W ten sposób globaliści jednocześnie zbudowali globalny pandemiczny obóz koncentracyjny  połączony z obowiązkowym systemem posłuszeństwa wobec szczepień, dzięki któremu mogą wielokrotnie rozprzestrzeniać więcej chorób zakaźnych i promować przyspieszoną śmierć lub bezpłodność.

Ostatecznym celem, jaki otwarcie popierają globaliści, tacy jak Bill Gates, jest wyeliminowanie miliardów ludzi żyjących obecnie. Globaliści starają się zredukować światową populację do około 500 milionów ludzi, co stanowi mniej więcej 94% spadek obecnej populacji ludzkości.

Świat, który kiedyś znałeś, nigdy nie wróci, ponieważ globaliści, którzy rządzą światem, mają inne plany

Każdego dnia coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę, że nie będzie odbudowy świata, który wszyscy kiedyś znaliśmy. Globaliści nie mają zamiaru przywracać ludzkiej wolności, dobrobytu gospodarczego i globalnej mobilności. Teraz społeczeństwa ludzkie są celowo niszczone – nawet w obliczu sprzecznych dowodów naukowych, które pokazują, że blokady nie działają – w celu spowodowania masowej nędzy i upadku.

Tylko przez ten planowany upadek miliardy ludzi na świecie mogą zostać zmuszone do podporządkowania się globalistycznej agendzie wyludnienia.

Kluczowym elementem jest uniwersalny dochód podstawowy (UBI), który już od kilku miesięcy jest wprowadzany w Ameryce za zgodą republikanów, demokratów i prezydenta Trumpa. UBI zapewnia podstawowe utrzymanie, aby ludzie mogli kupować jedzenie i pozostać przy życiu, podczas gdy rozporządzenia CDC zabraniają eksmisji najemców, którzy nie mogą już płacić czynszu. Dzięki UBI, zakazowi eksmisji i wzrostowi koniunktury na giełdzie dzięki polityce Fed w zakresie drukowania pieniędzy, Ameryka pozostaje pod pozorem, że gospodarka się odbija. Prawdę mówiąc, są to tymczasowe, prowizoryczne taktyki, które mają zapobiec przedostawaniu się milionów bezdomnych na ulice tuż przed wyborami.

Prawdziwy plan – ma być wdrażany – chodzi o połączenie korzyści UBI, zgodności szczepionkowej i zgodności mowy. Tylko posłuszni otrzymają rządowe kredyty na żywność, a każdy, kto odmówi przyjęcia nowej szczepionki, zostanie odcięty od świadczeń rządowych. Jest to celowy „nacisk”, aby zmusić owce do masowego samobójstwa szczepionkowego, upewniając się, że nie mogą funkcjonować w społeczeństwie (lub otrzymywać świadczeń rządowych), chyba że zgadzają się na zarządzenia dotyczące szczepień, które są oczywiście globalnym programem eksterminacji przebranym za społeczny program zdrowotny.

Jak szczepionki zostaną wykorzystane do eksterminacji miliardów ludzi przy jednoczesnym nasileniu chorób zakaźnych na skalę globalną

Masowa eksterminacja poprzez szczepionki składa się z dwóch strategii:

  1. Nafaszerowanie szczepionek nowymi szczepami wirusów broni biologicznej, aby zapewnić kontynuację narracji o „wybuchu epidemii”. Warto zauważyć, że wymaga to jedynie zaopatrzenia mniej niż jednego procenta podanych szczepionek.
  2. Konstruowanie szczepionek tak, aby powodowały bardzo wysoki wskaźnik śmiertelności w przypadku narażenia na wtórną przyszłą infekcję, w śmiertelnej reakcji zwanej „burzą cytokin”, która jest zdarzeniem hiper-zapalnym prowadzącym do szybkiej śmierci.

Tak więc ludzie nie umrą od razu po przyjęciu szczepionek. Zamiast tego będą wyglądać na zdrowych, dopóki nie uderzy ich następna poważna pandemia broni biologicznej, w którym to momencie śmiertelność będzie niezwykle wysoka (być może nawet do 75% średnio we wszystkich grupach wiekowych).

Następnym szczepem, który zostanie uwolniony za pośrednictwem szczepionek, będzie COVID-21 , a szczep COVID-21 można słusznie uznać za drugą połowę binarnego systemu broni, który pozwoli osiągnąć niezwykle wysoki wskaźnik zabijania ludzi na całym świecie.

Co ważne, masowe wymieranie jeszcze bardziej usprawiedliwi rządowe blokady, kwarantanny i autorytaryzm medyczny, który daje rządom prawo do przymusowego zaszczepiania ludzi, porywania ludzi, więzienia ludzi, a nawet eksterminacji ludzi na życzenie. Masowa histeria wywołana nagłą falą zgonów przełoży się również bezpośrednio na uzasadnienie wzmożonej cenzury gigantów technologicznych, która odsunie od platformy każdego, kto dyskutuje o prawdzie o tym, jak cały ten plan został zaplanowany od początku.

W końcu powstaje pętla zwrotna śmierci, histerii i tyranii. Im więcej ludzi umiera, tym większa histeria szerzy się mediach i tym bardziej państwo usprawiedliwia tyranię. To z kolei skutkuje większą liczbą szczepionek, które rozprzestrzeniają bardziej uzbrojone szczepy wirusów, co skutkuje kolejną falą histerii i tak dalej. To doskonałe oszustwo tyranii i wyludnienia: te same rządy, które budują broń biologiczną, używają jej do eksterminacji mas, wykorzystując infekcje, aby usprawiedliwić własną władzę w podawaniu broni eksterminacyjnej (tj. szczepionek).

Rządowi tyrani chichoczą z radości, z ich nowo odkrytej władzy nad życiem i śmiercią

YouTube niedawno potwierdził, że zakazuje wszystkich filmów o szczepionkach, które nie są zgodne z wytycznymi Big Pharma i chińskiej WHO. Wszyscy byliśmy świadkami przyspieszonych czystek tak zwanych kanałów „antyszczepionkowych” na wszystkich głównych platformach technologicznych. To wszystko jest częścią narracyjnej kontroli, która utrzyma monopole informacyjne, aby nadal forsować szczepionki, blokady i tyranię, która zabija miliardy ludzi.

Tak to robią! To nie pandemia naprawdę zabija ludzi; to rządy. A każdy, kto nie podda się tyranii, zostanie wyróżniony jako „zagrożenie” dla zdrowia publicznego, a następnie uciszony lub przymusowo usunięty.

Wiktoria w Australii już przetestowała te programy w wersji beta i stwierdziła szokujący stopień zgodności wśród populacji, która jest celem eksterminacji. Nowa Zelandia również odkryła szokująco wysoki poziom zgodności, a Kanada odkrywa to samo. Jak się okazuje, „postępowe” społeczeństwa są wypełnione chętnymi do posłuszeństwa owcami, które zachowują irracjonalną wiarę i zaufanie do rządu – tego samego rządu, który przygotowuje je wszystkie do likwidacji.

Grupy oporu rosną na całym świecie, w tym w Ameryce, gdzie lokalne gospodarki (w konserwatywnych stanach) radziły sobie stosunkowo dobrze, unikając karnych blokad, które obecnie charakteryzują lewicowe miasta i stany.

To jest powód, dla którego globaliści desperacko pracują, aby odsunąć prezydenta Trumpa od władzy: Trump i jego zwolennicy są ostatnią pozostałą obroną ludzkości, stawiając czoła antyludzkim siłom tyranii i zniszczenia, które zbudowały broń biologiczną koronawirusa w pierwszej kolejności ( celowo uwolniły, a potem kłamały). Dlatego Trump musi zostać odsunięty od władzy za wszelką cenę, a jego zwolennicy i osoby go wspierające muszą zostać uciszeni, uznani za przestępców, oczerniani i wyeliminowani za wszelką cenę. Żaden pro-ludzki głos, który opiera się tyranii COVID-21, nie może istnieć, a cały plan nie może zostać zagrożony, ponieważ wymaga szerokiej dobrowolnej zgodności owiec, które są poddawane ubojowi. W chwili, gdy owce się obudzą i zdadzą sobie sprawę, że są prowadzone na rzeź, mogą nie wykonywać poleceń tak łatwo.

Jak miliardy ludzi ustawią się w kolejce i będą błagać o „samobójstwo” szczepionkami

Racjonalni ludzie mogą przetworzyć większość z tego, co opisałem powyżej, jeśli przeprowadzą badania i nie uszkodzą mózgu przez fluor, pestycydy, metale ciężkie i 5G. Ale teraz wprowadzamy temat, w którym wielu ludzi po prostu nie może pojąć rzeczywistości: globaliści na Ziemi wykonują rozkazy nie-ludzkich istot.

Różni ludzie na różne sposoby opisują te nie-ludzkie, pozaziemskie istoty. Dla niektórych są to demony o nadprzyrodzonym pochodzeniu. Dla innych są kosmitami pochodzenia pozaziemskiego. Jeszcze inni twierdzą, że są to systemy sztucznej inteligencji z zaawansowanych cywilizacji z całego kosmosu, a inne wyjaśnienie opisuje te wpływające byty jako istoty międzywymiarowe z równoległego wszechświata. (Interesująca uwaga: naukowcy z CERN ogłosili, że przygotowują się do wzmocnienia CERN-u, aby dosłownie „nawiązywał kontakt z równoległym wszechświatem”, zgodnie z nagłówkami mediów głównego nurtu).

Jakkolwiek to nazwiesz, istnieją wpływy pozaludzkie, które dążą do całkowitego wyeliminowania rasy ludzkiej i oczyszczenia Ziemi z ludzi. Według niektórych relacji, globaliści otrzymali nawet egzotyczne technologie – takie jak technologia inżynierii genetycznej, nanotechnologia lub technologia energii antymaterii – aby pomóc osiągnąć te cele w skuteczny sposób.

W istocie, globalistom nakazano wyeliminować większość ludzi w możliwie najbardziej efektywny sposób i okazuje się, że najskuteczniejszym sposobem osiągnięcia tego jest przekonanie ludzi do popełnienia samobójstwa medycznego. (tj. ustaw się w kolejce i błagaj o szczepionki). W rzeczywistości o wiele więcej pracy wymaga próba eksterminacji ludzi siłą, ponieważ będą się opierać. Ale jeśli możesz wywołać globalną pandemię, zmiażdżyć światowe gospodarki, zniewolić ludzi, doprowadzając ich do bankructwa, a następnie zażądać posłuszeństwa wobec medycznego państwa policyjnego, ci sami ludzie, których próbujesz wyeliminować, ustawią się w szeregu i będą błagać o bycie „Samobójcami” szczepionkowymi.

I tak właśnie jest to osiągane. Pod rządami Trumpa program ten nosi nazwę „Operacja Warp Speed”, ale wydaje mi się, że samego Trumpa w ostatecznym rozwiązaniu nie ma na pokładzie. Raczej bawi się z innych powodów, takich jak wykorzystanie operacji do strategicznego rozmieszczenia personelu wojskowego w miastach w całej Ameryce w ramach przygotowań do możliwego powstania lewicowców w wojnie domowej.

Ale nawet nazwa „Operation Warp Speed” powinna być czerwoną flagą. W przełożeniu na rzeczywiste cele globalistów nosiłaby nazwę Operacja Fast Kill.

Po co zabijać ludzi szczepionkami, skoro broń jądrowa byłaby o wiele szybsza? Odpowiedź: Specyfika organizmu

Możesz się zastanawiać, dlaczego siły antyludzkie po prostu nie niszczą planety i nie wyeliminują ludzi w ten sposób. Odpowiedź jest taka, ponieważ ekosystem Ziemi ma wartość dla wszystkich inteligentnych istot i nie dążą one do zniszczenia tej planety; po prostu eliminacja zamieszkujących ją ludzi. Jakakolwiek broń musi być wdrażana korzystnie z organizmu specyfiki tak, że zabija tylko ludzi, a nie małpy lub inne zwierzęta z rzędu naczelnych, czy inne ssaki.

Dlatego szczepionki modyfikowane genetycznie są idealną bronią do eksterminacji ludzkości: są bardzo specyficzne dla ludzi i zasadniczo nie stwarzają ryzyka uszkodzenia większej biosfery.

Chodzi o to, aby zabić ludzi, zanim ludzie zabiją biosferę

Jeśli chodzi o motywacje do tego wszystkiego, wielu uważa, że ​​wysiłek ten jest również zgodny z ideą, że ludzie są w trakcie niszczenia biosfery Ziemi – poprzez zanieczyszczenie, promieniowanie, mikroplastik, zniszczenie ekologiczne itp. – i że jeśli ludzie nie zostaną wyeliminowani, planeta osiągnie punkt krytyczny i zostanie pogrążona w wydarzeniu masowego wymierania, które może wymagać milionów lat regeneracji.

Argument ten nie ma nic wspólnego z mistyfikacją „zmian klimatycznych”, ale raczej koncentruje się na masowym zanieczyszczeniu chemicznym i zniszczeniach ekologicznych, które ludzie nadal wywołują na całej planecie, z całkowitym lekceważeniem długoterminowych skutków takich działań.

Z punktu widzenia nie-ludzi, ludzie stali się rakiem Ziemi, a uzdrowienie Ziemi będzie wymagało usunięcia tego raka (tj. Istot ludzkich).

Podsumowując dotychczas:

  • Istoty pozaludzkie nakazały globalistom zaprojektowanie schematu, w którym miliardy ludzi można wyeliminować bez większej walki.
  • Koronawirus z Wuhan został zaprojektowany i wydany w celu wywołania histerii w środkach masowego przekazu, aby uzasadnić wdrażanie polityki stanu policji medycznej na całym świecie.
  • Gospodarki ludzkie zostały celowo zmiażdżone, aby zniweczyć dostatek ekonomiczny i uzależnić większość ludzi jako niewolników ekonomicznych (uchodźców) od rządu, odbierając im indywidualne wolności lub opcje ekonomiczne.
  • Rządy wypłacą świadczenia tylko tym, którzy zgodzą się ustawić w kolejce i zaszczepić się szczepionkami typu „kill switch”.
  • Śmierć nie nastąpi natychmiast, ale po ekspozycji na kolejny patogen uwolniony w binarnym schemacie wyludniania.
  • Po uboju wielkich mas ludzkich, istoty pozaludzkie mogą zaangażować pozostałe ludzkie siły oporu i wyeliminować je w operacji mop-up, przygotowując Ziemię do kolonizacji po człowieku i innych zastosowań. Ci ludzcy globaliści, którzy pomogli w programie eksterminacji, zostaną oczywiście zdradzeni i wyeliminowani. Innymi słowy, Bill Gates w końcu też skończy z własną głową na patyku.

Jak przewroty polityczne i wojna domowa odgrywają ważną rolę w programie masowej eksterminacji

W ramach masowej eksterminacji ludzi wszelkie wojny geopolityczne lub wojny domowe, które mogą przyspieszyć destrukcję gospodarczą i załamanie zdrowia publicznego, są postrzegane jako pomoc w realizacji szerszego celu, jakim jest eksterminacja na świecie. W szczególności broń jądrowa nie zostanie dopuszczona do użycia z powodów wymienionych powyżej (tj. Zanieczyszczenia nie można cofnąć). Zamiast tego można je wycofać ze służby po wystrzeleniu za pomocą egzotycznej technologii nie pochodzącej z Ziemi, która została już wdrożona w testach rakiet międzykontynentalnych.

Ale konwencjonalne, kinetyczne wojny między narodami będą popierane, podobnie jak wojny domowe. Wszystko, co sprzyja chaosowi, śmierci, zniszczeniu gospodarczemu i załamaniu infrastruktury zdrowotnej, jest postrzegane jako przyspieszenie ostatecznego celu globalnego wyludnienia.

Częścią masowej kontroli umysłów ludzi jest skupienie się na małych, plemiennych różnicach (Republikanie kontra Demokraci, Czarni kontra Biali lub Chiny kontra USA), a nie uświadomienie sobie, że wszyscy ludzie są celem eksterminacji, i że wszyscy mają wspólnego wroga, który nie jest z tej Ziemi.

W mniej niż 10 000 lat ludzie przeszli z niewinnych rdzennych mieszkańców do szalonych, niszczycielskich technokratów, którzy zagrażają nie tylko Ziemi, ale każdej planecie, do której możemy dotrzeć. Kiedy stoimy u progu podróży międzyplanetarnych i kolonizacji, wydaje się, że nasi „kosmiczni” sąsiedzi zdecydowali, że ludzie są zagrożeniem dla kosmosu i nie wolno im pozwolić na dalsze istnienie.

Uważają, że zakończenie ludzkości jest konieczne, aby uratować Ziemię. I to jest plan, który właśnie teraz jest wdrażany.

W zeszłym roku ten kosmiczny plan został nazwany Agendą Zapomnienia. Opublikowano nawet podcasty i filmy o tym wszystkim na stronie OblivionAgenda.com.

Oto filmy z wykładu Bransona z 2019 roku, podczas którego przedstawił to światu.  Mam nadzieję, że teraz, po wezwaniu do przebudzenia ludzkości przez COVID-19, rasa ludzka może być gotowa do poznania prawdy i usłyszenia tych informacji.

Część 1:

Brighteon.com/2c858fe9-2bd6-4d0a-852d-cda51f21727a

Część 2:

Brighteon.com/a8111b7d-581e-45fd-a8a9-ae508ac4a3db

Część 3:

Brighteon.com/c8bf3c3e-ac0e-41a5-bf9f-55eaf15f2063

Część 4:

Brighteon.com/6afd196d-f7f0-4267-9365-87d15bc06ed5




Polska zgadza się na zakup technologii jądrowej o wartości 18 miliardów dolarów od firm amerykańskich

Stany Zjednoczone i Polska zawarły porozumienie w sprawie energii jądrowej, w którym Polska prawdopodobnie kupi za 18 miliardów dolarów technologię jądrową od firm amerykańskich, podał w poniedziałek amerykański departament energii.

Stany Zjednoczone konkurują z Chinami, Rosją i innymi krajami o dostarczanie technologii energii jądrowej do krajów, które chcą zbudować swoje pierwsze reaktory lub wzmocnić swoje programy.

„Mamy nadzieję, że ostateczne decyzje, które zostaną podjęte przez Polskę… na przestrzeni czasu, spowodują, że wybiorą oni amerykańską technologię” – powiedział dziennikarzom podczas telekonferencji sekretarz ds. Energii USA Dan Brouillette.

Brouillette powiedział, że reaktory pomogą zmniejszyć zależność Polski od Rosji w zakresie bezpieczeństwa energetycznego.

Polska jest dużym nabywcą rosyjskiego gazu ziemnego, który konkuruje z energetyką jądrową, zamierza wstrzymać te zakupy po 2022 r. Zamiast tego będzie odbierać dostawy rurociągami z Norwegii i skroplonego gazu ze Stanów Zjednoczonych i innych krajów.

Departament poinformował, że przez najbliższe 18 miesięcy Stany Zjednoczone i Polska będą pracować nad raportem dla programu, który zakłada budowę sześciu reaktorów, a także potencjalne ustalenia dotyczące finansowania.

Pierwsze reaktory mają zostać uruchomione do 2033 r. W programie, który potencjalnie będzie wart 40 miliardów dolarów, powiedział starszy urzędnik Departamentu Energii USA. Polska dokona zakupu za co najmniej 18 miliardów dolarów od firm amerykańskich – powiedział urzędnik.

Westinghouse, należący do Brookfield Asset Management, Bechtel and Southern Co. oraz rządu USA, weźmie udział w pierwszym etapie umowy, studium inżynieryjnym planowanych zakładów, powiedział urzędnik.

W tym miesiącu Stany Zjednoczone i Rumunia zawarły wstępne porozumienie o wartości 8 miliardów dolarów na budowę dwóch reaktorów na Dunaju. Rumuński państwowy producent energii jądrowej Nuclearelectrica zakończył rozmowy z China General Nuclear (CGN) na temat budowy reaktorów po sześciu latach.




USA oskarża 6 rosyjskich oficerów GRU o globalną operację hakerską

Departament Sprawiedliwości oskarżył sześciu rosyjskich hakerów wojskowych o angażowanie się w serię ataków na infrastrukturę, wybory czy biznesy innych krajów, co zostało opisane jako „najbardziej uciążliwa i destrukcyjna serii ataków komputerowych przypisana do jednej grupy.”

Oskarżeni, będący agentami rosyjskiej agencji wywiadu wojskowego, znanej jako GRU, rzekomo stosowali różne taktyki cybernetyczne, w tym rozmieszczanie destrukcyjnego szkodliwego oprogramowania w celu wspierania interesów rządu rosyjskiego w destabilizacji i ingerowaniu w systemy polityczne i gospodarcze innych krajów, powiedział Departament Sprawiedliwości (DOJ).

GRU to ta sama agencja, która rzekomo była zaangażowana w próby włamania się, aby ingerować w wybory prezydenckie w USA w 2016 roku.

Wśród celów znajduje się ukraińska sieć elektroenergetyczna, Ministerstwo Finansów i Służba Skarbu Państwa; Partia polityczna prezydenta Francji Emmanuela Macrona i francuscy politycy; gospodarze, uczestnicy, partnerzy, uczestnicy i systemy informatyczne Zimowych Igrzysk Olimpijskich w PyeongChang 2018; organizacje i podmioty badające zatrucie środkiem nerwowym Siergieja Skripala; Gruzińskie firmy i jednostki rządowe; oraz firmy i placówki medyczne w Stanach Zjednoczonych.

„Żaden kraj nie wykorzystał swoich zdolności cybernetycznych tak złośliwie i nieodpowiedzialnie jak Rosja, bezmyślnie powodując bezprecedensowe szkody w celu osiągnięcia niewielkiej przewagi taktycznej i zaspokojenia napadów złośliwości” – powiedział zastępca prokuratora generalnego ds. Bezpieczeństwa narodowego John C. Demers podczas konferencji prasowej 19 października ogłaszając zarzuty.

Zgodnie z aktem oskarżenia hakerzy wdrożyli „jedne z najbardziej destrukcyjnych dotychczas szkodliwych programów na świecie” – takie jak KillDisk, Industroyer i NotPetya – które spowodowały rozległe szkody, w tym przerwy w dostawie energii na Ukrainie i zakłócenia pracy tysięcy komputerów używanych do obsługi programu Winter 2018 Igrzyska Olimpijskie.

Mężczyźni zostali oskarżeni o spisek mający na celu dokonywanie oszustw i nadużyć komputerowych, spisek w celu popełnienia oszustwa elektronicznego, oszustwa elektronicznego, niszczenia chronionych komputerów i kradzieży tożsamości. Każdy jest oskarżony w każdym przypadku w akcie oskarżenia zwróconym przez federalne trybunały sądowe w Pittsburghu.

Plakat przedstawiający sześciu poszukiwanych oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego. 
(Departament sprawiedliwości)

Departament powiedział, że kilku mężczyzn zostało wcześniej oskarżonych o ich role w rzekomym ingerowaniu w wybory w USA w 2016 roku.

Demers powiedział, że zarzuty powinny być dowodem na to, że Stany Zjednoczone nie powinny zaakceptować oferty prezydenta Władimira Putina dotyczącej cyber „resetu” między dwoma krajami. Porozumienie wymagałoby od obu zapewnienia gwarancji, że nie będą angażować się w „cyberwtrącanie się” do swoich wyborów.

„Rosja z pewnością ma rację, że zaawansowane technologicznie narody, które aspirują do przywództwa, mają szczególną odpowiedzialność za zabezpieczenie światowego porządku i przyczynianie się do powszechnie akceptowanych norm, pokoju i stabilności. To właśnie robimy tutaj dzisiaj”- powiedział Demers.

„Ale ten akt oskarżenia obnaża wykorzystanie przez Rosję jej zdolności cybernetycznych do destabilizacji i ingerowania w wewnętrzne systemy polityczne i gospodarcze innych krajów, stanowiąc w ten sposób zimne przypomnienie, dlaczego jej propozycja jest niczym innym jak nieuczciwą retoryką oraz cyniczną i tanią propagandą”.

Departament Sprawiedliwości powiedział, że ataki spowodowały prawie miliard dolarów strat trzech ofiar w USA, w tym Heritage Valley Health System w Pensylwanii. Mężczyźni rzekomo wdrożyli złośliwe oprogramowanie NotPetya, które spowodowało „niedostępność list pacjentów, historii pacjentów, plików badań i danych laboratoryjnych”.

„Heritage Valley utraciło dostęp do swoich krytycznych systemów komputerowych (takich jak te związane z kardiologią, medycyną nuklearną, radiologią i chirurgią) na około tydzień, a administracyjne systemy komputerowe na prawie miesiąc, powodując tym samym zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa publicznego,” zgodnie z oświadczeniem wydziału.

Inne cele w USA to TNT Express BV, spółka zależna FedEx Corp., oraz duży producent farmaceutyczny.

Źródło:

theepochtimes.com




Sąd Najwyższy zgadza się na wniosek Trumpa o ponowne rozpatrzenie spraw dotyczących finansowania ściany granicznej

Sąd Najwyższy zgodził się wysłuchać kwestii prawnych w sprawie podpisanej przez prezydenta Donalda Trumpa polityki imigracyjnej – a dokładnie budowy muru na południowej granicy kraju, aby powstrzymać napływ nielegalnych imigrantów, i jego polityki wymagającej od ubiegających się o azyl, oczekiwania w Meksyku na rozstrzygnięcie roszczeń imigracyjnych.

Sąd, zgodnie ze swoim zwyczajem, z 19 października nie przedstawił uzasadnienia dla rozpatrzenia sprawy sądowej, o rozpatrzenie której prosiła administracja Trumpa.

Nie możemy się spodziewać argumentacji ustnej przed dniem wyborów.

Sąd Najwyższy ma teraz ośmiu członków zamiast dziewięciu z powodu śmierci sędziego Ruth Bader Ginsburg 18 września. Komisja Sądownictwa Senatu ma głosować 22 października w sprawie nominacji sędzi Amy Coney Barrett z 7. Apelacyjnego Sądu Okręgowego jako następcę. Republikańscy przywódcy Trumpa i Senatu powiedzieli, że chcą potwierdzenia Barrett przed wyborami.

Sprawa dotycząca muru granicznego, Trump przeciwko Sierra Club, dotyczy tego, czy prezydent działał zgodnie z konstytucją, nakazując przekazanie 2,5 miliarda dolarów z wojskowych funduszy antynarkotykowych na projekt budowy muru na granicy amerykańsko-meksykańskiej.

Prezydent wydał 15 lutego 2019 r. Deklarację nadzwyczajną zgodnie z ustawą National Emergency Act, w której stwierdzono, że granica pozostaje „głównym punktem wejścia” dla „nielegalnych narkotyków”. Departamentowi Obrony (DOD) polecono wspieranie Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) „w zabezpieczaniu południowej granicy i podejmowaniu innych niezbędnych działań w celu powstrzymania przepływu śmiercionośnych narkotyków” – petycja rządu skierowana do sądu najwyższego.

25 lutego tego roku DHS oficjalnie zwrócił się do Departamentu Obrony o pomoc przy budowie płotów, dróg i oświetlenia „w celu zablokowania korytarzy przemytu narkotyków na południowej granicy”. Departament Obrony zaaprobował wniosek dotyczący siedmiu projektów w Arizonie, Kalifornii i Nowym Meksyku „na odcinkach granicznych, gdzie w roku podatkowym 2018 DHS dokonał setek aresztowań związanych z narkotykami i przejął tysiące funtów nielegalnych narkotyków.

„Projekt polegał na częściowej wymianie istniejących ogrodzeń dla pieszych lub barier dla pojazdów, które okazały się nieskuteczne, na 30-metrowe stalowe ogrodzenie słupkowe”.

Ustawodawcy próbowali zmienić pilną deklarację Trumpa, ale nie udało się. Rozgrywka między władzą wykonawczą a ustawodawczą rządu federalnego w sprawie finansowania doprowadziła do najdłuższego zamknięcia rządu w historii Stanów Zjednoczonych, trwającego od 22 grudnia 2018 r. Do 25 stycznia 2019 r.

Grupy ekologiczne, w tym Sierra Club, pozwały Trumpa o wykorzystanie funduszy z ustawy DOD o środkach z 2019 r. Na budowę muru wzdłuż granicy z Meksykiem.

Sądy niższej instancji zgodziły się z działaczami, którzy argumentowali, że Trump nie ma uprawnień do wykorzystania środków wojskowych na cele nieuprawnione przez Kongres i stwierdziły, że budowa powinna zostać wstrzymana, ponieważ ściana przeszkadzałaby w obserwowaniu ptaków i innych zajęciach rekreacyjnych w tych obszarach.

W lipcu 2019 roku Sąd Najwyższy zezwolił rządowi na kontynuację budowy, podczas gdy sprawa trafiała do sądów apelacyjnych.

Gloria Smith, adwokat zarządzająca w Sierra Club, skomentowała decyzję sądu.

„Administracja Trumpa niewłaściwie wykorzystała fundusze wojskowe na budowę muru, który wyrządził trwałe szkody ekosystemom i społecznościom pogranicza, zniszczono święte ziemie rdzennych mieszkańców i dziką przyrodę oraz siedliska wzdłuż granicy” – powiedziała w oświadczeniu.

„Na powstrzymanie tej marnotrawnej i nieodwracalnej szkody jest już za późno i nie możemy się doczekać wniesienia sprawy do Sądu Najwyższego”.

Polityka azylowa

W drugiej sprawie – Wolf przeciwko Innovation Law Lab – Sąd Najwyższy zgodził się wysłuchać i sędziowie rozważą program administracji „Pozostań w Meksyku”, który wymaga od osób ubiegających się o azyl spoza Meksyku pojawiających się na południowej granicy aby czekali w Meksyku na rozstrzygnięcie ich roszczeń.

Protokoły ochrony migrantów Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Stanów Zjednoczonych, ujawnione przez ówczesnego sekretarza DHS Kirstjena Nielsena w grudniu 2018 r., zostały wdrożone w celu ograniczenia tak zwanego systemu łapania i wypuszczania, w którym osoby składały fałszywe wnioski o azyl, wiedząc, że jeśli to zrobią, to mogą wjechać do Stanów Zjednoczonych i mogą przebywać w stanach przez lata, zanim pojawią się w sądzie, a w wielu przypadkach i tak nie pojawiają się w sądzie.

„Cudzoziemcy próbujący oszukać system, aby nielegalnie dostać się do naszego kraju, nie będą już mogli zniknąć w Stanach Zjednoczonych, gdzie wielu pomija terminy rozpraw. Zamiast tego będą czekać na decyzję sądu imigracyjnego, kiedy będą w Meksyku”- powiedział Nielsen w oświadczeniu.

Rzeczniczka Departamentu Sprawiedliwości Alexa Vance przedstawiła swoje przemyślenia na temat decyzji o rozpatrzeniu odwołania.

„Program Protokołów Ochrony Migrantów – który jest wyraźnie zatwierdzony przez statut, uchwalony przez ponadpartyjny Kongres i podpisany jako ustawa za rządów Clintona, ale nigdy nie był używany przed administracją Trumpa – był kluczowym elementem naszych wysiłków na rzecz zarządzania kryzysem imigracyjnym w dniu nasza południowa granica”, powiedziała w oświadczeniu.

„Departament cieszy się, że Sąd Najwyższy przychylił się do naszej petycji i będzie rozpatrywał tę sprawę”.

Sądy niższej instancji orzekły wbrew tej polityce, ale wcześniej Sąd Najwyższy zezwalał na kontynuowanie egzekucji w trakcie postępowania sądowego dotyczącego jej legalności.

American Civil Liberties Union, Center for Gender and Refugee Studies oraz Southern Poverty Law Center (SPLC) kwestionują tę politykę w sądzie.

Zgadzając się na wysłuchanie sprawy „tylko przedłuża niemoralną, niezgodną z prawem politykę, która zmusza jednostki do życia w niebezpiecznych warunkach w Meksyku w celu ubiegania się o azyl w Stanach Zjednoczonych”, powiedziała Melissa Crow, starsza adwokat nadzorująca w Immigrant Justice Project SPLC w komunikat.

„Jeśli w przyszłym roku pojawi się nowa administracja, najwyższym priorytetem musi być zakończenie tej polityki i niezliczonych innych, które administracja Trumpa wdrożyła w celu pozbawienia praw osób ubiegających się o azyl”.

Źródło:

theepochtimes.com




Chiński przywódca nagle kończący podróż do Guangdong, co podsyca spekulacje na temat jego zdrowia

Chiński przywódca Xi Jinping wrócił do stolicy wkrótce po wygłoszeniu przemówienia w południowych Chinach 14 października, podczas którego nieustannie kaszlał.

Kaszel Xi, w połączeniu z niezwykle męczącym wyjazdem, wywołał spekulacje w zagranicznych chińskojęzycznych mediach na temat jego stanu zdrowia i tego, czy mógł mieć COVID-19.

Cicho wychodząc

Xi wizytował prowincję Guangdong w dniach od 12 do 14 października.

Podczas oficjalnych podróży przywódcy Komunistycznej Partii Chin (KPCh) zwykle nie ogłaszają swoich planów podróży z wyprzedzeniem.

Ale to typowe dla starszych przywódców, że odwiedzają lokalnych urzędników i otrzymują od nich osobiście raport ostatniego dnia podróży.

Wcześnie rano 12 października państwowe media Xinhua ogłosiły, że Xi odwiedzi w środę południowe miasto Shenzhen w prowincji Guangdong.

Chińskie media państwowe początkowo informowały o działaniach Xi.

Powołując się na informatorów, hongkońska gazeta Apple Daily poinformowała, że ​​Xi planował odwiedzić pobliskie miasto Kanton po wygłoszeniu przemówienia w Shenzhen, aby odwiedzić biura i fabryki dużych firm technologicznych.

Ale po przemówieniu Xi w środę rano państwowe media milczały. Następnego dnia w mediach ukazał się raport z podróży Xi do Guangdong. Ponieważ media nie donosiły, że Xi słuchał raportu lokalnych urzędników, sugerowały, że Xi już wrócił do Pekinu.

Podczas trzech poprzednich wizyt Xi w Guangdong, odkąd został przywódcą partii, spotkał się z lokalnymi urzędnikami, aby otrzymać ich raport ostatniego dnia swojej podróży.

Analiza

Amerykański komentator do spraw Chin, Yang Wei, zwrócił uwagę, że takie spotkania z lokalnymi urzędnikami są ważne politycznie, ponieważ są zazwyczaj okazją dla urzędników do osobistego wyrażenia lojalności wobec Xi.

„Nie tylko urzędnicy z Kantonu i Shenzhen, ale także szefowie partii i gubernatorzy z pobliskich prowincji, takich jak prowincje Fujian, Guangxi i Jiangxi, prawdopodobnie również dołączyliby do spotkania” – powiedział Yang.

Partia odbędzie piątą sesję plenarną 26 października, która jest kluczową konferencją w celu omówienia następcy lidera partii, przyszłego planu pięcioletniego, a także awansów urzędników.

Ze względu na czas, Xi prawdopodobnie chciałby umocnić lojalność swoich podwładnych takim spotkaniem. Jest więc bardzo niezwykłe, że Xi nie odbył takiego spotkania podczas swojej ostatniej podróży do Guangdong.

Wiele mediów i chińskich osobistości internetowych spoza Chin zaczęło spekulować, czy przedwczesne odejście miało związek ze stanem zdrowia Xi.

Inni spekulowali, że Xi mógł obawiać się zarażenia COVID-19 z powodu lokalnej epidemii. W Kantonie okręgowa komisja zdrowia Huadu ogłosiła 16 października, że ​​jeden z jej mieszkańców został zarażony 15 października.

Wydaje się, że spekulacje wywołały odpowiedź Pekinu.

Również 16 października państwowe media podały, że Xi był gospodarzem spotkania w Pekinie z Biurem Politycznym, organem 25 najpotężniejszych przedstawicieli partii.

Według Xinhua, Biuro Polityczne omówiło plan rozwoju podwójnego miasta Chengdu-Chongqing i technologię kwantową.

Komentator Yang napisał w komentarzu, że biorąc pod uwagę brak politycznego znaczenia spotkania, wydarzenie mogło pokazać opinii publicznej, że nie ma problemów zdrowotnych.

„W ten sposób okaże się, że jego podróż do Guangdong została przerwana na ważniejsze spotkanie w Pekinie. Jednak [na podstawie doniesień medialnych] na spotkaniu nie omówiono kluczowych kwestii ani nie podjęto ważnych decyzji ”- napisał Yang.




Gubernator Pensylwanii zawetował ustawę dającą restauracjom możliwość działania na pełnych obrotach

Gubernator Pensylwanii Tom Wolf (Niemcy) 16 października zawetował ustawę, która pozwoliłaby restauracjom samodzielnie decydować, czy otworzyć pełną pojemność, mówiąc, że środek „zagraża zdrowiu i bezpieczeństwu publicznemu” pośród rosnącej liczby przypadków wirusów KPCh.

Ustawa HB 2513 została uchwalona w Pensylwanii 23 września i dałaby właścicielom restauracji, barów i klubów swobodę działania na pełnych obrotach. Liczba miejsc w barach i restauracjach w całym stanie wynosi obecnie 50 procent, co ma na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się COVID-19, choroby wywoływanej przez wirusa z Wuhan.

Zniosłoby to również wymóg zakupu posiłku, aby otrzymać napój alkoholowy.

W liście ( pdf ) do prawodawców w piątek Wolf przytoczył rosnącą liczbę pozytywnych przypadków w stanie, mówiąc, że ustawa „zwiększa prawdopodobieństwo epidemii COVID-19”.

W sobotę odnotowano drugi najwyższy dzienny wzrost liczby przypadków COVID-19 – 1857 – od początku wybuchu tzw. epidemii. Nastąpiło to zaledwie kilka dni po tym, jak urzędnicy powiedzieli, że widzi początek „jesiennego odrodzenia” wirusa KPCh.

„Te federalne i stanowe wytyczne dotyczące łagodzenia skutków zostały ustanowione w celu zmniejszenia ryzyka rozprzestrzeniania się COVID-19 ze względu na powagę tej pandemii. Te wytyczne nie tylko chronią klientów, ale także chronią pracowników i społeczność ”- napisał Wolf.

„W zakresie, w jakim wirus odrodzi się tej jesieni i zimy, potrzebujemy, aby te krytyczne wytyczne dotyczące łagodzenia skutków pozostały na miejscu i musimy zachować możliwość wdrażania dalszych środków łagodzących, jeśli to konieczne”.

Wolf powiedział, że ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa w lokalach restauracyjnych jest „wyjątkowe” ze względu na to, jak dużo czasu ludzie spędzają w bliskim sąsiedztwie oraz ponieważ „praktyki profilaktyczne”, takie jak noszenie maseczki, nie są możliwe podczas jedzenia lub picia.

Dodał, że państwo powinno zamiast tego skupić się na przywracaniu dzieci do szkoły, utrzymywaniu otwartości szkół i biznesów oraz „podejmowaniu środków ostrożności, aby nasze społeczności były zdrowe”.

Ustawa wraca teraz do legislatury i wymagałaby większości dwóch trzecich głosów, aby ją unieważnić.

Od 17 października w Pensylwanii było  8 492 zgonów związanych z COVID-19 i łącznie 180 943 znanych przypadków.

Liczba zgonów związanych z COVID-19 w ciągu dnia w Pensylwanii do 17 października 2020 r. (Vital Records Program / Pennsylvania Department of Health)
Liczba przypadków COVID-19 w ciągu dnia w Pensylwanii do 17 października 2020 r. (Pennsylvania National Electronic Disease Surveillance System / Pennsylvania Department of Health)

Sekretarz zdrowia Pensylwanii dr Rachel Levine powiedziała w zeszłym tygodniu, że stan jest znacznie lepiej przygotowany na napływ przypadków COVID-19 niż na początku epidemii, powołując się na więcej środków ochrony osobistej, program śledzenia kontaktów i wystarczającą ilość łóżka szpitalne.

Tekst w j.angielskim:

theepochtimes.com




Rozejm Armenii i Azerbejdżanu zostanie zerwany w ciągu kilku godzin

YEREVAN / BAKU – Armenia i Azerbejdżan oskarżyły się nawzajem 18 października o naruszenie nowego zawieszenia broni w walce o górską enklawę Nagorno-Karabakh kilka godzin po jego ustaleniu.

Rozejm uzgodniony 17 października wszedł w życie o północy (20:00 GMT) po trwającym tydzień zawieszeniu broni przez Rosjan, który nie powstrzymał najgorszych walk na Południowym Kaukazie od lat 90. Co najmniej 750 osób zginęło od czasu rozpoczęcia walk 27 września.

O 10:10 GMT azerbejdżańskie ministerstwo obrony poinformowało, że region Aghdam, sąsiadujący z Górnym Karabachem, był ostrzeliwany przez Armenię. Powiedział, że z dnia na dzień armeńskie jednostki wojskowe otworzyły ogień z broni dużego kalibru wzdłuż granicy, czemu Armenia zaprzeczyła.

Armenia stwierdziła, że ​​armia azerska strzelała dwukrotnie w nocy i użyła artylerii oraz oskarżyła Baku o odrzucenie jego prośby o wycofanie rannych żołnierzy z pola bitwy.

„Ten krok… został kategorycznie odrzucony przez Baku” – podało ministerstwo spraw zagranicznych w oświadczeniu. Baku nazwał oświadczenie dezinformacją.

Ministerstwo obrony Azerbejdżanu oświadczyło: „Wróg strzelał w okolice miasta Jabrail, a także w wioski tego regionu… przy użyciu moździerzy i artylerii”. Dodał, że armia azerbejdżańska „podjęła odpowiednie środki odwetowe”.

Ministerstwo poinformowało, że azerskie jednostki wojskowe zestrzeliły armeński samolot bojowy Su-25, „który usiłował dokonać nalotów na pozycje armii azerskiej w regionie Jabrail”. Erywań szybko temu zaprzeczył.

Urzędnicy w Nagorno-Karabakh powiedzieli, że siły azerskie przypuściły atak na pozycje wojskowe enklawy i po obu stronach były ofiary i ranni.

Nagorno-Karabakh to obszar górski uznawany na arenie międzynarodowej za część Azerbejdżanu, ale zamieszkały i zarządzany przez etnicznych Ormian.

Zawieszenie broni na początku tego miesiąca miało na celu umożliwienie stronom zamiany zatrzymanych i ciał poległych w starciach, ale miało niewielki wpływ na walki wokół enklawy.

Nowy rozejm ogłoszono 17 października po tym, jak rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow rozmawiał telefonicznie ze swoimi ormiańskimi i azerskimi odpowiednikami i wezwał strony do przestrzegania rozejmu, w którym mediował tydzień temu.

Rosja, Francja i Stany Zjednoczone należą do Grupy Mińskiej, która starała się pomóc w rozwiązaniu konfliktu w ramach Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE).

Baku poinformowało 17 października, że ​​od czasu wybuchu walk 27 września 60 azerbejdżańskich cywilów zginęło, a 270 zostało rannych. Nie ujawnił swoich ofiar wojskowych.

Górski Karabach podaje, że zginęło 673 jego żołnierzy, a 36 cywilów.